Ja chciałbym przypomnieć że autor tekstu o „polityce hien”, czyli rządzie RP który mówi Ukraińcom że jeśli coś chcecie, to również coś dajcie. Więcej, to co wydaje się naturalne i logiczne, nazywane jest „polityką hien”.

Polityka rządu UKrainy, wypowiedzi jej najwyższych przedstawicieli obrażające Polskę i Polaków, nie są problemem, problemem jest to że Polacy chcą POZWOLENIA na ekshumacje. To prawdziwy dramat!

Jak można chcieć tak wiele?

A to że Niemcy cały czas ekshumują swoich ludzi ofiary zarówno pierwszej jak i drugiej wojny nie ma znaczenia. Polacy prowadzą „politykę hien”.

Najciekawsz jest to ze to MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH Z PISU. Człowiek któremu jeśli chodzi o poglądy bliżej do Gazety Wyborczej niż Tuskowi. To pan Kaczyński wyznaczył tego człowieka, to on przez długi czas kierował resortem spraw zagranicznych.

Człowiek który uważa że reprezentowanie interesów Polski i pomordowanych w okrutny sposób polaków, którzy leżą w jakichś dołach śmierci to „polityka hien”.

Ja się zastanawiam, czyim politykiem jest ten pan? Ukraińskim czy Polskim? Czyje interesy reprezentuje taką postawą? Jakiego państwa?

Teraz takie pytanie, czy PiS naprawdę chce wrócić do władzy żeby CI SAMI LUDZIE ROBILI TO SAMO TAK SAMO?
Naprawdę?

Fot. Gov.pl

Czytaj więcej.