Dobry Jóźku Stalin w ścisłej kolaboracji z innymi ówczesnymi tuzami polityki tzn. W. Churchillem i F. D. Rooseveltem podzielił Europę w Jałcie na strefy politycznych wpływów po zakończeniu II wojny światowej.
Polska miała to nieszczęście, że na prawie pół wieku znalazła się pod okupacją sowiecką; z całym negatywnym ekwipunkiem z tego faktu wynikającym. Pomioty dawnych komuszych kolaborantów w rodzaju tow. Krzaczastego, czyli brata bliźniaka lamparciej lesby (podgarlanka tego osobnika i osobniczki z całą mocą zaświadczają o powyższym bliźniactwie), czy srula gdula – po niesławnej pamięci tatulku, czyli esbeckiego gada, zastępcy Kiszczaka permanentnie wychwalają pod moskiewskie niebiosa rzekome wyzwolenie ziem polskich przez Armię Zdradziecką.
W rzeczywistości Ruskie pogoniły dotychczasowych germańskich 5-letnich okupantów zajmując w zamian ich pozycje na lat 50 !!!
Czy mózgownice postkomusze potrafią ten niepodważalny fakt zrozumieć i dokonać jego adekwatnej percepcji???
W pokrzyżowanych przez Adolfa planach Jóźka Stalina leżał także Paryż i Madryt, ale cóż ostatecznie granica sowieckiego imperium na swoim zachodzie oparła się na Łabie. Zachodni alianci ze swoich stref okupacyjnych Niemiec – pierw BIZONII obejmującej strefy angielską i amerykańską, a następczo TRIZONII – po akcesji okupacyjnej strefy francuskiej utworzyli nowy organizm państwowy pod nazwą Niemiecka Republika Federalna. Stało się to dnia 7 września 1949r, a Sowiety poruszone dogłębnie tymże wrażym krokiem kapitalistycznym dokładnie w miesiąc później tj. 7 października 1949 r. utworzyły państwową efemerydę czyli swój protektorat pod nazwą Niemiecka Republika Demokratyczna. Z sowieckiego założenia wynikać jakoby miało, że ten nowy twór państwowy stojący w opozycji wobec reguł ustanowionych w NRF – to wręcz idealne państwo chłopów i roboli, a nawet części nowogermańskiej „demokratycznej” inteligencji pozbawiony jakiegokolwiek pierwiastka faszyzmu, pedofilii, a tym bardziej pedalstwa ostro zwalczanego przy pomocy łagrów w ZSRR.
Z chwilą zatem narodzin NRD (po ichniemu DDR) w sposób wręcz automatyczny z horyzontu społecznego w zdumiewający sposób zniknęli funkcjonariusze SS, gestapo czy NSDAP, a narodziły się wszelakiego rodzaju dziewice orleańskie konsekwentnie zmierzające do ustanowienia wszechświatowego pokoju; rzecz jasna na moskiewskich warunkach!!
Po latach jednak należy stwierdzić, że wiele tychże dziewic zaprzeczyły swojemu kryształowemu charakterowi i z upodobaniem funkcjonowały jak polskie odpowiedniki TW SB, czyli donosiły skutecznie i długotrwale osławionej enerdowskiej bezpiece (STASI). Najbliższa rodzina tj. żona, mąż czy progenitura, a takoż sąsiedzi, czy znajomi z pracy nie byli pewni, czy na nich nie są, czy są składane usłużne donosy.
STASI doprowadziła swoje metody globalnej inwigilacji DDR do wręcz perfekcji, a dodatkowo rozszerzała swoje wpływy także poza granice tej politycznej efemerydy. Aktualnie są znane szerokie kontakty STASI z SB w zakresie zwalczania opozycji o solidarnościowej proweniencji. Polskim osobniczkom z macicami, ale czasami bez wymion (nomenklatura tow. S. Spurek i UE) zapewne „dobrobyt” funkcjonowania DDR kojarzy się nieodparcie z tytułowymi dederonami.
W latach 60-tych XX w. takie osobniczki jak kania dżdżu wypatrywały w sklepach pończoch i rajstop wykonanych właśnie ze sztucznego materiału skorelowanego z nazwą moskiewskiego protektoratu, czyli dederonu. Doznawały wręcz swoistego zakupowego orgazmu, gdy tenże dederon nabyły. Pociesznie wyglądało to w okresie tzw. święta kobietonów czyli 8 marca, bowiem socjalistyczny pracodawca dbając o komfort psychiczny i seksualny pracowniczek wręczał identyczne podarki właśnie w postaci słownie jednej pary dederonów, goździka i buźki prezesa.
Fajnie jednak bywało……….. i komu to przeszkadzałołoło…….
