„Musiałem wybrać – służyć Narodowi czy Czerwonemu Imperium!” – podkreślał płk. Ryszard Kukliński.
„Wszystko, co w życiu zrobiłem, robiłem z myślą o Polsce!„ Google, Bilder, de
Gdy pamięć zanika – narody umierają! Najbardziej bohaterscy z bohaterskich – dawno już zginęli. Ci, którzy nie zginęli w walkach, zostali zabici skrycie. Nie wszyscy jednak, którzy wydzierali dla nas niepodległość oddali życie tak, jak rotmistrz Pilecki czy ksiądz Jerzy. Nie wszyscy z nich mieli jednolite poglądy polityczne. Wreszcie nie wszyscy byli tak twardzi jak słynna sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej Danuta Siedzikówna, ukrywająca się pod pseudonimem Inka, która nie zdradziła swojej wiedzy o brygadach AK. Torturowani, bici, zamknięci w kazamatach, które nawet nie zasługują na miano więzień. Aresztowani, sądzeni potajemnie, bez terminów wydania wyroku.
Żeby być „bohaterem”, trzeba mieć odwagę. Kim są ci odważni? Czy to ci, których w czasach „najlepszego z ustrojów” bito w czasie przesłuchań tak, że lekarz wykłócał się ze „śledczym” o zgodę na zabranie do szpitala? Czy ci, którym zmaltretowanym i wycieńczonym, UB, a potem SB podkładało deklaracje współpracy. „Wystarczy tylko podpis, i potem czeka cię wolność.” Przynajmniej wolność od czeluści pokoju przesłuchań. Wolność od bólu i strachu.
I dziś mamy bohaterów walki o niepodległość. Tak! Walczą o przywrócenie czci i pamięci Polsce. O jej należne miejsce w Europie. O uczciwe wspomnienie wielkich chwil Rzeczypospolitej, a także chwil jej ciemiężenia. Chcą prawdy ! Marzą, by na polskich ponad 312 tysiącach kilometrów kwadratowych znalazło się miejsce dla tych, co nie idą zgodnie z ateistycznym i popkulturowym trendem. By uczcić ofiarę Polaków, którzy złożyli swoje życie na ołtarzu Rzeczypospolitej, o jej niepodległość. I zeby uczcić takich, którzy jak Kukliński za służbę dla dobra Ojczyzny żyli na obczyźnie (od 1984 do 1997) z wyrokiem śmierci.
Chwała bohaterom niepodłegłości!
Izba Pamięci Ryszarda Kuklińskiego –założona w 2006 roku przez jego przyjaciela -Józefa Szaniawskiego.
Ryszard Kukliński urodził się 13 czerwca 1930 r. w Warszawie. Jego ojciec, robotnik, zginął w niemieckim obozie Sachsenhausen. Gdy sie mówi o bohaterstwie, to jak można nazwać to, że odczas niemieckiej okupacji kilkunastoletni Ryszard kolportował ulotki konspiracyjnej organizacji „Miecz i Pług” ? Jednak interpretacja „bohaterstwa „ jest jak można przypuszczać – zależna od panującego systemu politycznego. Gdy w 1947 roku Ryszard Kukliński wstąpił do Oficerskiej Szkoły Piechoty w Wrocławiu – właśnie za współpracę z organizacją „ Miecz i Plug „– został zdegradowany. Wkrótce jednak zaczął odzyskiwać zaufanie swych przełożonych, co wiązało się ze stopniowym awansem. W 1963 roku zaczął pracować w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, gdzie dosłużył się stanowiska szefa zarządu operacyjnego i kierownika oddziału planowania strategiczno-obronnego, a nawet sekretarza delegacji polskich na na spotkaniach przedstawicieli państw-członków Układu Warszawskiego.
„Żołnierz” Układu Warszawskiego
Gdy zdrada – bohaterstwem jest!
„Nie jest alternatywą komunizm czy kapitalizm, lecz służba narodowi czy sowieckiemu imperium” (tak wyraził się Kukliński w „Tygodniku Solidarność” z 1994, 4.)
