Wyobraźmy sobie taką sytuację, że Rosja chce się dogadać z Ukrainą, mówi że teraz już będzie „przyjaźń”, „trzeba zapomnieć o wzajemnych krzywdach”, po czym twierdzi że ci mordercy z Buczy i Irpienia to bohaterowie, że ci którzy mordowali cywilów to bohaterowie, stawia im pomniki, nazywa ich nazwiskami ulice. W książkach historycznych pisze że byli bohaterami i nie wspomina słowem o ich zbrodniach. Teraz pomnóżmy to przez tysiąc.
Takie pytanie, czy Ukraińcy by się na to zgodzili? Czy Ukraińcy by uznali że „Rosjanie mają prawo do swoich bohaterów” i uznali że wszystko jest w porządku.
Jak to jest że władze Ukrainy mają do Polski pretensje o zbudowanie pomnika ofiar zbrodni wołyńskiej, a budują pomniki zbrodniarzom?
Jak logika stoi za tym wszystkim?
Okazuje się że wg Ukraińców POMNIK OFIAR to „PROWOKACJA”, ale budowanie pomnika zbrodniarzy to „prawo do swoich bohaterów”. https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/1093932,ukraina-deputowani-oburzeni-projektem-pomnika-zbrodni-wolynskiej-w-toruniu.html
Pan Mikolaj Susujew dziwi się wzrostowi niechęci do Ukrainy i Ukraińców, i tego nie rozumie.
To niech pan przeczyta ten wywiad wtedy może pan zrozumie. Tam nie ma CIENIA tego czego oczekują Polacy.
Nie ma przeprosin za zbrodnie popełniane przez Ukraińców z UPA/OUN, Ołeksandr Ałfiorow bezczelnie kłamie że takie przeprosiny miały miejsce ze strony państwa ukraińskiego. NIGDY NIC TAKIEGO NIE MIALO MIEJSCA.
Ukraina cały czas fałszuje podręczniki historii usuwając wszelkie informacje o zbrodnaich UPA, oraz ma przepisy które umożliwiają KARANIE za ujawnienie tych zbrodni.
Czyli nie tylko nie mamy żadnych przeprosin, ale mamy FAŁSZOWANIE prawdy historycznej na temat tego co robiła OUN/UPA. „Przyczyną zaostrzenia polsko-ukraińskich relacji były masowe zabójstwa Ukraińców dokonane przez Armię Krajową. Była to podziemna armia polska, której kierownictwo chciało powrotu do przedwojennych granic Polski. Jej ofiarami byli mieszkańcy Chełmszczyzny, Podlasia, Galicji i Wołynia. Krwawa polsko-ukraińska wojna, w następstwie której ginęli nie tylko żołnierze, ale i cywile, trwała do 1947 r.” W sumie AK mordowała ukrainskich cywilów i żołnierzy, tak wyglądała zbrodnai Wołyńska. Żeby było jasne to podręcznik z roku 2025.
Ukraińcy w dalszym ciągu odmawiają prawa do ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Cały czas TERAZ próbują zakłamywać tę historię publikując informacje o rzekomych pozwoleniach, np na ekshumacje żołnierzy, tylko ze to NIE SĄ OFIARY ZBRODNI WOŁYŃSKIEJ.
Z drugiej strony mamy nie tylko ciągle trwające ekshumacje żołnierzy niemieckich z czasu I i II wojny, ale mamy Ekshumacje kilkuste Rosjan którzy leżą pochowani na cmentarzu we Lwowie.
Okazuje się że wtedy wojna nie przeszkadza, przeszkadza tylko kiedy przeprowadza się ekshumacje pomordowanych Polaków.
Polakom odmawia się dostępu do archwiów, z resztą nie do konca wiadomo co w tych archiwach pozostało, bo wg niektórych informacji okazuje się ze dokumenty świadczące o zbrodniach UPA, które w latach 90 były badane przez polskich naukowców „zniknęły”.
Mamy do tego bezczelną i kłamliwą wypowiedź szefa ukraińskiego IPN, w której de facto SMIEJE SIĘ Z NAS, traktując nas jak debili.
Teraz mam takie pytanie, dlaczego mielibysmy traktować Ukrainę jako państwo przynazne Polsce, skoro na każdym kroku udowadnia że jest Polsce WROGIE.
https://dorzeczy.pl/kraj/764502/nowy-szef-ukrainskiego-ipn-o-wolyniu.html
Zostaw komentarz