Gdy jesienią ubiegłego roku bar „U Heksy” kończył działalność żaden ze stałych bywalców (w tym ja z mężem) nie przypuszczał, iż 2020 rok będzie naznaczony pandemią, która skomplikuje życie wielu niewielkim przedsiębiorcom. Spacerując nad Nogatem bulwarem Kilarskiego straciliśmy nadzieję, że bar wznowi działalność. Brakowało nam jego specyficznego rodzinnego klimatu, przepysznych domowych potraw i niesamowitego widoku na rzekę Nogat z jej brzegami zdobionymi sitowiem szumiącym na lekko falującym wietrze, kumkania żab i prujących powietrze i toń wodną ptaków.

Wiele radości sprawił nam na początku czerwca widok ekipy, która montowała obiekt z rozłożonych na ziemi elementów. Gdy po otwarciu przyszliśmy do niego, okazało się, że znowu serwowane są w nim przepyszne dania. Były niezrównane – fasolka po bretońsku, bigos, golonka, kiełbasa na gorąco lub grillowana i wiele innych potraw. Polecam zwłaszcza golonkę o niepowtarzalnym smaku i specjalność kuchni – flaki. Dla spragnionych jest mnóstwo różnego rodzaju napojów w tym kawa podawana w glinianych ręcznie robionych kubkach, co ma niebagatelny wpływ na jakość smaku. Wszystko w bardzo przystępnych cenach. Z głośników płynie kojąca muzyka. W zależności od gustów można właścicielkę poprosić o zmianę rytmów.

Jest bezpiecznie, bowiem teren jest duży, a stoliki ustawione w sporej odległości od siebie. Kto ma szczęście to może porozmawiać z właścicielką o strojach średniowiecznych rycerzy i ich dam, które ona szyje na zamówienie lub z jej mamą Panią Marią będącą kopalnią wiedzy na temat osadnictwa w Malborku po II wojnie światowej.

Nie jest to takie proste, bowiem właścicielka zaangażowana jest w kierowanie interesem, a mama często pomaga przy gotowaniu potraw.

Będąc „U Heksy” czas płynie w błyskawicznym tempie. Wpływ na to ma nie tylko wspaniała gama serwowanych potraw, przemiła obsługa, ale i magiczna atmosfera, która powoduje, że kto raz tu przyjdzie, ten będzie przychodził tu zawsze.

Warto tu przybyć i spróbować tych wszystkich pyszności.

Zapraszamy mieszkańców Malborka jak również turystów, aby odwiedzili to urocze miejsce, zaciszne, pełne uroku, jakże inne od rozgrzanego od słońca w upalne dni centrum miasta.

W sobotę 20 czerwca będzie impreza związana z Nocą Świętojańską. W ubiegłym roku była rewelacyjna.Warto ją zobaczyć na własne oczy.

Foto :Liliana i Zdzisław Borodziuk