Zazwyczaj pierwszy idzie on, a dopiero za nim one. Dwie, cztery, czasem sześć. Zazwyczaj szczelnie zakwefione. Zazwyczaj ciągnie się za nimi zapach drogich perfum wskazujących na wysoką pozycję społeczną. Ale tu jest inaczej.

Zastanawiam się, czy ta scena dowodzi ewolucji obyczajów, czy to po prostu fajny kochający facet.

W Omanie, gdzie 6 lat temu zrobiłam te zdjęcia, rządził od pół wieku mądry i sprytny sułtan Kabus. Przekształcił ubogi kraj rozdzierany przez walki wewnętrzne w państwo o świetnie prosperującej gospodarce, podejmujący się cenionych mediacji w sporach regionalnych. To jedyne państwo w regionie bez terrorystów.

Oficjalnie panuje szariat ale sułtan się nie czepiał drobiazgów. Połowa mieszkańców, w tym rodzina panująca, to ibadyci (szczególny wariant islamu)…
Część z nich jest niemal czarna.

Może „czarny król” z Pokłonu Trzech Króli przybył właśnie z Omanu?

Bo tam rosną najwspanialsze kadzidłowce, z których żywicy robiło się kadzidło. Wtedy droższe od złota! Słynny starożytny „kadzidlany szlak” miał swój początek w Omanie. Nie wiem czy to szariat, czy polityka sułtana, czy charakter mieszkańców ale w Omanie jest bezpiecznie, czysto, na lotnisku kontrole idą migiem….

Jednym słowem, jak w Europie

25 lat temu
Sułtan Kabus zmarł w 2020. Następca – Haitham bin Tarik al-Sai – jakoś sobie radzi, choć Oman już nie jest głównym negocjatorem w konfliktach regionu.

Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.