Część 6 (wybrane tematy związane z „przetrwaniem” na bazie wspomnień, doświadczeń ludzi z wojen, konfliktów).
„… kobiety często wykazywały się znacznie większą odpornością psychiczną niż mężczyźni?”
1. Kobiety jako główny cel i ofiary przemocy
Najbardziej narażona grupa:
Selco wprost pisze, że w warunkach całkowitego upadku prawa (SHTF – Shit Hits The Fan) kobiety, dzieci i starcy stają się pierwszym i najłatwiejszym celem dla bandytów, gwałcicieli i zorganizowanych gangów.
Gwałt jako broń:
Wielokrotnie podkreśla, że w mieście pozbawionym policji i wojska, które chroniłoby cywilów, przemoc seksualna była powszechnym narzędziem terroru i wojny demograficznej.
Konieczność ochrony:
Zwraca uwagę, że w pojedynkę kobieta nie miała niemal żadnych szans na przeżycie w strefie wojny. Jedynym ratunkiem było funkcjonowanie w silnych, uzbrojonych grupach rodzinnych lub sąsiedzkich, gdzie mężczyźni i inne kobiety wspólnie pilnowali bezpieczeństwa.
2. Przemoc domowa i moralny upadek
Ciemna strona zamkniętych drzwi:
Selco bez owijania w bawełnę wspomina o zjawisku, o którym rzadko piszą podręczniki do historii – o ogromnym wzroście przemocy domowej.
Z powodu permanentnego stresu, głodu, braku perspektyw i wszechobecnej śmierci, wielu mężczyzn „pękało” psychicznie. Swoją frustrację, agresję i bezsilność wyładowywali w domach na żonach i dzieciach.
3. Niezwykła siła psychiczna kobiet
Większa elastyczność:
Choć fizycznie były słabsze i bardziej narażone na niebezpieczeństwo, Selco zauważa, że kobiety często wykazywały się znacznie większą odpornością psychiczną niż mężczyźni.
Instynkt opiekuńczy:
Podczas gdy wielu mężczyzn załamywało się z powodu utraty statusu społecznego, pracy czy majątku, kobiety potrafiły natychmiast przestawić się na tryb „tu i teraz”. Skupiały się na prostych, przyziemnych czynnościach niezbędnych do przeżycia dzieci: zdobywaniu jakiejkolwiek żywności, gotowaniu z niczego czy praniu w skażonej wodzie.
4. Prostytucja z głodu
Tragiczne wybory:
Autor porusza też niezwykle bolesny temat handlu własnym ciałem. Wspomina, że w obliczu skrajnego głodu, gdy dzieci umierały z niedożywienia, wiele kobiet było zmuszonych do uprawiania prostytucji z żołnierzami lub ludźmi kontrolującymi czarny rynek w zamian za konserwę, lekarstwa czy kilka litrów czystej wody. Selco nigdy ich nie ocenia – pokazuje to jako ostateczny, tragiczny dowód na to, do czego wojna zmusza ludzi.
Podsumowując, w relacji Selco Begovicia kobiety na wojnie w Bośni były z jednej strony największymi ofiarami bezwzględnego bestialstwa, a z drugiej – cichymi bohaterkami, których determinacja pozwoliła przetrwać wielu rodzinom w oblężonym mieście.
Autor: Diario
Zostaw komentarz