Kosiniak-Kamysz to prawdziwy zdrajca. Tusk był nim od zawsze. Miał to we krwi.
Za to, że zadłużył Pan moje dzieci na miliardy i nieznany procent, nigdy nie wybaczę, choć mam dużą wyrazumiałość dla ludzkich słabości.
Po drodze łamiąc Konstytucję, na którą tak ochoczo się powołaliście przed 2023 rokiem.
Do niedawna wierzyłem, że stać Pana na choćby odrobinę patriotyzmu (o ile to zjawisko jest w ogóle stopniowalne) i minimum odpowiedzialności za państwo.
Tymczasem ostatecznie przegrał Pan. A żeby było (nie)zabawniej pod umową pożyczki nie ma podpisu Donalda Tuska. Tylko Pana i szefa resortu finansów, który przejdzie do haniebnej historii jak najbardziej zadłużający Polskę.
Nie mogę nie zadać sobie tego pytania, bo aż ciśnie się na usta. Co Tusk i jego służby mają na Pana, bo akurat w Pańską inteligencję nie wątpię.
Co takiego było „warte” poświęcenia suwerenności Polski ???
Miałem się już nie zajmować polityką, ale polityka już za bardzo zajmowała się mną i to mi przeszkadzało. Dostałem skierowanie na cito na rehabilitację po urazie nogi. Na cito oznaczało październik roku… 2028. Spokojnie można umrzeć do tego czasu. A może właśnie o to chodzi?
Pana podpis widnieje pod dokumentem, który ostatecznie przekreśla szansę Polski na rozwój. Tym podpisem zepchnął nas Pan do Grecji. Z pięknie rozwijającego się kraju, wbrew durnym politykom, spycha nas Pan do zasyfionych Aten i Salonik.
Już pomijam milczeniem fakt, że zeszczaliście się na wieloletnią, chwalebną historię ruchu ludowego. Że właśnie obsikaliście groby Wincentego Witosa i Stanisława Mikołajczyka.
A dlaczego nie stanowiło to dla Was problemu? Bo tak naprawdę jesteście mentalnie, postkomunistycznym, sprzedajnym, kolaboracyjnym z komunistycznymi zbrodniarzami ZSL-em. Nie macie moralnego prawa do nazwy PSL. W 2022 r. przedstawiciele PSL uczestniczyli we wspólnej konferencji z politykami KO i Lewicy krytykującej ustawę dezubekizacyjną. Po prostu postkomuna połączona z partią finansowaną z Berlina. Piękne [???] zestawienie.
I na koniec najważniejsze. Tusk nie mógłby sprzedać Polski bez Pańskiego wsparcia. Mam prawo i obowiązek to powiedzieć. W trosce – może to zabrzmi nazbyt patetycznie, ale wyraża moje uczucia – o państwo.
Władza, która nie służy narodowi, traci moralne prawo do istnienia.
Historia Polski jest niestety pełna Targowicy i różnych Januszów Radziwiłłów.
Zostaw komentarz