Za nami bardzo ważne wydarzenie – obchody 80. rocznicy Obławy Augustowskiej i otwarcie poświęconego jej Domu Pamięci Obławy Augustowskiej – wyjątkowego miejsca, które upamiętnia największą zbrodnię dokonaną na Polakach po II wojnie światowej.
🟥 Instytut Pileckiego , instytucja stworzona za rządów Prawo i Sprawiedliwość, grzęźnie w marazmie, zamiast jak dotąd być mocnym głosem w dyskusjach o historii i tożsamości.
🟥 Pomysłodawczyni Instytutu, ówczesna wiceminister kultury i późniejsza dyrektor placówki prof. Magdalena Gawin, wraz zespołem opracowała unikalny sposób działania Instytutu, polegający na obecności nie tylko w Polsce, ale także za granicą, gdzie głos o polskim doświadczeniu dwóch totalitaryzmów jest zdecydowanie mniej znany.
🟥 Niestety, nowy dyrektor Instytutu prof. Krzysztof Ruchniewicz wywołał taki impas w jego funkcjonowaniu, że nie wiadomo, czy winna jest nieudolność czy raczej chęć utopienia sprawnej organizacji w morzu bezwładu.
🟥 Oddział w Berlinie, zamiast działać na rzecz realnego obrazu historii Polski w Niemczech, tonie w kontrolach. Tymczasem naszą historię będą w Berlinie opowiadać Niemcy w ramach powstającego za niemieckie środki Domu Polskiego. Jak niedawno pisałem, już pojawiły się prominentne głosy w Niemczech, że trzeba tam uwzględnić polski współudział w Holokauście czy kolaboracji. Jeśli nie chcemy takich nonsensów, musimy mieć własne silnie instytucje, które mówią prawdę.
🟥 Oddział w Augustowie, upamiętniający Obławę Augustowską, jest miejscem wyczekanym przez lokalną społeczność. Właśnie otworzył swoje podwoje, a obecna władza nawet się nie zająknęła o tym, kto to miejsce wymyślił, wyszukał i stworzył, ani o tym, że sama właśnie obcięła w nim prawie połowę etatów, skrajnie utrudniając prowadzenie jego działalności.
🟥 Planowany oddział w Nowym Jorku nie zdążył nabrać kształtów za naszych rządów. Został do zagospodarowania przez naszych następców. I co tam się dzieje? Otóż jedno wielkie nic. Stoi bezużyteczny i niewykorzystywany przez Instytut.
🟥 Centrum Lemkina, oddział Instytutu dokumentujący zbrodnie rosyjskie na Ukrainie, praktycznie przestał istnieć. Jego pracownikom nie przedłużono umów i Centrum umiera po cichu, podobnie jak cały Instytut.
🟥 Niewykluczone, że dyrektora Ruchniewicza pochłaniają bardziej ciągnące się za nim kłopoty opisane jakiś czas temu przez Szymona Jadczaka w Wirtualnej Polsce niż dbanie o podległą mu placówkę.
🟥 Żal w tym wszystkim wielkiej pracy zespołu Instytutu, żal imienia jego wielkiego patrona, a przede wszystkim żal Polski, która straciła cenny przyczółek swojej polityki historycznej…
Grafika: Facebook / Mateusz Morawiecki
Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.
Zostaw komentarz