Sytuacja na granicy rosyjsko-gruzińskiej robi się coraz trudniejsza. Rosja deportuje od czerwca obywateli Ukrainy na granicę z Gruzją. Są to więźniowie z zakładów karnych zajętych przez Rosjan w 2022 roku, albo takich, które zajęli a później ewakuowali z Chersonia. Są tam też obywatele Ukrainy, którzy żyjąc na terenach okupowanych odmówili przyjęcia obywatelstwa rosyjskiego. Tych ludzi również z miejsc, które zamieszkują Rosjanie wysyłają na granicę z Gruzją … bez dokumentów.
Ukraina proponuje Rosji, zorganizować przyjęcie tych obywateli w sposób podobny jak przyjmuje się jeńców. Ale Rosjanie w zasadzie nie reagują na te prośby i najwyraźniej robią to celowo.
Gruzja nie chce przyjmować ludzi bez dokumentów i byłych więźniów dlatego, że oni popełnili przestępstwo więc według prawa gruzińskiego nie mają prawa wjazdu. Ci ludzie są przetrzymywani w ciasnej piwnicy w jakimś budynku pomiędzy dwóch granic.
Państwo gruzińskie niestety nie śpieszy się by tych ludzi zabezpieczyć chociażby minimalnie w jedzenie i wodę. Zajmują się tym wolontariusze za pośrednictwem Czerwonego Krzyża. W tej chwili ma ich być około setki. 43 osoby, Ukrainie udało się stamtąd ewakuować i w tej chwili prowadzi się negocjacje żeby ewakuować pozostałych. Ale jak rozumiem, Rosja zwiększa liczbę takich osób i cały czas ich na tej granicy przybywa.
Czyli wojna hybrydowa uzupełnia wojnę pełnoskalową.
______________________________________________________________
Zachecam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
Zostaw komentarz