Kukliński uważał , że oficer nie ma obowiązku być lojalnym wobec dowódcy, który nie jest lojalny wobec swojej ojczyzny. W 1971 r. podjął z własnej inicjatywy współpracę z amerykańską Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA). Było to wynikiem jego przemyśleń po udziale polskiego wojska w interwencji państw Układu Warszawskiego w Czechosłowacji i strzelaniu przez wojsko do robotników na Wybrzeżu w 1970 r. Miał pseudonim Jack Strong. Za przekazywane informacje nie brał od Amerykanów wynagrodzenia. W USA został ekspertem Departamentu Obrony i Departamentu Stanu. Otrzymał stopień pułkownika armii amerykańskiej i wysokie odznaczenie CIA.
Szpieg, ktory wstrzasnął komuną
Postanowił w pojedynkę wydać wojnę zbrodniczemu systemowi. Jako Oficer Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego (Pułkownik), zastępca szefa zarządu operacyjnego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a od 1971 roku tajny współpracownik CIA – przekazał w latach 1971-1981 Amerykanom dziesiątki tysięcy tajnych dokumentów Układu Warszawskiego, do których miał dostęp: planów użycia broni nuklearnej przez ZSRR i planów III wojny światowej, danych technicznych najnowszych sowieckich broni, informacje o przygotowaniach do wprowadzenia stanu wojennego w Polsce oraz plany tej operacji. Miał nadzieję, że w ten sposób uchroni Polskę, uchroni Europę przed tą wojną. Był jak Konrad na szczycie Mont Blanc, gdy z pełną jasnością uświadamiał sobie, że w przypadku inwazji wojsk radzieckich na Zachód, Polska będzie pierwszym miejscem, które NATO wyznaczy jako cel nuklearnego ataku.
Podjął więc próbę nawiązania kontaktu z przedstawicielami armii amerykańskiej i kilka miesięcy później rozpoczął z nimi współpracę. By chronić żonę, przeobraził się w amanta i uwodziciela. Wiedział, że kobiety zawsze stanowiły najlepsze alibi.
Ryszard Kukliński został 23 maja 1984 roku w tajnym procesie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego przez „moskiewską delgaturę na kraj” zaocznie skazany na karę śmierci i konfiskatę majątku. Został uznany za winnego „ „zdrady ludowej ojczyzny i złamania przysięgi wojskowej”.
Kiszczak o Kuklińskim: „Był produktem systemu komunistycznego i wszystko, co posiadał cennego, zawdzięczał temu systemowi”
Jaruzelski: „Uznaliśmy, że znalazł się w jakiejś szczególnej sytuacji, która umożliwiła szantaż. (…) Chodziło o kobiety, historia zna wiele takich przypadków”
Gdy upadł PRL, sąd miał problem, co zrobić z oficerem, który podjął współpracę z NATO, teraz sojusznikiem Polski. Dopiero w 1990 r. na mocy amnestii karę śmierci zamieniono na 25 lat więzienia.
„Za to, co zrobiłem, zapłaciłem najwyższą cenę, jaką może zapłacić człowiek”:
W sylwestra 1993 r. młodszy syn Kuklińskiego, Bogdan, zaginął podczas rejsu jachtem. Nie odnaleziono ciała, tylko pustą łódź. Pół roku później, w sierpniu 1994 nieznany sprawca śmiertelnie „potrącił” (dosł. kilkakrotnie przejechal !) na oczach wielu studentów starszergo syna, Waldemara na terenie uniwersyteckiego kampusu w Phoenix, gdzie pracowal. Sprawców nigdy nie ujęto. Do dziś wielu biografów i przyjaciół Kuklińskiego jest przekonanych, że była to zemsta KGB za jego współpracę z Amerykanami.
Kukliński – o sobie na sześć lat przed swoją śmiercią:
„Nie tylko strata moich synów, ale także niesprawiedliwość i krzywdzące oceny w moim kraju bolą mnie bardzo, ale nigdy nie miałem wątpliwości, że dobrze wybrałem. A jeśli miałbym żyć drugi raz, zrobiłbym to samo. Wszystko, co w życiu zrobiłem, robiłem z myślą o Polsce:
„Pracuj , ile chcesz, i tak naplują ci na grób
Polskie „Wiadomości„ z 18.09. 2012 o Kuklińskim: „Morderca, który nie zostawiał śladów”, „50 tys. dolarów za jedno zabójstwo” „Akcja tajnego agenta”.
