W związku z nagonką na kibiców Lecha Poznań po głośnym incydencie w czasie niedzielnego meczu z Legią Warszawa, wyjaśnię po raz kolejny jak było naprawdę i o co w tym wszystkim chodzi.
Przede wszystkim nie był to wybryk chuligański, lecz protest. Najbardziej zagorzali kibice chcieli doprowadzić do przerwania meczu oraz kar finansowych uderzające we władze klubu.
Jakie są ku temu powody?
– drużyna gra często bez zaangażowania
– włodarze klubu obiecują super transfery a kończy się najczęściej na sprowadzaniu graczy, których nikt nie chce w silniejszych ligach
– przesadna oszczędność właściciela klubu mimo sprzedaży graczy Lecha za całkiem niezłe pieniądze
– prowadzenie klubu jak korporację i traktowanie kibiców jako zwykłych klientów pomijając coraz bardziej funkcję społeczną klubów sportowych
– prawdopodobne sięganie po pieniądze do kasy klubu mimo obietnic, że klub ma się sam utrzymywać oraz się rozwijać
– bredzenie o mistrzostwie Polski lub nawet o awansie do Ligi Mistrzów
Jak już wspominałem poprzednio, nikt na tym meczu nie ucierpiał i okazało się, że podpalony samochód był porzucony od ponad roku.
Czytałem gdzieś, że po meczu były gwałty – w tym i na chłopaku, który jest muzułmaninem. Czy naprawdę nie widzicie, że media szukają sensacji i dokładają kłamstw, aby ten incydent przedstawić jako nieomal drugą Katastrofę Smoleńską?
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
- Fot. Paweł Heliński
Link do wszystkich moich publikacji na serwisie Pressmania: http://pressmania.pl/author/pawel-helinski/
Link do mojego fan page’u na Facebooku: https://www.facebook.com/helinski/
Link do mojej strony na Twitterze: https://twitter.com/Pawel_Helinski
Adres e-mail do bezpośredniej korespondencji: kontakt@helinski.info










Zostaw komentarz