#SubiektywnyCiemnogród

Donald Tusk z uporem maniaka, szuka w PiS V kolumny Putina o czym przypomniał w sobotnim wystąpieniu partyjnym.
Premier zapomina, że zagadnienia dotyczące Putina i Rosji, to jego najsłabsze ogniwo, którego dla swojego dobra nie powinien nawet dotykać. Ktoś powiedział, „milczenie jest złotem”, ale Donald Tusk brnie w bagno Putina, wpadając samemu po pachy.
Nigdy w historii Polski po 1989, żaden Premier RP nie został „bohaterem” str 1 prasy rosyjskiej i nazwany „Naszym człowiekiem w Warszawie” !!!!!
W Polsce, mamy dwóch polityków prorosyjskich Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun. Próba dołączenia do tego grona Jarosława Kaczyńskiego, jest totalnym nieporozumieniem i głupotą !!!
W czym zatem jest istota problemu Tuska i Putina? Odpowiedź jest banalna i nazywa się Angela Merkel, pani kanclerz która przez 16 lat (2005-2021) wciskała całą UE w „ramiona gazowe” Putina przy bezradności i milczeniu Tuska, który już w latach 2007-2014 był Premierem Polski.
To pani kanclerz Merkel, była „matką chrzesną” resetu w relacjach Polski z Rosją. Donald Tusk, dziś ma problem bo ilości zdjęć jego z Putinem, to rekord którego nie pobije w Polsce nawet Braun czy Korwin.
To w czasach premiera Tuska w 2008 roku, Putin dokonał rozbioru Gruzji przy bezradności dyplomacji UE i nonszalancji USA.
Na koniec rządów Tuska, Putin zajął Krym – 20 lutego 2014 roku i co i nic !!!
Od 1 grudnia 2014 do 20 listopada 2019 – Donald Tusk, zostaje Przewodniczącym Rady Europejskiej czytaj „prezydent UE”.
Rosja rozpoczyna zbrojne działania w Syrii w 2015 i co i nic.
To w 2018 ruszają prace nad Nord Stream 2 w 2018 przy jego politycznej bezradności w UE. Kilka lat później w 2025 nazwie to ogólnikowo, „osoby które zdecydowały o budowie Nord Stream 2 powinny się wstydzić i milczeć”. Zapomniał tylko o jednym, ta osoba nazywa się Angela Merkel i jeszcze żyje.
Kiedy w sierpniu 2021 rozpoczął się kryzys na granicy polsko-białoruskiej, ilość nieodpowiedzialnych wystąpień Tuska to wstyd dla polityka z takim doświadczeniem.
Donald Tusk, nie był agentem Putina był naiwnym politykiem, który uległ presji i urokowi Angeli Merkel. Bo przecież jak mawiają w Brukseli, „wszystko co jest dobre dla Niemiec, jest dobre dla UE”.
Błędna polityka wschodnia Niemiec/UE i uległość Putinowi, przy karceniu Polaków i nazywaniu „rusofobami” i „wiechrzycielami Europy” to my znamy i pamiętamy najlepiej.

A Donald Tusk, walczy ze swoimi „demonami” pisanymi cyrylicą zapominając, że internet ma bardzo długą pamięć….

Autor: Andrzej Maciejewski
Polski polityk, politolog, samorządowiec i dziennikarz, poseł na Sejm VIII kadencji.