Jako doświadczony człowiek (74 lat) mający masę wiedzy o PRL I RP oraz  doświadczenia stwierdzam, że nie znam żadnego posła, senatora czy przedstawiciela władz centralnych, czy regionalnych do którego miałbym szacunek. Nawet większość naukowców tak się zeszmaciła, że bije brawo oszustom i sama bierze udział w tym zakłamaniu! Nawet encyklopedie są wyposażone w brednia, a z nich encyklopedia gdańska nie jest nawet funta kłaków warta!

Wszyscy oni są tchórzami i boją się ze mną publicznie podyskutować , bo bym ich utopił w oceanie ich kłamstw.

Wdzięczni komunistom za to, że dopuścili ich do żłobów nie dopuszczą w kraju do prawdziwej demokracji.

Zbrodniarz JW

Tylko zdemoralizowane elementy mogły pójść na współpracę z komunistami i dopuścić do tego, żeby zbrodniarz komunistyczny  Jaruzelski nie został ukarany i jeszcze wybrany prezydentem Polski!

 

Franciszek Krzysiak dysydent represjonowany od 1979 roku (nauczyciel, socjolog, politolog, funkcjonariusz SW,  rok w  kontrwywiadzie SB, 10 lat oficer LWP).

Banda lekarzy LWP przypisała mnie super zdrowemu psychicznie dwie nieuleczalne choroby psychiczne aby mnie wyrzucić z wojska, bo nie chciałem być politrukiem tylko st. asystentem filozofii, bo takie stanowisko wygrałem w konkursie ponadto krytykowałem komunizm w całej rozciągłości i pomagałem Solidarności, której kierownictwa poszły na współpracę z komunistami i do dziś nikt nie chce mnie zrehabilitować, a żaden  z naukowców, ani z polityków nie krytykował ani moich artykułów naukowych ani mojej książki  z 2005 roku „Kompromitacja… Gdańska i … ministra kultury!”

Kopia (2) E. Kopacz

 

Nawet lekarka Premier, nie chce ze mną porozmawiać…,ani o fałszywych orzeczeniach mego zdrowia, o polityce, ani zarządzaniu jej ministrów, bo chyba nie wiele w tym potrafi.

Żal mi Was wszystkich dużo młodszych ode mnie, bo jak nie uciekniecie z kraju, to z bagna polskiego nie wyjdziecie, a jeszcze dużo życia przed Wami.