Słowo WRAŻLIWOŚĆ nagle na fali. Premier, wicepremier i tłum naśladowców, powtarzają że decyzja o nadaniu ważnej brygadzie nazwy Bohaterów UPA poprzedzona hołdem dla kolaboranta hitlerowców Melnyka, rani naszą wrażliwość.
Doprawdy?

Może my jesteśmy nadwrażliwi? Wrażliwi jak płatki śniegu? Jak sentymentalne pensjonarki?

Nie wiem kto wymyślił to słowo w tym kontekście i czy zdawał sobie sprawę, że mówienie o „wrażliwości” przerzuca problem na nas?
Tak, na nas!

Zawstydzające to, żenujące i po prostu wściekle głupie.

Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.