#SubiektywnyCiemnogród

10 września gruchnęła wieść: premier Donald Tusk otrzymał raport CIA z rzekomo kluczowymi informacjami. Dokument miał być tak tajny i istotny, że nie widzieli go ani wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, ani szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ani tym bardziej prezydent Karol Nawrocki. O jego istnieniu wiemy wyłącznie z deklaracji samego Tuska. Sprawa jest niezwykle poważna. Od ponad czterech lat za naszą wschodnią granicą trwa wojna, a rosyjskie działania hybrydowe dotykają całą Europę.

Co w tej sytuacji robi premier wyposażony w rzekomą „wiedzę absolutną” zza oceanu? Zachowuje się tak, jakby polski wywiad cywilny i wojskowy w ogóle nie istniały. Swoją drogą, polskie służby dostały właśnie od szefa rządu „medialny policzek”. Premier wprost pokazał, że wyżej ceni doniesienia z Waszyngtonu niż analizy rodzimych specjalistów, którzy na co dzień działają w bezpośrednim sąsiedztwie Rosji.

Donald Tusk robi jednak to, co potrafi najlepiej. Ustawia kamery i pod szyldem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa urządza teatrzyk. Udaje lidera światowego formatu, z którym liczy się CIA, wydając „pilne polecenia”, mające uspokoić opinię publiczną. Niestety, zachowanie premiera z ostatnich dni nie budzi zaufania, nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem, a tym bardziej z patriotyzmem. Z bezpieczeństwa państwa nie wolno robić amatorszczyzny.

Fakty są bowiem inne: to minister Tomasz Siemoniak odbył rutynowe spotkanie z szefem CIA, a nie Donald Tusk. Bardzo prawdopodobne, że ze spotkania powstała po prostu urzędowa notatka dla premiera, która w cudowny sposób urosła w przekazie medialnym do rangi „tajnego raportu CIA dla Tuska”.

Odpowiedzialny szef rządu, otrzymując realne i krytyczne informacje dla bezpieczeństwa kraju, natychmiast spotkałby się – bez udziału kamer – z Prezydentem, szefem BBN oraz ministrem obrony…… Bezpieczeństwo Polski w tak niespokojnych czasach wymaga powagi, odpowiedzialności i dyskrecji, a nie piaru i medialnych ustawek pod hasłem „kręcimy i gadamy”.

Niech Bóg ma w opiece Polskę.

Autor: Andrzej Maciejewski
Polski polityk, politolog, samorządowiec i dziennikarz, poseł na Sejm VIII kadencji.