Dederony mamy zatem omówione, więc należy odnieść się do pojęcia symetryzmu.
Znakomitym właśnie exemplum symetryzmu stanowi funkcjonowanie DDR, bowiem jak już wyżej wspomniano DDR zasiedlony był wyłącznie tabunami dziewic orleańskich, absolutnie nie mających nic wspólnego 4 lata po zakończeniu wojny z faszyzmem, nazizmem, hitleryzmem, ani współziomkami wysługującymi się takoż niedawno brunatnym krwawym mordercom. W DDR zapanowała przecież wzorcowa demokracja socjalistyczna, nie to co w podłym NRF.
Na zasadzie przeciwieństwa, a w tym przypadku właśnie symetryzmu NRF zostało przez moskiewskich komuchów i ich wschodnioeuropejskich kolaborantów, a w tym w PRL-u członów zbrodniczej PZPR wykreowane jako dosłownie jaskinia zbójców, siedlisko wszelkiego rodzaju zbrodniarzy, rewanżystów, krzyżackich potomków, wyzyskiwaczy i absolutnych przeciwników pokoju, czyli wymagających wręcz co najmniej potępienia, najlepiej wytępienia; a zatem ostatecznej anihilacji wrednych kapitalistów. Gdzie drwa rąbią tam jak wiadomo wióry lecą.
Na ten moment zostały pominięte maszkarony, ale wyjaśnić należy że ten zabieg został dokonany premedytacyjnie.
Poniżej krótkie wyjaśnienie pojęcia maszkaron, który częstokroć występował w towarzystwie rzygaczy odprowadzających wodę z dachów.
Maszkaron to rzeźbiarski motyw dekoracyjny w postaci stylizowanej głowy ludzkiej lub fantastycznej postaci, stosowany w rzeźbie architektonicznej i rzemiośle artystycznym. Facjata maszkarona częstokroć kojarzona bywa z przekomicznym klaunem, czy złowieszczym trefnisiem.
Maszkaron służył jako ozdoba np. kapitelu, wspornika, kolumny, zwornika, najczęściej w okresie gotyku, renesansu, manieryzmu oraz baroku.
Nawet pobieżna analiza wypowiedzi osobników (czek) posiadających tzw. nieprzeparte parcie na szkło, czyli politykieruf mieniących się profesyjnie jako rzekomi salwatorianie; co najmniej jewropejskiej populacji, aczkolwiek nie wykluczając pozagalaktycznego pokrewieństwa ludzkości; w sposób oczywiście oczywisty skłania do wysnucia konkluzji, że ci pożal się Boże „politycy” właściwie od chwili narodzin zostali stygmatyzowani dalece posuniętym symetrycznym maszkaronizmem. Aktualnie w tym miejscu ich danych umożliwiających stosowną identyfikację personalną tychże; oraz ich opcjonalność polityczną poniechamy, w konsekwencji tym samym dając możliwość P.T. Czytelnikom ich dostrzeżenia; przede wszystkim w swoim partyjnym kręgu.
Zapewnia się rozkoszną zabawę, w szczególności w odniesieniu umożliwiającym retrospekcyjne wypowiedzi „polityków” drzewiej, w dostosowywaniu politycznych interesów, a takoż i obecnie.
Naturalnie tzw. wisienką na torcie jest słynny element wyborczego profetyzmu jakim wiosną 2020r błysnął wnuczek tow. Wiesława, czyli fuhrer (przewodnik – po szwabsku) PeŁo i mister elegantiorum – BORYSŁAW.
Wszakoż to tenże osobnik (nie – czka) oznajmiał urbi et orbi, podpierając się eksperckim gronem nałukofcuw, że najznakomitszym terminem wyborów prezydenckich 2020r będzie nie wiosna, a jesień. Dla niepamiętliwych, względnie nie śledzących ilości osób zakażonych koronaświrusem na przestrzeni całego roku (tak, tak już tak długo odczuwamy jego morderczy oddech) wystarczy zapoznać się z ogólnie dostępnymi raportami w tym zakresie.
Nieodrodny synalek tatuńcia, czyli obrotowego jak Miśko Kamiński politykiera, kariera tatuńcia to a jakże by inaczej: bandycka PZPR, następczo SAMOOBRONA, UP, a aktualnie szef wszelkich szefów w ZSL-u w Wadowicach; po takowym kabaretowym wystąpieniu tenże maszkaron zachował się przewidująco i absolutnie normalnie tzn. ciulowato !!!!
Wzywany do publikacji raportu; po prostu się wyalienował udając się w przestrzeń międzyplanetarną, tym samym uniemożliwiając nawet swoim dozgonnym afirmantom zaspokojenie ciekawości w tymże zakresie, a w konsekwencji kolejny raz robiąc ich w tzw. ciula.
