Konferencja byłego premiera Donalda Tuska potwierdza to, co już kiedyś napisałem:

1. W sprawie Smoleńska konieczne jest działanie operacyjne służb specjalnych, a w jego rezultacie procedury prawne. Jest odwrotnie i wszystko „ściśle tajne”.

2. Efektem jest także stworzenie możliwości propagandowych i narzucanie narracji korzystnej dla zwolenników pana Tuska oraz dla wahających się i siedzących okrakiem na barykadzie. Obecnie mamy główny motyw: Polska chce wyjść z UE.

3. W Polsce nikt, kto ma jakiekolwiek stanowisko w administracji państwowej nie jest za nic odpowiedzialny, bo wszystkiemu winna jest Zofia Bździąk, lat 75 z wyglądu i 38 z metryki, zatrudniona na stanowisku sprzątaczki w ramach umowy z firmą sprzątającą, prowadzoną przez znaną firmę ochroniarską, którą polecili koledzy szefa urzędu.

4. Pan Były Premier i Pan Prokurator stwierdzili zgodnie, że przesłuchanie odbyło się w „kulturalnej atmosferze” i nikt nikogo nie bił.

„Quousque tandem…”.