
Fortuna Puchar Polski PZPN
Czy będzie dublet jednego z zespołów? Czy Lech zdobędzie po raz szósty Puchar Polski czy Raków po raz pierwszy? Czy mecz odbije się na walkę o mistrzostwo kraju a może już rozgrywki ekstraklasy wpływają -wpłyną na finałowe starcie w PP ?
Odpowiedzi na wszystkie pytania poznamy 2. maja o godzinie 16, gdzie w „Domu Reprezentacji” – jednej ze świątyń polskiej piłki – Stadionie Narodowym w Warszawie gdzie odbędzie się finałowy mecz Pucharu Polski.

W moim odczuciu zespoły są równoważne lecz „na papierze” Lechici są mocniejsi personalnie – biorąc pod uwagę”nazwiska” piłkarzy „na papierze”.
Raków natomiast posiada wartość w konsekwentnym zbudowaniu automatyzmów i schematów wręcz „wdrukowanych” w filozofię gry zespołu. Jakość Rakowa jest odzwierciedleniem warsztatu trenera Marka Papszuna. Hermetyczność a z drugiej strony otwartość na doskonalenie i z nastawieniem na rozwój jest przewagą, którą kryje drużyna prowadzona przez trenera Papszuna. Profesjonalizm oraz wysokie morale i znakomity mental kolektywu, którego uczy swoich podopiecznych trener Częstochowian.

Marek Papszun, foto:Wigry Suwałki, CC-BY-3.0
Lech w moim mniemaniu nie posiada mentalnej siły by przerwać serię zwycięstw i wznoszącej fali Rakowa. Fali, która trwa od 2020 roku gdy Częstochowianie awansowali do ekstraklasy.
Zespół trenera Papszuna jest odporny na kryzysy poprzez koordynację działań na wielu płaszczyznach – szkoleniowej, motorycznej, taktycznej, psychologicznej, technicznej – i technologicznej.

Finał PP, arbitrem głównym będzie najlepszy obecnie i jeden z najlepszych w historii Polski sędzia Szymon Marciniak.foto:Oleg Bkhambri (Voltmetro),CC-BY-SA-4.0
Pisząc o trenerze Lecha Macieju Skorży nie mogę pozbyć się wrażenia, ze pomimo znakomitych piłkarzy z absolutnego „topu” – Amaral, Salamona, Kamińskiego, Kownackiego, Satki, Tiby, Murawskiego, Ishaka, Kędziory, Kvekveskiriego, Karlstroema czy Ramireza to szkoleniowiec „Kolejorza” stanowi o sile poznaniaków. Trener Skorża należy do najzdolniejszych polskich trenerów, wiele wygrali wiele przegrał lecz doświadczenie i świadomość oraz wyjątkowo błyskotliwa inteligencja, trenerska „czutka” sprawia, że obecnie jest trenerem „kompletnym”.
Podobnie jak obecny selekcjoner posiada bogatą paletę doświadczeń jako szkoleniowiec – Maciej Skorża w moim przekonaniu obok Marka Papszuna, Jerzego Brzęczka, Czesława Michniewicza, Jacka Magiery czy Macieja Stolarczyka należy do czołówki polskich szkoleniowców z „papierami” na osiągnięcie sukcesu w pracy w ligach zachodniej Europy.

Fortuna Puchar Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie foto: PZPN
Stąd moja opinia, że to trener Lecha jest jego największą siłę (oprócz kibiców). Natomiast geneza budowania zespołu przez Marka Papszuna pokazuj, że oprócz charyzmy i autorytetu, który ułatwia skuteczną motywację oraz podnoszenie mentalu piłkarzy, przemyślane ruchy kadrowe podnoszą jakość zespołu. Wartość drużyny Rakowa jest wpisana w długofalowym planie rozwoju klubu. Zarządzający triumwirat nic nie pozostawia przypadkowi.
Zaplanowane działania sztabu -właściciela, prezesa i trenera wzbudza spokój i stabilizację a co za tym idzie cieplarniane warunki dla sportowców do osiągania sukcesu. Skład Rakowa również posiada „perełki”, które są inwestycjami, które jednocześnie powodują wzrost jakości sportowej zespołu. Kovacevic, Trelowski, Ivi Lopez, Cebula, Kun, Sorescu, Wdowiak, Tudor, Czyż czy Musiolik są piłkarzami, którzy byliby przyjęci z otwartymi ramionami każdej szatni piłkarskiej.

