Nie wyjdziemy z UE i nawet nie ma takich planów, a oni muszą nauczyć się, że nie zawsze jesteśmy na klęczkach. Największe zagrożenie dla rządów PiS, to gospodarka, ponieważ ona zostanie wykorzystana w walce z nami.

Marzy mi się rząd na tyle odważny, że pozwoli Polakom zarabiać w kraju i nie będzie kazał im płacić za każdą czynność, którą uczynią, by pomnożyć swój majątek, a więc i majątek wspólny.

Płacę podatki i chcę je płacić. Chcę by część wspólna przeznaczona była przede wszystkim na armię, bezpieczeństwo, zdrowie, nawet emerytury, ale nie chcę utrzymywać bandy urzędników na wszystkich szczeblach administracji, ogromnego departamentu logistycznego AW lub urzędników od papierków z legitymacjami ABW. W obu przypadkach jest ich o wiele więcej niż oficerów operacyjnych i mają większe pensje.

Chcę,by Polacy nie wyjeżdżali zarabiać, a wracali i mogli ze swojej pracy utrzymać siebie i dzieci, kupić mieszkanie i żyć spokojnie, a ich biznesy rozwijały się, a nie były poddawane ciągłym represjom. Większość, znakomita większość Polaków to uczciwi ludzie i jeśli dać im możliwość działania, to i kraj i oni będą bogaci. Zastępowanie Polaków Ukraińcami, którzy pracują za „psie pieniądze” jest błędem. Nie chcę rezygnować z dostaw pewnej pizzerii, bo po zatrudnieniu przez nią obsługi ukraińskiej, pojawiło się typowo wschodnie chamstwo, wieczne pomyłki w adresie, „zapominanie” terminala i „rzucanie słuchawką”, gdy nie rozumie się języka polskiego. Nie życzę też sobie, by nieznany mi Ukrainiec znał mój domowy adres, a panienka w supermarkecie z plakietką „Natasza” sprzedawała małolatom papierosy i piwo.

Idea 500+ jest dobrą ideą nie tylko propagandowo. Musi jednak zostać wsparta śmiałymi inicjatywami gospodarczymi, a nie wyłącznie fiskalnymi, bo niedługo zastąpić ją będzie trzeba 1000+ i więcej.

Zaraz powiecie, że krytykuję PiS. Wczytajcie się w ten post. Ja namawiam, wierzę, że w końcu ktoś wykaże w sprawach gospodarczych podobną odwagę, jak ostatnio wykazano w Brukseli, byśmy w końcu przestali marzyć o jakiś szlakach, morzach i innych ułudach, a zeszli na ziemię i pozwolili Polakom budować własne szlaki.