Zapowiedż powołania Przemysława Czarnka z PiS na stanowisko ministra edukacji narodowej na początku uważałem za żart (bardzo dobry zresztą), później uznałem, że to musi być niesprawdzona dziennikarska spekulacja, teraz niestety wiem, że to prawda, i uważam ten krok Jarosława Kaczyńskiego za prowokację; równie dobrze można by powołać na tę funkcję Krystynę Pawłowicz, jakość polityków mniej więcej taka sama.

PiS sięgnął po człowieka o fundamentalistycznych poglądach, wprowadzającego do debaty publicznej elementy teologiczne, ideologiczne i dyskryminującego innych ludzi.
To skandal i hańba!

W nowoczesnym państwie przestrzeń publiczna powinna być wolna od religii, od metafizyki, a nauka tym bardziej i przede wszystkim.

Czarnek to fundamentalista, radykał, który niejednokrotnie wypowiadał się przeciwko Mniejsziściom i obraźliwie mówił o Społeczności LGBT. Sugerował jakoby członkowie Środowiska LGBT nie byli ludźmi.

I taki człowiek (o tak skrajnych, ekstremistycznych, wykluczających poglądach) ma teraz personifikować, symbolizować edukację w Polsce i zarządzać tą sferą, reprezentować polską naukę w kontaktach międzynarodowych. Obciach na cały świat! Wstyd na całą Europę! Jak można tak szkodzić Polsce?! Przecież to sabotaż!

I mam jeszcze jedną wielką prośbę do Państwa. Proszę nie nazywajcie PiS – prawicą, bo to nie jest żadna prawica. Tam (w partii PiS, a szerzej w obozie Zjednoczonej Prawicy) nie ma niczego, co można by uznać za prawicowe, żadnego prawicowego kanonu, jakichkolwiek prawicowych wartości.
To są typowi populiści. Bliżej im do rewolucyjnej lewicy niż do prawicowości.

Ktoś kto nazywa PiS prawicą, obraża ludzi o tych prawdziwych prawicowych oraz centroprawicowych poglądach.
A najwspanialsze rzeczy na świecie zrobiła właśnie rozsądna, liberalna centroprawica. Wystarczy przeanalizować historię najpotężniejszych, najbardziej rozwiniętych, najbardziej nowoczesnych państw w Europie i na świecie. Ale jest jedno „ale”, jedno małe „ale”: PiS ma tyle wspólnego z centroorawicą czy prawicą w innych krajach, co „kanciarze” z filozofem: Imannuelem Kantem.

Autor: Roman Mańka
Socjolog, publicysta, pisarz, komentator polityczny, dziennikarz „Halo Radio”, redaktor naczelny czasopisma eksperckiego Forum Inicjatyw Bezpieczeństwo Rozwój Energetyka (FIBRE). Posiada trzy wielkie pasje: filozofię, socjologię, i piłkę nożną; jest zagorzałym kibicem Realu Madryt. Wykształcenie socjologiczne zdobył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył również Studium Dziennikarstwa Europejskiego prowadzone przez Centrum Europejskie „NATOLIN” w Warszawie. W przeszłości wykonywał zawód dziennikarza śledczego w prasie lokalnej, a następnie ogólnopolskiej: opisywał sprawy z zakresu zorganizowanej przestępczości mafijnej, powiązań klientelistycznych oraz korupcji polityków; pełnił również funkcję z-ca redaktora naczelnego Gazety Finansowej i szefa działu krajowego. Publikował w Gazecie Finansowej, Home&Market, Gentleman, Onet.pl i Interii. Obecnie jest pisarzem i publicystą, autorem dwóch książek popularno-naukowych: „Strefa tabu. Największe afery III RP” oraz „Moment krytyczny”, a także współautorem jednej pozycji w dziedzinie dziennikarstwa śledczego: „Łańcuch poszlak. Wielka gra mafii i rosyjskich służb specjalnych” (wywiad rzeka z byłym szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim).