Jeszcze tak niedawno młodzież nie tylko polska była zafascynowana naukami Jana Pawła II, ale wroga ideologia niszczenia rodziny, niszczenia ideałów i stabilności zaczyna wygrywać. Podoba się to ludziom którzy są wyobcowani i nie posiadają ideałów swojego życia tylko zawsze wszystko i wszystkich krytykowali i nadal tylko z tego i dla takiego celu żyją. Wydaje im się że są politykami a tymczasem trafiają tylko na takich samych ludzi pustych bez ideałów, zazdroszczących innym wszystkiego i dlatego chcących wszystko zniszczyć. Chcą zaistnieć na podpowiadanym niszczeniu patriotyzmu, który nazywają tak jak chcą tego wrogowie Polski i polskości faszyzmem. Są to po prostu ludzie bardzo mali o niewolniczym umyśle. Nadto idą za trendem powrotnej drogi do komunizmu finansowanego przez Wall Street. Myślą, że w ten sposób niszcząc i przeinaczając historię i fakty zdobędą władzę nad ludźmi.
Dzięki nim pojawia się nowy trend „Menele 2020” w którym biorą udział nawet nauczyciele akademiccy i szkół podstawowych oraz średnich popierający niszczenie życia ludzkiego i rodziny. Czyli ci którzy powinni nauczać uczciwego życia w społeczeństwie. Ba nawet niektórzy politycy, oczywiście głównie lewicy, ale nie tylko. Wielu ze strachu, aby nie stracić posady lub nie być wyrzuconym z uczelni opanowanej przez profesorskich lewaków.
Ci sami ludzie jak to widzę na Facebooku składają sobie teraz rodzinne życzenia świąteczne pokazując świąteczne filmy i kolędy a jeszcze niedawno wrzeszczący z młodzieżą „Wypierdalać” i „Aborcja”.
Niestety Kościół katolicki jest opanowany od wielu lat poprzez przenikanie do środka ludzi zdeprawowanych o czym kiedyś mówiła w Kongresie USA dr praw Bella Dodd adwokatka nowojorska. Dlatego nie może sobie z tym poradzić Kościół, ponieważ jest zdeprawowany od góry.
Jak to się stało, że Kościół stał się azylem dla różnego typu zboczeńców seksualnych oraz w szczególności pedofilów. Jest też pytanie kto przyłożył rękę do bankructwa ideałów i wzrostu braku zaufania do duchownych. W szczególności pedofilia zawsze występowała w różnych warstwach społecznych. We wszystkich państwach o systemie totalitarnym w szczególności w ZSSR kościoły nie miały prawa egzystencji a w innych były poddawane represjom, indoktrynacji i pełnej kontroli. Jednak zawsze działały w ukryciu i po odzyskaniu wolności szybko się odradzały. Wiele wskazuje że w okresie komunistycznym w Polsce oficerowie Urzędu Bezpieczeństwa prowadzili też sprawy o pedofilię, ale wiele z nich zostało utajnionych a księża pedofile byli szantażowani i wykorzystywani jako informatorzy. W taki sposób system komunistyczny rozpoczął rozkład i niszczenie Kościoła. Ale też warto podkreślić, że zaczęło się to wcześniej od tych, którzy przeniknęli do Kościoła jako katolicy w latach okupacji w czasie II Wojny Światowej, aby uniknąć śmierci z rąk niemieckich najeźdźców.
Jednak w ostatnich latach afera pociąga za sobą coraz to nowe afery w Kościele Katolickim. Jak już wspomniana Bella Dodd – zeznała, że:
„W latach trzydziestych wprowadziliśmy tysiąc stu mężczyzn do kapłaństwa, aby zniszczyć Kościół od wewnątrz. Chodziło o to, aby ci ludzie zostali wyświęceni, a następnie wspięli się po drabinie wpływów i władzy jako prałaci i biskupi.” Byli to ludzie niewierzący w Boga, najczęściej ateiści, komuniści, a wśród nich także homoseksualiści, którzy zyskali w ten sposób łatwy dostęp do dużej liczby młodych chłopców. Zadanie nie było ciężkie: mieli za darmo mieszkanie i wyżywienie, cieszyli się szacunkiem i prestiżem społecznym, a jednocześnie ożywiało ich poczucie tajnej misji wymierzonej w znienawidzoną instytucję. Ryzyko zdemaskowania było żadne, bo nie musieli kontaktować się z centralą i wykonywać konkretnych zadań. Wystarczyło, że prowadzą podwójne życie.”
Bella Dodd opowiadała, że był to pomysł Stalina, który sam w młodości był prawosławnym seminarzystą i zdawał sobie sprawę, jaką rolę odgrywa Kościół w życiu publicznym. To on nakazał sięgać po ludzi bez wiary i moralności, by zgodnie z zasadami sztuki wojny Sun Zi – rozkładać społeczeństwo wroga od środka (czytaj więcej).
Co najważniejsze Kościół zdaje sobie sprawę, że wielu ludzi odchodzi, ale nie robi nic, czyżby to była też krecia robota niektórych hierarchów. W Episkopacie Polskim jest niewielu czołowych biskupów czy też kardynałów z prawdziwego powołania, ale też wielu szkodzących Kościołowi i nie dopuszczających do samooczyszczenia z elementu kryminalnego. Ale co jest najbardziej haniebne, że nie przeszkadza to kolejnym ekipom rządzącym w Polsce a może jest to też celowa polityka tego rządu. Widać to po sprzedajnej „piątej kolumnie” politycznej.
Rząd ten niejednokrotnie pokazał, że ma Polskie i Polsków po prostu gdzieś a liczy się tylko biznes i Wall Street natomiast Polacy mają pracować za miskę ryżu i płacić coraz to nowe podatki. To jest przygotowanie do Nowego Porządku Światowego w którym będzie jeden rząd, jedno państwo, jedne siły zbrojne i oczywiście jedna globalna religia. Ciekawe którą religię wybiorą dla ludzi, którzy zostaną przy życiu?
Jednak dobrym znakiem i nadzieją, że nie będzie tak łatwo jest to, że wielu Polskich młodych patriotów pomimo szykan, broni dobrego imienia Świętego Jana Pawła II. Pamięć o Nim i Jego naukach przetrwa, a chuligani polityczni znikną z naszych ulic, oczywiście obmyślając następny podstępny plan zniszczenia naszej młodzieży i przyszłości Polski. Jednak przetrwamy jak przetrwaliśmy wiele lat zniewolenia i panowania obcych.
Autor: Andrzej Korab
Fot. GABRIEL BOUYS/East News/ opublikowano na zasadzie cytatu zgodnie z prawem prasowym.
Zostaw komentarz