Jerzy Urban ( w 2014): „Amerykanie nie ujawniali Kuklińskiego. Ja go ujawniłem . Kukliński stał się wielką sprawą, bo został napompowany przez polskie lobby”
Prorocze słowa Kuklińskiego:
W wydanej niespełna trzy tygodnie przed śmiercią (zmarł 11 lutego 2004) książce „Moj przyjaciel zdrajca” przestrzegał przed Władimirem Putinem. Przewidzial wzrost zagrożenia plynącego bezpośrednio od „młodego” jeszcze wtedy Putina . Wypowiedział wtedy słowa, które mają wymiar proroctwa: „Obserwuję go. On już ma ciągoty mocarstwowe. Jeszcze jest słaby, ale przy pomocy Zachodu stanie na nogi i wtedy im pokaże. Taki ten Zachód jest, wyhodował Hitlera, Stalina, a teraz hoduje Putina“. Dalekowzroczność, ale i głęboka znajomość Sowietów pozwoliła mu wypowiedzieć takie oto zdanie: „Imperialne plany Rosji są wciąż aktualne i to nie ma znaczenia, czy jest to Rosja carska, bolszewicka, komunistyczna czy Rosja Władimira Putina, te imperialne plany są wciąż aktualne! „
Widmo atomowej zagłady-
„Jak kurtyna poszła w górę i zobaczyłem tych podstarzałych chórzystów w mundurach, na piersiach pełno medali, to mi się zebrało na wymioty. Grozą powiało, kiedy zaśpiewali pierwszą pieśń. Jak grzmot przetoczyło się po sali: «Wstawaj, strana ogromnaja, wstawaj na smiertnyj boj”...To było przecież aktualne. I wciąż jest aktualne, bo nie wierzę, że Rosja podkuliła ogon na zawsze”. I nie podkuliła. Czego jesteśmy obecnie świadkiem.
I podobnie, jak Prezydent Lech Kaczyński w Gruzji 2008 – wymienil także Kukliński Polskę, jako kraj najbardziej zagrożony ze strony dyktatora moskiewskiego. „Dla Polski to bardzo, bardzo niedobre” – powiedział.
O Kuklińskim – mity i kłamstwa:
„Został zdegradowany” – tak, ale przywrócono mu stopień wojskowy w procesie rehabilitacyjnym.
„Zdradził Polskę” – nie Polskę, tylko tzw. Pakt Warszawski i jego plany agresji (a więc nie pokojowe!)
„Naraził Polskę i Polaków na śmierć „ – ,tak by było, gdyby NATO miało plany agresywne wobec sowietów – ale ich nie miało.
„Naraził Polaków na atak atomowy”- tak by było, gdyby Rosjanie zaczęli realizować swoje plany podboju Europy. Natomiast właśnie Kukliński obronił nas przed takim atakiem, bo dając NATO i USA wiadomości o planowanym podboju Europy spowodował poważne ostrzeżenie wydane przez USA sowietom.
„Tylko CIA powiadomił o zamiarze stanu wojennego”- a jednak USA wyraźnie ostrzegła sowietów przed ruszeniem się do zgniecenia siłą Solidarności. Dlatego potem Jaruzelski błagał Rosjan o pomoc bezskutecznie !
O Kuklińskim – w literaturze, filmie i inne wypowiedzi:
– Prof. Zbigniew Brzeziński, doradca prezydenta USA Jimmiego Cartera: (Ryszard Kuklinski …) „ jest niekwestionowanym polskim patriotą i bohaterem „.
-Benjamin Weiser, ktory przez 12 lat badał archiwa CIA i w utajnionym miejscu spotykał się z Ryszardem Kuklińskim w książce wydanej w 1992 „ Ryszard Kuklinski. Zycie ściśle tajne” weryfikowal wypowiedzi Pułkownika m.in. w rozmowach z wieloma oficerami CIA. Rozmawiał też z generałami Jaruzelskim, Kiszczakiem i Siwickim. Książka zawiera wiele nigdy wcześniej nie ujawnionych szczegółów dotyczących działalności CIA. Pokazuje, jak ważne są źródła osobowe i praca ludzi dla powodzenia tajnych misji. W opinii Weisera Kukliński jest bohaterem, który w znaczący sposób przyczynił się do rozmontowania sowieckiej machiny militarnej, narażając życie swoje i rodziny.
