BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI TO NASZA WSPÓLNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ. NIE MOŻEMY POZOSTAĆ OBOJĘTNI!
Drodzy Rodzice, Dziadkowie, Nauczyciele i Wychowawcy!
Ostatnie wydarzenia w polskich szkołach budzą ogromny niepokój i zmuszają nas wszystkich do głębokiej refleksji.
W środę, 7 października, w szkole w Ostrołęce doszło do brutalnego ataku, w którym rannych zostało dziewięć osób.
Zaledwie dzień później, w szkole w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem, 15-letni napastnik zaatakował pracowników placówki. Nie żyje 37-letnia kobieta, a dwie kolejne osoby zostały ranne.
W odpowiedzi na te dramatyczne wydarzenia zarządzono wzmożone kontrole policyjne w rejonach szkół w całej Polsce. W niektórych placówkach odwoływane są zajęcia, a dyrektorzy i samorządy podejmują dodatkowe środki ostrożności.
To sytuacja, której nie wolno bagatelizować.
Ale nie możemy też pozwolić, aby strach i panika zastąpiły odpowiedzialne działanie.
Przez 15 lat pracowałem jako nauczyciel. Później, pełniąc funkcję Burmistrza Błaszek, miałem możliwość spojrzenia na sprawy oświaty również z perspektywy samorządu i odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców.
Te doświadczenia nauczyły mnie jednego: bezpieczeństwo w szkole zaczyna się znacznie wcześniej niż w chwili pojawienia się zagrożenia. Zaczyna się od relacji, zaufania, rozmowy i uważności na drugiego człowieka.
Dlatego dziś kieruję do Was bardzo ważny apel.
POROZMAWIAJCIE ZE SWOIMI DZIEĆMI I WNUKAMI. JESZCZE DZIŚ.
Nie tylko o ocenach czy planach na weekend.
Zapytajcie, czy wśród ich rówieśników nie dochodzi do przemocy, zastraszania, poniżania, wyśmiewania lub przejawów nienawiści i rasizmu.
Czy ktoś grozi innym? Czy ktoś mówi o planowaniu przemocy? Czy pojawiają się niepokojące treści w grupach klasowych i mediach społecznościowych? Czy wiedzą o sytuacjach, o których dorośli powinni zostać poinformowani?
Zapytajcie też, czy one same czują się bezpieczne.
I przede wszystkim – wysłuchajcie ich. Bez oceniania, bez bagatelizowania i bez słów: „Nie przesadzaj, przecież to tylko żarty”.
Uczmy dzieci, że poinformowanie dorosłych o zagrożeniu nie jest donoszeniem. Jest przejawem odpowiedzialności i troski o drugiego człowieka.
Jednocześnie nie oceniajmy pochopnie młodych ludzi. Wycofanie, samotność czy trudności emocjonalne nie oznaczają, że ktoś stanowi zagrożenie. Takie osoby również potrzebują naszego zainteresowania, zrozumienia i wsparcia.
Jako wieloletni nauczyciel wiem, że czasem jedna szczera rozmowa potrafi ujawnić problem, którego przez wiele miesięcy nikt nie dostrzegał.
Apeluję również do nas, dorosłych – nie przerzucajmy całej odpowiedzialności na szkołę.
Żaden monitoring, zamknięta brama czy dodatkowy patrol Policji nie zastąpią wychowania, obecności rodziców, właściwych relacji i umiejętności reagowania na pierwsze sygnały zagrożenia.
Potrzebujemy współpracy rodziców, nauczycieli, pedagogów, psychologów, samorządów i służb. Potrzebujemy skutecznej profilaktyki, dostępnej pomocy psychologicznej i jasnych zasad reagowania na przemoc.
Nie znamy jeszcze wszystkich przyczyn ostatnich tragedii i nie powinniśmy wyciągać pochopnych wniosków. Jedno jest jednak pewne: na przemoc, groźby i nienawiść nie może być naszej zgody.
W przypadku rzeczywistego, bezpośredniego zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem 112. Nie rozpowszechniajmy przy tym niesprawdzonych informacji, które mogą potęgować lęk wśród dzieci i rodziców.
Rodzinie tragicznie zmarłej pracownicy szkoły składam najszczersze wyrazy współczucia. Wszystkim poszkodowanym życzę powrotu do zdrowia, a społecznościom szkolnym siły i spokoju.
Na koniec chcę powiedzieć coś, co przez lata pracy w szkole zawsze było dla mnie niezwykle ważne.
Dziecko powinno wychodzić rano z domu z przekonaniem, że szkoła jest miejscem bezpiecznym. Że może się tam uczyć, rozwijać, popełniać błędy, zawierać przyjaźnie i marzyć o przyszłości. A rodzic powinien mieć pewność, że jego dziecko bezpiecznie wróci do domu.
Nie pozwólmy, aby przemoc odebrała naszym dzieciom to poczucie bezpieczeństwa.
Bądźmy uważni. Rozmawiajmy. Słuchajmy. Reagujmy.
Bo czasem jeden dorosły, który nie pozostanie obojętny, może zapobiec tragedii.
Karol Rajewski
Nauczyciel z 15-letnim stażem
Burmistrz Błaszek w latach 2014–2018
#BezpiecznaSzkoła #StopPrzemocy #NieBądźObojętny #BezpieczeństwoDzieci #Błaszki #Edukacja #Szacunek #Odpowiedzialność
Zostaw komentarz