Pewnie jesteście ciekawi, za co w mojej kolekcji zalazły się odznaczenia kombatantów i Sybiraków, w końcu mimo osiemdziesiątki nie bardzo mógłbym wykazać się jako bądź co bądź niemowlę aktywnością w tym okresie i zakresie. Wyróżniono mnie za inną służbę. W podziale obowiązków zarządu powiatu, do którego zostałem wybrany — u schyłku ub.wieku przypadło mi opiekowanie się środowiskiem kombatantów, to jest realizowania samorządowego zadania w tym obszarze. Na początku nie wyglądało to dobrze, dziarscy jeszcze mimo podeszłego wieku staruszkowie i kilka pań byli bardzo ze sobą skłóceni. Podział był — historyczny na niezłomnych AK, WiN, prześladowanych przez Niemców i komunę więźniów obozów i łagrów i na, oględnie pisząc — utrwalaczy, bojowników o wolność i demokracje. Tych pierwszych było oczywiście mniej, toteż nie mogli się pogodzić z tym, że w odrodzonej spod jarzma sierpa i młota i ich popleczników Polsce – utrwalacze, kiedy przychodzi do wyborów reprezentacji en block środowiska – mają nad nimi przewagę. Po prostu czapkami bez orła w koronie ich nakrywają. Głównie chodziło o przewodniczenie powiatowej radzie kombatantów. Uciemiężeni dotychczas, nie chcieli brać udziału w gremium, któremu przewodniczy reprezentant przegranych ciemięzców. Po odbyciu paru burzliwych spotkań zakończonych wzrostem wzajemnej niechęci przedłożyłem radzie powiatu do uchwalenia regulamin owej rady, w którym funkcję przewodniczącego powierzono mi z urzędu. W ten sposób pogodziłem zwaśnionych, utrwalacze znając moje przekonania, nie podnosili głowy, a niezłomni ufali, ze ich nie pozwolę w żadnej formie dyskryminować. Tej radzie przewodniczyłem przez 8 lat, stąd te odznaczenia.
Konsensus
O autorze: Stanisław Wodyński
Urodzony w 1943 r. w Złoczowie działacz opozycji antykomunistycznej. Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności, Samorządowiec, wieloletni radny, pierwszy wójt Branic, przez dwie kadencje członek zarządu powiatu głubczyckiego. Rolnik, działacz NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych, figurant w aktach "SB" pod nazwą "tandeciarz". Absolwent Państwowej Szkoły Medycznej ITZ. Założyciel pracowni ekspresji sztuki psychopatologicznej w szpitalu psychiatrycznym w Branicach. Odkrywca talentu twórcy art brut Mariana Henela. Autor licznych publikacji wspomnieniowych. Pasjonat genealogii rodzinnej. Odznaczony honorową odznaką "Za zasługi dla Województwa opolskiego" oraz honorową odznaką "Działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych" (2019).
Podobne wpisy
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Zostaw komentarz