Aleć ciule już tak jakowoś mają ………….
Przywołać w tym miejscu wypada słynną wypowiedź Pawlaka z filmu SAMI SWOI, który oznajmiał: nadejszła wiekopomna chwila…. i orzec, że dzień 6 lutego 2021r musiał zostać w politycznych annałach zapisany złotymi zgłoskami, albowiem prawie cała ludzkość z zapartym tchem, wręcz na bezdechu z wytrzeszczem oczu śledziła właśnie wiekopomny kabaret w wykonaniu duetu maszkar: Czaskowski-BORYSŁAW.
Ziemia się zatrzęsła, na nieboskłonie rozgorzało drugie Słońce, a na Grenlandii palmy wydały obfity plon kokosów.
Głębia znakomitych wypowiedzi tych maszkar, okazana erudycja, stawiane trafnie diagnozy oraz zasadne zarzuty całkowitego braku kompetencji pod adresem reżimowego rządu znalazły głośny aplauz i frenetyczne uznanie. Pewnym dyskomfortem jednak okazała się stosunkowa niska liczba „frenetuf” i ich przynależność do polszewickiej zgrai. Ale co nam tam …….
Ze zdecydowanym jednak odporem „frenetuf” spotkała się postawa inszych obserwatorów tegoż ekstraordynaryjnego politycznego kabaretu, bowiem swoje uwagi; niestety niezbyt pochlebne do tefaenu kierowali nawet Masajowie, Zulusi, Pigmeje, czy różniaste Mongoły !!!!!
Starając się i to z całą konsekwencją pozostawać w miarę obiektywnymi należy jednak do tej przecudownej beczki miodu, który osobiście powyższy maszkarowaty duet zapszczółkował dodać łyżkę dziegciu.
Tenże dziegieć to odnosząc się marylkowego szlagieru: ale to już było ……. repetycja, czyli żadne novum; od wielu już lat schematyczne powielanie populistycznych i tym samym pod swoją polszewicką publiczkę haseł, hasełek, łgarstw, bredni, bajdurzeń i …bzdzin!!!
Kabaretowy duet maszkaronów niejednokrotnie wspominkował, że posiadł arkana przecudownych receptur zapobiegających różnego rodzaju dopustom (koronaświrusa nie wykluczając !!!) jakich doświadcza populacja nie tylko TEGOKRAJU, ale wręcz cała ludzkość.
Warunkiem jednak sine qua non podzieleniem się tejże tajemnej wiedzy jest po prostu właściwe elektorskie głosowanie, które pozwoli temuż szlachetnemu duetowi sprawować dla dobra lódó pracójomcego miastuf i fsiuf; znakomite rządy chociaż temporalnie ograniczone do lat 2037-2038.
Taki mamy klimat i różniaste elektoraty i to akurat obecnie niezbyt podzielające wizje, głupoty, fantasmagorie tegoż wzmiankowanego nieco inaczej inteligentnego duetu.
Każdy ma to na co zasługuje – polszewicki elektorat, wyznawcy anty polskości jak niejaki obywatel z Pułtuska, chociaż może nawet cały Tusek, kolekcjonerzy wyborczych łgarstw, ewentualnie topowych zegarków jak Zegarmistrz Świateł Purpurowych czyli reżimowo, acz niewinnie aresztowany LOLO PINDOLO – halo Donek tu Wronki: mam problem; skoro identyfikują się z takimi hersztami; to ich IQ musi bywać niezbyt imponujący.
BRAFFO WYYYY!!!!!
Opozycyjne maszkaronowe herszty, a także ich wyznawcy i akolici biorąc pod uwagę aktualne uwarunkowania społeczno-polityczne TEGOKRAJU często zmuszeni są sięgać do głębi uniwersalnej mądrości szekspirowskiego dylematu: BYĆ, ALBOĆ NIE EGZYSTOWAĆ.
To właśnie w tym miejscu należy dokonać koniunkcji wspomnianych wyżej maszkar z symetryzmem.
A czemuż jest takowoż mowa o pelikanach??
To proste: wszak różniaste ciule łykają jak właśnie pelikany to co maszkorony im do dzioba ponawsadzają !!!
Ulegając wymogom pijarowskiego postrzegania świata i przedkładania swojemu betonowemu elektoratowi jego uniwersalnej wizji dokonali chcąc nie chcąc wzorem komuchów z KPZR i PZPR dychotomii odnoszącej się do rzeczywistości, względnie jej zaprzeczenia. Dokładnie tak samo jak idealizowali DDR i odsądzali od czci i wiary oraz dobrego wizerunku NRF, aktualnie czynią to w każdym aspekcie funkcjonowania swojego opozycyjnego żywota.
