Trener Jerzy Brzęczek wraz ze sztabem przywraca Wiśle skrzydła – dosłownie i w przenośni. Praca szkoleniowca Białej Gwiazdy przynosi efekty i pomimo pecha w zdobywaniu punktów (mecze z Lechem, Łęczną czy Śląskiem) uwidacznia się systematyczny proces progresu i jakości w grze.

Zapraszamy do Krakowa, na stadion Wisły Kraków im. Henryka Reymana przy ul. Reymonta 22, 25. kwietnia w poniedziałek o 19:00
Bilety dostępne: TUTAJ
Zgodnie z moimi analizami i wcześniejszymi komentarzami Jerzy Brzęczek jest jedynym trenerem, który może uchronić Wisłę przed spadkiem. Poza wszystkim mistrzowskim posunięciem widoczne wprowadzanie schematów i taktyki, która może okazać się przydatna w najwyższej klasie rozgrywkowej w przyszłym sezonie. Oczywiście o ile w tak trudnej sytuacji dopisze Wiśle nieco szczęścia.

Mecz Wisła Płock – Wisła Kraków, 31.10.2021 rok
fot. Mateusz Ludwiczak i Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.
Nie wszystko zależy od wyników drużyny i sztabu szkoleniowego – a wiele od wyników osiąganych przez głównych rywali. Zagłębie Lubin, Śląsk Wrocław i Stal Mielec to w mojej analizie realni rywale Białej Gwiazdy w walce o utrzymanie. Jeśli chodzi o zespoły Bruk Bet Nieciecza oraz Górnika Łęczna pomijam by nieco rozjaśnić sytuację walki. Wisła powinna „patrzeć” przed siebie i w górę a nie oglądać się za plecy’
Trener Brzęczek odbudował pewność siebie, wskrzesił „Wiślacki styl” i powiało nieco okresem pięknej gry z ery Henryka Kasperczaka. Podobne momenty Biała Gwiazda przeżywała w momencie odejścia Petera Hyballi (Artykuły z zeszłego sezonu Tutaj i Tutaj) . Gdy w końcówce ubiegłego sezonu Wiślacy zagrali pod opieką legendy klubu i polskiej piłki nożnej – trenera Kazimierza Kmiecika z Mariuszem Jopem (artykuł o meczu poprowadzonym przez duet Legendy i mistrza oraz wspaniałego oddanego Wiślaka i zdolnego trenera).

SONY DSC
Z trenera Jerzego Brzęczka emanuje spokój, opanowanie oraz doświadczenie i mądrość taktyczna- czyli cechy, których drużynie z Reymonta dotąd brakowało. Powtarzam się lecz jest to cecha wielkich trenerów, którzy potrafią taktykę i strategie meczową przygotować nie pod swoją schematyczną koncepcję lecz potrafią zbudować taktykę pod posiadanych piłkarzy. Trener Brzęczek nie usiłuję wpasować piłkarzy w sztywne ramy swojego projektu ratowania drużyny przed spadkiem lecz dostosowuje i tworzy schematy i automatyzmy pomagające w wydobyciu maksimum wartości piłkarskich. Od meczu z Górnikiem systematycznie sztab szkoleniowy wraz z drużyną pracując pod presją podnosi wartość i poziom sportowy. Czas działa na korzyść Wisły i gdyby porównać jakość zespołu do reszty drużyn PKO BP Ekstraklasy to Wisła w obecnej formie i taktyce zajmowała by co najmniej miejsca od 6. do 10. a przy przepracowanym okresie przygotowawczym podopieczni trenera Brzęczka walczyliby zapewne o miejsce pucharowe.
Jednak dywagacje o tym „co by było gdyby” odkładam na później gdyż obecnie 25. kwietnia przed całym klubem kolejny arcy ważne spotkanie i kolejny etap „gaszenia” pożaru „w tabeli”.

Warsztat trenera Wisły Kraków jak już wielokrotnie pisałem przerasta poziom ligowy w Polsce – tym bardziej fakt, że były selekcjoner podjął się pracy w Krakowie napawa optymizmem. „Wróble ćwierkały”, że trener Jerzy Brzęczek miał zostać selekcjonerem reprezentacji Kosowa, był w moim odczuciu realnym rozwiązaniem ratunkowym po dezercji P.Sousy. Jednak jak już pisałem byłoby to niesmaczne i niehonorowe rozwiązanie a to przez decyzję dokonaną w haniebny i niesprawiedliwy sposób przez Zbigniewa Bońka (artykuł po decyzji byłego prezesa PZPN). Cezary Kulesza miał raczej związane ręce i wybór ograniczył do pozostałych dwóch świetnych szkoleniowców – Adama Nawałki i Czesława Michniewicza.

