O konflikcie personalnym wewnątrz TK-bis słyszał już chyba każdy, choć trochę zainteresowany losami naszego bieda-sądownictwa konstytucyjnego. Okazuje się jednak, że dwie inne panie, które doszły do wysokich stanowisk (na odmianę w naszym bieda-sądownictwie powszechnym) również nie bez pomocy pana Zbyszka i nie bez błogosławieństwa PJK, też jakoś dziwnie nie mogą się porozumieć…
W tej sytuacji Glock za paskiem pana Zbyszka nie powinien już nikogo dziwić i raczej powinniśmy się zainteresować, czy nosi już kamizelkę kuloodporną równie dobrej jakości.
PS. Na dyskusje o hełmie przyjdzie pora, gdy pan Zbyszek uzdrowi już ostatnią dotąd nie „naprawionią” redutę, czyli sądownictwo administracyjne.
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz