Jeżeli ktoś gloryfikuje UPA, Banderę, nie zasługuje na szacunek Polaków. A jeżeli są Polacy którzy tego nie rozumieją, uprawiając przy tym „wygibasy” – twierdząc, że to „gimnastyka artystyczna”, niech sami sobie odpowiedz kim są…
Są gesty, sytuacje, których nie da się bagatelizować i tłumaczyć. Zbrodnia na Polakach, na Wołyniu dokonana została, nie przez „zielone ludziki”, tak jak ta w Katyniu, Oświęcimiu i wielu innych miejscach. Tego dokonywali Niemcy – SS, Sowieci NKWD, UPA, ze wsparciem oddziałów niemieckich i swoich ukraińskich będących na służbie w tych zbrodniczych formacjach.
Dziś gloryfikacja UPA, jutro SS a potem… znów pojawia się „bandyci z AK?”?
To nie jest polityka, dobrze byśmy my jako Polacy, w tych okolicznościach umieli „zachować się jak trzeba”, tak jak wtedy gdy swe serca i domy otwieraliśmy dla sąsiadów w potrzebie, ale nie dla katów, oprawców, traktujących nasze dobro, otwarte serca, współczucie, solidarność, jako oznakę słabości i naiwniactwa.
Z tego powodu będę na tym proteście, mimo a może zwłaszcza, że byłem jednym z pierwszych Polaków – fotoreporterów, dziennikarzy w Kijowie, relacjonując i ukazując bohaterską walkę Ukraińców o swoją Wolność, niepodległość… szkoda, że rozumiana ona dziś jest jako nienawiść do Polski i odpowiednio podsycana, kształtowana.
To jednak jest już polityka, pytanie czy my Polacy, Ukraińcy ulegniemy, tym co zawsze mieli interes byśmy nigdy więcej wspólnym głosem się nie wypowiadali… bo tylko wtedy Rzeczpospolita w swej historii była potęgą światową. oni „lekcje odrobili” my jak głupi bylismy, tak zostaniemy…
Ukraińcy, jak i Polacy, są różni, ale jesteśmy sąsiadami, mamy wiele wspólnego, nic dziwnego, że mamy też swoje zatargi i w rodzinie tak bywa, tylko czy musimy „skakać sobie do gardeł” gdy tak naprawdę mamy dziś wspólny problem i nie jest nim ani Polska ani Ukraina?
Pamiętać należy, że każda akcja, rodzi reakcję… dziś ten protest dla mnie będzie reakcją po podjęciu decyzji przez władze Ukrainy o gloryfikowaniu nacjonalistów ukraińskich, mordujących Polaków w tym kobiety, dzieci, nie w walce a w płomieniach nienawiści.
Autor: Kwiatek Robert
ur. 2 IX 1971 r. w Gdańsku. Absolwent Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie, kierunek sztuka nowych mediów (2012). Absolwent Master of Business Administration w Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów (2018).
1988 członek kadry narodowej w łyżwiarstwie figurowym, mistrz Polski juniorów (1988). 1984–1986 współzałożyciel Tajnej Organizacji Młodzieży, nast. Ruchu Młodzieży Niezależnej. 1986–1990 jeden z przywódców FMW Region Gdańsk, redaktor techn. pisma FMW „Monit”, wydawca i drukarz pism młodzieżowych, założyciel Agencji Fotograficznej i Archiwum FMW, organizator Biblioteki Latającej, członek Grup Wykonawczych FMW, kolporter wydawnictw FMW na terenie szkół średnich, uczelni i zakładów pracy Wybrzeża Gdańskiego. 1987–1990 współzałożyciel Wydawnictwa FMW Gdańsk. 1987–1989 członek Rady Koordynacyjnej FMW. 1986–1990 współorganizator manifestacji, happeningów w Gdańsku. W V i VIII 1988 współorganizator wsparcia dla strajkujących w Stoczni Gdańskiej zaopatrzenia w żywność, druku i kolportażu strajkowych wydawnictw.
1990–1995 kierownik drukarni w Wydawnictwie Gdańskim Sp. z o.o., 1995–2008 fotoreporter i fotoedytor w Polska Presse Sp. z o.o., m.in. w „Dzienniku Bałtyckim”. W 2007 współzałożyciel Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej (2007–2010 i od 2015 prezes). 2008–2009 fotograf rządowy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, 2009 kierownik działu Media w SKOK Kopernik, 2009–2010 operator kamery w Media SKOK, 2011–2012 fotoedytor, grafik multimedialny w Wydawnictwach Szkolnym i Pedagogicznych w Warszawie. 2012–2015 koordynator ds. wizerunku w Dolnośląskich Surowcach Skalnych w Piławie Górnej. 2015–2017 kierownik marketingu w Krakowskiej Grupie Amnis w Krakowie. Od 2017 dyr. Sponsoringu, kierownik Wydz. Zarządzania Wizerunkiem i Marką. w Energa S.A. w Gdańsku. Od 2017 członek Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przy IPN w Gdańsku. Organizator i autor licznych wystaw fotograficznych, albumów, laureat wielu konkursów fotograficznych.
Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności (2016), Złotym Krzyżem Zasługi (2016). Laureat nagrody Świadek Historii przyznanej przez IPN w Gdańsku (2017).
Zostaw komentarz