Na problemy, o których jest w mediach, a więc w wiedzy i wyobraźni masowej, to znaczy bardzo wielu ludzi, patrzę z perspektywy 83 lat, jakbym je obserwował z okna (Windows) wysokiej wieży. Przez co horyzont mam znacznie rozleglejszy, a także mogę wypatrzyć źródło i ujście, to znaczy cel, do którego owe problemy zmierzają. Słowem — patrzę na nie całościowo, a nie fragmentarycznie jak inni, mimo że młodsi, psychologicznie sprawdzeni, że mądrzejsi, wykształceni często nawet w prestiżowych światowych uczelniach. Taka jest prawidłowość optyki. No więc, stojąc na 83. piętrze tej wieży, przyglądam się i zastanawiam, analizuję celowość np. wielkich światowych politycznych programów mających — niczym Prometeusz — ofiarować tam, gdzie nie ma, ogień wolności i demokracji. Nie jestem pewien, czy przemawia przeze mnie cynizm, czy rzeczywiście z mojego piętra lepiej widać, ale jeśli chodzi o Ukrainę, wychodzi mi, że to są par excellence działania biznesowe, mające na celu wzbogacenie się globalnych geszefciarzy, a nie a nie dobro nieszczęsnych ludzi zamieszkujących nad Dnieprem, Dniestrem i Morzem Czarnym .Teraz rykoszet wojny toczonej za naszą wschodnią granicą – uderza w nas .W Polskę, konkretnie w moich prawnuków Łucji, Antosia i Zuzi, która przyjdzie na świat już w kwietniu i wielu daj Panie Boże innych. O tym mają zadecydować, nie już my, którzy ogień wolności XX wieku rozdmuchali, bo wielu z nich już pomarło, ale , ci – wychuchani, wygłaskani w tej wolności nasi wnukowie. Wiecie o co mi chodzi, nie udawajcie, że nie wiecie, przecież tacy nie tyle głupi, co zepsuci nie jesteście.
Wielka gra o Ukrainę i rachunek, który zapłacą nasze wnuki
O autorze: Stanisław Wodyński
Urodzony w 1943 r. w Złoczowie działacz opozycji antykomunistycznej. Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności, Samorządowiec, wieloletni radny, pierwszy wójt Branic, przez dwie kadencje członek zarządu powiatu głubczyckiego. Rolnik, działacz NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych, figurant w aktach "SB" pod nazwą "tandeciarz". Absolwent Państwowej Szkoły Medycznej ITZ. Założyciel pracowni ekspresji sztuki psychopatologicznej w szpitalu psychiatrycznym w Branicach. Odkrywca talentu twórcy art brut Mariana Henela. Autor licznych publikacji wspomnieniowych. Pasjonat genealogii rodzinnej. Odznaczony honorową odznaką "Za zasługi dla Województwa opolskiego" oraz honorową odznaką "Działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych" (2019).
Podobne wpisy
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Zostaw komentarz