twitter.com/WislaKrakowSA
Trudność „Wiślackich derbów” pomiędzy dwiema Wisłami polega na motywacji obu zespołów. Drużyna z Płocka walczy jeszcze by nie stracić kontaktu w walce o czwarte miejsce premiowane eliminacjami do Conference League. Jest to co prawda niezwykłe trudne ale nie niemożliwe. Rywale czyli Lechia Gdańsk, Radomiak i Piast w przypadku straty kompletu punktów znajdą się w zasięgu jednego wygranego meczu przez ekipę trenera Pavola Stano. Obecny szkoleniowiec „Nafciarzy” odczarował zdobywanie punktów przez zespół na wyjazdach. Dlatego Płock nie jest jedynie „Twierdzą” na swoim stadionie ( im. Kazimierza Górskiego).
Płocczanie mogą okazać się sprzymierzeńcem Wiślaków z Krakowa. Podopieczni trenera Stano po spotkaniu w Krakowie, rozgrywają mecze z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, Wartą, Cracovią i Stalą. Mecze w Niecieczy, w Płocku z Wartą i Stalą mogą okazać się kluczowe dla walki drużyny Białej Gwiazdy.
Terminarz krakowian to po meczu z „Nafciarzami”, derby z Cracovią, spotkanie z Jagiellonią u siebie a następnie bardzo ważny wyjazd na potyczkę z Radomiakiem. W ostatniej kolejce, 21. maja o 17:30 Wiślacy zmierzą się na stadionie przy Reymonta 22 z Wartą.

Stefan Savić (Wisła Kraków) jeszcze jako zawodnik RB Salzburg foto:Werner100359, CC-Zero
Do meczu z Wisłą Płock przystąpi bez kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego, Alana Urygi, Josepha Colleya, Mateusza Młyńskiego i Piotra Starzyńskiego, który odniósł uraz w meczu CLJ
Patryk Plewka w tygodniu poprzedzającym mecz 30. kolejki uczestniczył w zajęciach treningowych.
Jeśli drużyna Wisły Kraków „ochłodzi głowy” i wykorzysta taktykę oraz wartość dodaną płynącą od swojego trenera powinna zdobyć w pięciu spotkaniach 9. punktów i mając 38. oczek może zająć 13. – 14. miejsce.
Nonszalancja i niedopracowane wykończenie lub nieprzemyślane ostatnie podanie zdecydowała w kilku meczach (np. ze Śląskiem Wrocław) o braku kompletu punktów.
Wisła gra efektownie i jakościowo jak pisałem przewyższa obecnie przynajmniej 12. drużyn w Ekstraklasie. Trener Brzęczek ustabilizował poziom gry i stabilizacja, praca taktyczna i mentalna skutkuje efektownym wykorzystywanie swoich atutów Szkoda punktów straconych przez błąd sędziego z Lechem.
Sztab i zarząd klubu mądrze i sprawnie „zszył” oraz uzupełnił kadrę Wiślaków o wartościowe nabytki w czym istotna rola Jakuba Błaszczykowskiego.

Mecz Wisła Płock – Wisła Kraków, 31.10.2021 rok
fot. Mateusz Ludwiczak i Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.
Nowy sztab doprowadził do ukształtowania kadry – ustawienie Manu oraz Cisse, docenienie i wykorzystanie zalet Fernandeza i Poletanovica zaowocowało stworzeniem świetnego automatyzmu w ofensywie. Dodatkowo mistrzowskie wkomponowanie Tsitashvilliego, który dołączył niedawno do drużyny wzmocniło skrzydła i siłę rażenia w ofensywie. Podobnie odpowiednie podejście do Savica, Skvarki, Zhukova czy Fazlagica pomimo wcześniejszych problemów, zacięć i nawet marazmu zawodnicy przy trenerze Brzęczku „odżywają”. Dodatkowo waleczny Zdenek Ondrasek jest wartością dodaną do każdego meczu. Były selekcjoner poprawił to z czym Wisła często miała problemy posiadając wartościowych defensorów nie miała spójnego bloku obrony – obecnie jest to formacja, która stanowi również o sile destrukcji dla przeciwnika ze skutecznym liderem, którym jest Michal Frydrych.
Konkretyzacją będzie wydostanie się ze strefy spadkowej, która doda jeszcze więcej „mentalu” szatni. Natomiast jestem spokojny o utrzymanie Wisły obserwując efekty ciężkiej pracy sztabu z trenerem Jerzym Brzęczkiem na czele.
Zapraszamy do Krakowa, na stadion Wisły Kraków im. Henryka Reymana przy ul. Reymonta 22, 25. kwietnia w poniedziałek o 19:00
Bilety dostępne: TUTAJ

Stadion Wisłay raków foto:Piotr Drabik,CC-BY-2.0
źródło: flashscore.pl, Wisła Kraków: https://www.wisla.krakow.pl/, https://twitter.com/WislaKrakowSA

Zostaw komentarz