To oczywiste, że prymitywną w formie i wulgarną w treści „twórczość” na Campusie PO należy potępić, lecz warto sięgnąć głębiej.

Zło – to słowo najlepiej opisuje sytuację, którą podzielił się z opinią publiczną naczelny importer wazeliny, pełniący funkcję radnego Wawra z ramienia PO.

Kto jednam wyprodukował ten jad? Kto zatruł życie publiczne nienawiścią, pogardą i odczłowieczaniem przeciwnika?

Od dekad konsekwentnie pracują na tym polu lewicowo-liberalni politycy obecnej totalnej władzy (ci „uśmiechnięci, postępowi, proeuropejscy”); usłużne im media salonu III RP oraz znaczna część biznesu – kapitał, który ma nie tylko określoną narodowość, ale również klarowne poglądy.

Zastosowali dwa kluczowe mechanizmy w swej socjotechnicznej walce:

🔴 Dehumanizowanie i pognębienie przeciwników („moherowe berety”; „pisowska szarańcza”; „PiSjugend”; „śmiecie pisowskie”; „ciemna hołota zaprzedana za 500+”);

🔴 Dychotomiczny (całkowicie fałszywy ‼️) podział na linii Wschód – Zachód:
Totalna władza Tuska i jego kamaryli ma rzekomo reprezentować Zachód, czyli postępowy światopogląd, pęd ku modernizacji, wysoki poziom życia, europejski sznyt i akceptację u elit na zachód od Odry. PiS zaś od lat kreowany jest na partię zacofanych, zakompleksionych ciemniaków, którzy marzą by autorytarna władza biła ich po wykrzywionych mordach, narzucała opresyjną ideologię, karmiła socjalem i odgradzała od nowoczesnego świata prestiżu.

To temat na dłuższą opowieść, którą szykuję.

Jednak nagranie z Campusu PO zadaje kłam tym fałszywym narracjom.

Po stronie Koalicji 13 grudnia mamy prymitywnych troglodytów, którzy swoje komoleksy wobec możnych tego świata i elit zachodnioeuropejskich leczą nienawiścią wobec „tubylców”, którzy gardzą zwykłymi ludźmi, odrzucają polską kulturę, której nawet nie byli w stanie intelektualnie posmakować, swe życiowe frustracje odreagowują na tym przeklętym plebsie, który za rządów PiS miał czelność wstac z kolan, pojechać na wakacje za granicą, zapisać dziecko na zajęcia dodatkowe, kupić sobie nowy samochów, wyremontować dom i jeszcze zażądać naturalnego prawa – udziału w demokracji i wspólnym urządzaniu naszego państwa!

Zebrana na Campusie PO młodzież została perfidnie oszukana i zmanipulowana przez zimnych cyników. Partia zewnętrzna w Polsce wykorzystała młodych ludzi, wyrządzając im największą krzywdę – zatruwając ich serca i umysły nienawiścią.

Nie, nie będę potępiał ani atakował moich rówieśników, często nawet kolegów/koleżanki z moich studiów.

Będę wolał: pomóżmy im, stwórzmy ofertę i odwołajmy się do ich świadomości i wrażliwości. Wśród nich wielu jest dobrych ludzi, którzy nie zawsze będą sie w 100% zgadzać z konserwatywnym światopoglądem i prawicowym obozem suwerennościowym. Natomiast większość z nich ma wciąż w sobie pokłady przywiązania do polskości, tlącej się wiary w rozwój naszego państwa, w budowę silnych i sprawnych instytucji, które służyć będą modernizacji Polski, bogaceniu się Polaków i utrwalaniu naszej niepodległości.

To arcytrudne, ale tym bardziej arcypolskie – gigantyczne wyzwanie, którego podjęcie może przynieść wielki, narodowy sukces.

Fragment piosenki śpiewanej przez polityków, działaczy i sympatyków PO na Campusie Trzaskowskiego:

„Jebać PiS (Jebać PiS)
Jebać PiS (Jebać PiS)
Jebać PiS (Jebać PiS)
Jebać PiS (Jebać PiS)
Cała Polska krzyczy dziś
Jebać PiS, jebać PiS
W nas jest siła, w nas jest wiara
A pisowcy wypierdalać
Cała Polska krzyczy dziś
Jebać PiS, jebać PiS
Nigdy ust nam nie zamkniecie
Jebać was pisowskie śmiecie
Jebać PiS (Jebać PiS)
Jebać PiS (Jebać PiS)
Jebać PiS (Jebać PiS)
Jebać PiS (Jebać PiS)
Miło to już było
Ale teraz to jest wojna”

Uwaga‼️

Ministrowie rządu RP skandują, że 8 milionów Polaków to „śmiecie” i wzywają, byśmy „wypier…” z Polski!

Czytam właśnie drugi tom dzienników Goebbelsa – czym ta nienawiść i pogarda wobec konserwatywnych Polaków różni się od wrogości wobec Żydów?