W poniedziałek 8 marca 2021 roku w Przedstawicielstwie Polski przy UE zostało zorganizowane wydarzenie, które miało na celu zwrócenie uwagi na sytuację dziennikarek Biełsatu więzionych na Białorusi.
Ambasador Sadoś zaprosił reprezentantów przedstawicielstw dyplomatycznych akredytowanych przy Unii, a my staraliśmy się zaprezentować ze studia w Warszawie jaka jest sytuacja dziennikarzy, zwłaszcza dziennikarzy Bielsatu na Białorusi. Pokazaliśmy też materiał filmowy na ten temat. Na łączeniu z Mińska głowny dziennikarz sledczy Bielsatu opowiadal o tym jak wygladal sam proces Kaci i Daszy.
Byłam bardzo zadowolona, gdy okazało się, że na 18 zaprosił mnie ważny dziennikarz Euronews, korespondent polityczny z Brukseli Darren McCaffrey.
Jakież było moje zdumienie, gdy zadawszy mi trzy podstawowe pytania na temat pracy dziennikarzy na Białorusi i naszych dziennikarek konkretnie, prowadzący zapytał, czy nie czuję się UŻYWANA przez polską ambasadę, aby za pomocą sprawy uwiezienia dzisnnikarek przykryć fakt, że w Polsce narusza się prawa kobiet… bo nie mają prawa do aborcji.
Mam wrażenie, ze w efekcie ochrzaniłam na żywo na wizji pana redaktora, jak święty Michał diabła. Tak się wkurzyłam tym porownaniem, że miałam ochotę przejść przez ekran i dać mu w ucho. Bo ja tu cała przejęta sytuacją naszych kolezanek, przygotowana do rozmowy o Białorusi, no i w końcu rozmawiamy o sytuacji dwóch konkretnych dziewczyn, ktore maja spędzić DWA nastepne lata w kolonii karnej – a on mi o aborcji i o tym, że w Polsce kobiety nie mają praw… Mnie, której już prababka była posłanką na Sejm RP…
Bałam się obejrzeć potem co z tego wyszło.
Ale wiecie co? Nie wyszło najgorzej. Złościł mnie mój chropawy angielski.
Bałam się, że nie pozwolił mi wyrazić się dostatecznie jasno, ale okazuje się, że jednak siła przekonania mnie obroniła i nawet najprostszym angielskim powiedziałam dokładnie to, o co mi chodziło. A panu redaktorowi nie udało się zmienić tematu i zamiast zajmowania się Białorusią, zabrać się za dokopywanie Polsce.
W ten sposób mogł zobaczyć, w dzień kobiet, że polskie kobiety mają swoje zdanie, potrafią je prezentować i bardzo nie lubią jak nimi manipulować.
Autor: Agnieszka Maria Romaszewska-Guzy
Polska dziennikarka prasowa i telewizyjna, dyrektor Biełsat TV, od 2011 wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Zostaw komentarz