Nie wiem czy to pandemia czy znieczulica, ale to co dzieje się z nami ludźmi nie jest niczym dobrym. Coraz częściej jesteśmy świadkami tego jak nasi bliscy, przyjaciele, dzieci popadają w stany depresyjne, stany lękowe czy stany emocjonalnego odrętwienia. Pewne jest jedno, nie ma pewności, że Ciebie to nie dopadnie. Nikt i nic nam nie zagwarantuje, że nas to wszystko nie spotka.

Dzisiejszy świat pędzi bez ostrzeżenia, pracodawca wymaga więcej, kierownik, leader podkręca śrubę. Jest ciągle mało, źle, nie tak, jesteśmy zmęczeni i przygnębieni, niedocenieni. Wracamy do domu, jesteśmy zmęczeni nie mamy sił i perspektyw na lepsze jutro, a to wszystko coraz bardziej nas przytłacza. Zapętlamy się w tym wszystkim, zatracamy i nie mamy gdzie poprosić o wsparcie.

Dzieci od miesięcy nie chodzą do szkoły, są zamknięte w swoich pokojach ze swoimi komputerami, to tam teraz toczy się ich życie. Nie odwiedzają się, nie spotykają w szkole czy na zajęciach poza lekcyjnych, ani nawet na boisku. Siedzą w czterech ścianach i też zapadają się w sobie.

Fala hejtu jaka towarzyszy nastolatkom jest zatrważająca. Nie wiedzieć czemu młodzi ludzie obrażają siebie nawzajem nie bacząc na to, że krzywdzą innych. Każdy taki człowiek na którego wylało się wiadro pomyj, a jest słaby psychicznie nie jest w stanie sam sobie poradzić. Stąd bardzo często u młodych ludzi dochodzi do prób samobójczych.

Jak taki człowiek, młody zagubiony nieakceptowany przez rówieśników ma sobie radzić z falą ogromu nienawiści? Młodzi ludzie wstydzą się powiedzieć, że rówieśnicy go krzywdzą. A teraz w dobie pandemii nawet nie ma komu powiedzieć, że jest źle. My rodzice często nie mamy pojęcia, że z naszą pociechą dzieje się coś bardzo złego. Nie dostrzegamy tych problemów. Dobra rada, porozmawiajcie ze swoim dziećmi póki jest jeszcze czas na działania.

Ktoś kto jest nieszczęśliwy w związku, coraz częściej jest zagubiony, przygnębiony. Jeśli w toksycznym związku dochodzi do przemocy fizycznej lub werbalnej ofiara staje się wystraszona, nieufna i zamknięta w sobie. Taka osoba jest tak bardzo pozbawiona własnej wartości, że stany depresyjne nie są niczym dziwnym.

Ludzie którzy stracili bliską osobę to też często ludzie którzy borykają się z utratą często swojego powiernika. Po śmierci zostają sami, są zagubieni, często czują się niepotrzebni, tacy wyautowani z życia. Zamykają się wtedy w sobie, w bólu i tkwią w takim maraźmie. Nie stójmy wtedy z boku, wyciągnijmy pomocną dłoń, bo rozmowa i dobra relacja może im bardzo pomóc.

Przytoczyłam najczęstsze przykłady ludzi którzy walczą z depresją. Muszę Wam powiedzieć, że to bardzo paskudna i podstępna choroba, która jest niedocenianą chorobą siejącą prawdziwe spustoszenie w organizmie człowieka. Bardzo wielu z nas nie dopuszcza do siebie myśli, że to co złego się z nami dzieje to właśnie początek tego schorzenia. Nie wstydź się w takiej sytuacji poprosić o pomoc specjalisty.

Najtrudniej w depresji jest dotrzeć do dobrej opieki medycznej, bardzo trudno trafić do dobrego specjalisty, bo niestety terapia czy psychiatra na kasę chorych jest tak samo możliwa jak spotkanie z jednorożcem.

Polski system opieki zdrowia psychicznego na NFZ w tym kraju nie działa. Znalezienie dobrego psychiatry, który jest w stanie pomóc nie jest łatwe. Mam wrażenie, że lekarz psychiatra ma tylko czas na wypisanie recepty, po szybkim wywiadzie medycznym i nic więcej. Warto podkreślić, że leczenie depresji farmakologiczne jest ogromnie ważne, jednakże nieoceniona jest także pomoc psychoterapeutyczna. Bardzo często okazuje się, że to co dzieje się z człowiekiem teraz ma swój początek lata wstecz.

Bardzo ważne w leczeniu depresji jest to aby dany człowiek nie był sam. Przyjaciel, powiernik, ktoś kto jest blisko aby wysłuchać, poradzić, pomilczeć i często musi tylko być. Bardzo ważne jest, aby Ci wszyscy ludzie nie czuli się samotni, aby nie czuli się niepotrzebni, a szczególnie odrzuceni i napiętnowani przez otoczenie.

Zachęcam rozejrzyj się wokół siebie i zobacz czy ktoś z Twoich bliskich nie potrzebuje Twojej obecności, jeśli okaże się, że jesteś komuś potrzebny, to zrób wszystko aby być. Czasem twoja obecność może uczynić cuda.

Pamiętajcie, że depresja nie jest wstydem, nie jest powodem do ukrywania. Żadna choroba nie jest wstydem, a ta szczególnie pamiętajmy o tym. Życzę Wszystkim zdrowia!

Czytaj więcej tutaj.

Fot. ISTOCK.COM/SIPHOTOGRAPHY