To jest rekord świata. Można się pośmiać, a nawet popłakać.

Prof. Barbara Mróz-Gorgoń z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu – mianowana przez Premiera D.T. pełnomocniczką rządu ds. promocji marki Polska w randze sekretarza stanu w KPRM – miała zebrać rozproszone po ministerstwach pieniądze na promocję kraju w jeden spójny program. I napisać strategię marki narodowej wraz z księgą standardów komunikacyjnych.
I to zrobiła!

Jest rozkosznie. Profesjonalizm, obiektywizm i wysoka wiedza wylewają się z każdej szparki.

Na przykład to:
• „Polskie płaskiz” – to szósty punkt na liście walorów przyrodniczych Polski, między Sudetami a „czterema wyraźnymi porami roku”. Wyraz urwał się w połowie i tak trafił do publikacji.
• „Pracowitość i reziliencje” – to tytuł rozdziału o mocnych stronach Polaków, od nieprzetłumaczonego angielskiego „resilience”. W tym samym akapicie słowo „nieprzewidywalnością” rozpada się na dwie części. Chleb żytni to w innym miejscu „tradycyjna chlebowość”, a archetyp Matki Polki to archetyp „guardianki”.
• „Głębokie zakorzenienie w historii sufferingu” – tak raport opisuje polską martyrologię. Angielskie wtręty pojawiają się w środku polskich zdań regularnie: „Despite rzeczywistych osiągnięć”, „intensive emotional involvement”, „Creating »Modern Polish Cuisine«”.
• Katowice leżą według raportu w „północnym centrum” Polski, a Wrocław na „północnym zachodzie”. Z kolei Nobla otrzymało „5 Polaków”, po czym wymienione są trzy noblistki i skrót „itp.”.

Oj nie ma nasz premier szczęścia do Wrocławia i okolic; nie ma.

Cały tekst w TUTAJ.

Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.