Polszewickie maszkarony apriorycznie, aczkolwiek całkowicie fałszywie urbi et orbi oznajmiają, że idealizacja postaw i ludzkich charakterów członów ich sławetnej partyi, bez względu na ich profesję jest w pełni uzasadnioną; albowiem ………takoż bez jakikolwiek zastrzeżeń jest i basta i takoż trwa mać!!!
Nie istnieją w tym wydaniu przekupni, czy na telefon sędziowie, prokuratorzy, lekarze, urzędasy, politycy etc…….bowiem maszkarony i ich akolici po prostu za to ręczą…..heheheh!!!!!! No po prostu ideały, anioły, a nawet ……. archanioły.
W tefałnie funkcjonują jedyne prawdziwki całą dobę wtłaczający całą prawdę najprawdziwszą, a w reżimowej TV wyłącznie odmieńcy prawdy, a tym bardziej prawdziwków.
Zdumiewać może, że ten maszkaronowy potencjał dziewictwa oraz wszelakiej pozytywnej omnipotencji nie jest dostrzegany przez suwerena i polszewia zmuszona jest „grzać ławkę rezerwowych” i to już od 6 lat !!!!!!!
Dla zwykłego dziennikarskiego obowiązku odnotować należy, że w tej maszkarskiej konwencji aktualna partyjna reprezentacja sprawująca władztwo w RP to właściwie nic innego jak gnój, syf, chędożenie, smród i ubóstwo.
NON COMMENT!!!
Tradycyjnie w tym miejscu przywołując słynną sukcesową upierdliwość senatora Katona należy skonstatować:
Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.
Kan.1374.
Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi (quae contra Ecclesiam machinatur), powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem.
Podobnież wzorem zatem tegoż Katona należy permanentnie adresować pod adresem maszkarona i himalajskiego hipokryty, jeszczeć fuhrera (takowo rzeką w Szwabolandii o przewodniku) czyli BORYSŁAWA stale aktualne wezwanko:
Pokaż łysy ćwoku stygmat swojej bohaterszczyzny i oznajmij swojej czeredzie przekaz dnia:
tak; reżimową kasiorę (z TV Katowice) z Kaśką od kilku lat brałem, aż do marca 2021r …… i co mi zrobicie jak nie posiadam waszego barejowskiego (film „MIŚ”) płaszcza, no co ???
Tertium non datur !!!
I tegoż się będziemy aktualnie trzymać; ustawicznie aż do znudzenia lub też ……… do uleczenia wielu; w pozbyciu się bielma na oczach koniecznie przypominać przykład Katona.
Komicznych maszkaronowych kabareciarzy w osobnikach p. Czaskowski, BORYSŁAW, czy milicjanierski pomiot Owsik jako ober ciuli takoż nie możemy tracić z horyzontu i wzorem Katona upierdliwie uświadamiać i przypominać różnorakim ciulom o tym ciągłym ich wyciulowywaniu (alboć inakoj używając lamparciego ozora).
Finansowe coroczne popieranie (szczególnie przez katoli) rzekomo charytatywnego maszkarownego Owsika, który tym samym od 30 lat luksusowo on sam i jego liczna czereda całorocznie luksusowo funkcjonuje; jest ewidentnym przykładem i dowodem na przypadek schizofrenii i negliżu umysłowego. Ten żul ustawicznie zwalcza Kościół, a więc także Wasz katolski system wartości!!!!
AKCJA WSPIERANIA ZDROWIA jest absolutnie godna; do nawet w ciągu całego roku jej zdecydowanego popierania, ale nie kosztem całkowicie zbędnego haraczu płaconym w hałaśliwym theatrum zarówno hipokryzji jak i umysłowego negliżu. Czy do hołyszy i golców dociera, że ten bezczelny ciul robi Was w ciula ogałacając właśnie Wasze dary serca na koszty prowadzenia rzekomo koniecznie aż przez cały rok (np. żonusi pensyjka to li tylko 12 000 zł/m-c !!!!) przynoszącej mu profity jakowejś fundacji.
Popierajcie, płaćcie !!! ale wyłącznie przelewem, czyli bez kosztownego pośrednictwa kogokolwiek na wybrany jakikolwiek !!!! „zdrowotny” cel.
Ponownie: cel takiej akcji jest szlachetny i godny popierania, ale w całkowitym oderwaniu od nadużyć.
KATON NASZYM WZOREM!!!
I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J. T. Stanisławski.
15.03 2021
fot. allegro
Kolejny bardzo madry tekst, brawo Panie Humpty Dumpty