Pomimo problemów ze stadionem, pracą szkoleniową na gruncie piłki młodzieżowej klub z Częstochowy cały czas stara się rozwiązywać kolejne węzły gordyjskie i omijać „kłody pod nogi”. Prezes Wojciech Cygan obecnie udzielający się w Zarządzie Rakowa i w PZPN, włożył wiele pracy u podstaw w zbudowanie schematów działań ekonomicznych oraz administracyjnych.

Maciej Skorża foto: foto: K&M Ziółkowscy / foto.ziolo.eu
Nie rozumiem tylko podejścia władz miasta, gdyż obok „Jasnej Góry” to Raków stał się wizytówką Częstochowy w Polsce i Europie. Jeśli klub Michała Świerczewskiego zagra w Lidze Mistrzów to władze miasta niewybudowaniem stadionu choćby o homologacji Stadionu ŁKS im.W. Króla czy Widzewa przy al. Piłsudskiego będą winne rozgrywaniu spotkań z europejskimi drużynami poza miastem. Kibiców zespół prowadzony przez Marka Papszuna posiada w całym kraju, gdyż pozyskał sympatię pokorą i mądrością w budowaniu klubu. Klubu będącego wizytówką profesjonalizacji, normalizacji polskiej piłki krajowej.
Raków przestaje być „underdogiem” – w moim rozumieniu przestał nim być ponad rok temu.

Cały sukces Rakowa to nie suma czy splot szczęśliwych zdarzeń a ciężka praca grupy osób. Wszystkich, którzy pracując dokładali cegiełkę w markę i powstanie sprawnie funkcjonowania klubu. Rozwój Rakowa jako nowoczesnego klubu ze zdrowymi fundamentami nie różniącymi się poziomem od klubów europejskich. Prawidła procesu budowania rentownej, konstruktywnej i przyszłościowej firmy zastosowane w Częstochowie jest znamienne dla wielkich projektów. Plan i jego realizacja, pomysł, polot, inteligencja, mądrość, refleksja i filozofia oraz cierpliwość nacechowana konsekwencją to cechy niespotykane w polskim sporcie – cechy, które wykorzystał w dobrej sprawie, w procesie budowy marki Rakowa przez człowieka Renesansu – panem Michałem Świerczewskim.

Analizując szanse stawiam na Raków, który ma szansę by obecny sezon był lepszy od poprzedniego. Zdobycie Pucharu Polski będzie kolejnym i jednym z wielu etapów budowania marki klubu i samej organizacji Rakowa.
Zdolność klubu z Częstochowy na czele z właścicielem Michałem Świerczewskim do wyciągania wniosków i procesem progresu możemy spodziewać się dobrych wyników w europejskich pucharach.

twitter.com/Rakow1921

Zaryzykuje i powiem, ze na zdjęciu przyszły selekcjoner a w tle odchodzący prezes PZPN Zbigniew Boniek foto/screen/twitter.com/Rakow1921:
Niestety władze Warszawy – prezydent miasta wydał zakaz wnoszenia na trybuny dużych flag, pomimo mediacji prezesa Cezarego Kuleszy i PZPN, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Cytując za PZPN: „Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy dotyczącą niedopuszczenia przez organizatora meczu finałowego Fortuna Puchar Polski Lech Poznań – Raków Częstochowa do używania banerów lub flag o wymiarach większych niż 2m x 1,5m.”
Brak dużych opraw na pewno wpłynie na odbiór widowiska ale na pewno nie wpłynie na atmosferę i poziom sportowy.

twitter.com/Rakow1921
Transmisja meczu Lech Poznań – Raków Częstochowa w Polsacie, Polsacie Sport i na Polsat Box Go
https://www.polsatsport.pl
Zostaw komentarz