1. Sposób wycofywania się Amerykanów z Afganistanu to klęska obecnej administracji, w tym również osobiście prezydenta Joe Bidena a zdjęcie śmigłowca nad ambasadą w Kabulu będzie prześladować (o ile wręcz nie stanie się przekleństwem) Bidena, bo niestety bardzo przypomina słynne zdjęcie z Sajgonu.

2. To armia afgańska, a nie amerykańska przegrała wojnę z Talibami. A tak dokładnie nie podjęła walki z Talibami.

3. Mam deja vu z sytuacją z Iraku, gdy pickupy Państwa Islamskiego pokonały czołgi armii irackiej. Wychodzi na to, że Sowieci byli w stanie w państwach III Świata skuteczniej budować administrację i armię niż Amerykanie.

4. W Iraku Państwo Islamskie koniec końców zostało pokonane, bo po pierwsze do walki stanęli sami Irakijczycy, a po drugie do gry weszli Irańczycy.

5. Być może Talibowie nie uczynią tym razem z Afganistanu bazy dla terrorystów. W to, że będą się tak poza tym różnić od siebie samych sprzed 20 lat nie wierzę. Żal mi afgańskich kobiet. O mniejszościach religijnych i seksualnych nawet nie wspominam. Swoją drogą tu aż prosiłoby się komentarz niektórych ciężko naiwnych lewicowców, którzy uwielbiają nazywać rasistami tych wątpiących w to czy islam i demokracja i prawa człowieka aby na pewno idą w parze.

6. Już pojawiające się w Polsce tezy, że za Trumpa byłoby inaczej są mocno naciągane. Przypominam, że przed „zdradą Afgańczyków” Bidena miała miejsce „zdrada Kurdów” Trumpa.

7. Analogie do sytuacji Polski są całkowicie pozbawione podstaw. Pisałem o tym przy okazji sprawy kurdyjskiej za prezydentury Trumpa. Nie mam żadnego powodu zmieniać poglądu przy okazji sprawy afgańskiej za prezydentury Bidena. Polecam mój tekst sprzed 2 lat.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/inwazja-turcji-na-syrie-komentarz-witolda-jurasza/0322ebr

Jeśli ktoś się zna na Bliskim (i nieco dalszym) Wschodzie to zna się na nim Witold Repetowicz. Garść faktów nt wydarzeń w Afganistanie dla wzmożonych.

P.S. jak ktoś śledził analizy Witka to wie, że dokładnie taki scenariusz wydarzeń był przez niego prognozowany. Ja w Jego pesymizm nie wierzyłem, ale jak się okazuje w tym wypadku pesymizm był po prostu wyrazem realistycznej oceny sytuacji.m

Fot. Pixabay

Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u)