– Jan Nowak-Jeziorański, były dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna we wstępie do polskiego wydania książki Benjamina Weisera „Ryszard Kukliński. Życie ściśle tajne” (wyżej wymienionej) : -„Kukliński będzie fascynował historyków i publicystów, wszystkich ludzi, będzie się o nim dyskutować w przyszłości i w końcu zostanie powszechnie uznany za bohatera”
– Slawomir Cenckiewicz i Sebastian Rybarczyk. „Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów” Temat: „bohater czy zdrajca ?”. Książka jest przede wszystkim próbą rzetelnego przybliżenia szpiegowskiego rzemiosła, jakim posługiwał się Kukliński. W oparciu o nieznane i niepublikowane dokumenty z archiwów tajnych służb PRL oraz bogatej literatury z Rosji i Stanów Zjednoczonych, Sławomir Cenckiewicz i Sebastian Rybarczyk opisują szpiegowską działalność Kuklińskiego.
– Filip Frąckowiak, dyrektor Muzeum „Izba Pamięci Generała Kuklińskiego ” : „ Ryszard Kukliński doskonale zdawał sobie sprawę z rosyjskich planów, które nie przestały obowiązywać po upadku Związku Sowieckiego; zasadnicza doktryna militarna i geopolityczna Moskwy pozostała dokładnie ta sama, co widać np. w nieprzypadkowej symbolice wciąż obecnej na Kremlu czerwonej gwiazdy czy czerwonej gwiazdy na sztandarach armii rosyjskiej”.
To powinien każdy o Pułkowniku Kuklińskim wiedzieć:
1. Kukliński działał na rzecz Polski i Polaków najlepiej jak potrafił i najlepiej jak mógł. To on ustrzegł nas (i świat) przed groźbą ataku atomowego oraz przyczynił się do uwolnienia nas z niewoli stanu wojennego i trwania w sowieckiej zależności. Nasz własny zryw i powstanie oraz działanie „Solidarności” było tylko przyczynkiem przyspieszającym zaostrzenie oporu Zachodu przed grożącą agresją ze Wschodu.
2. Był pierwszym Polakiem, który do kontaktów użył SMS! W nocy z 7 na 8 listopada 1981 r. Pułk. Kukliński wraz z żoną i dwoma synami został potajemnie wywieziony z Polski. Przyczyną ewakuacji była obawa Kuklińskiego przed dekonspiracją. Prośbę o wywiezienie z Polski Kukliński przesłał za pomocą Iskry – dostarczonego przez Amerykanów urządzenia wielkości paczki papierosów z klawiaturą i monitorem, za pomocą którego mógł wysyłać krótkie informacje do ambasady USA – tak zaczynała się historia SMS-ów
3. 21.marca 1990 rozpoczęły się starania Polski o przystapienie do NATO. Obok warunków, postawionych przez administrację prezydenta USA Billa Clintona : całkowita rekonstrukcja armii i poddanie jej cywilnej kontroli – był jeszcze jeden: dopóki Pułkownik Ryszard Kukliński nie zostanie przez polskie władze oczyszczony z zarzutów – nie będzie to możliwe (przystąpienie do NATO). W roku 1997 to sie stało, został oczyszczony. A 12 marca 1990 roku Polska stala sie jego czlonkiem. Ryszard Kukliński –był więc pierwszym polskim żołnierzem w NATO!
4. W 1998 roku Ryszard Kukliński przyjeżdża po latach tułaczki do Polski. Od tej pory wielokrotnie przebywa w Warszawie, gdzie urządza mieszkanie, do którego chce wrócić z żoną na stałe. Umarł 11 lutego 2004 r. w Tampie na Florydzie. Jego prochy sprowadzono do Polski i złożono w Alei Zasłużonych Cmentarza Wojskowego na Powązkach.
5. Gdzieś w Stanach Zjednoczonych pod przybranym nazwiskiem żyje jego wnuk – Michał, syn Bogdana. Zaś starszy syn, Waldemar, zanim zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, zdążył jeszcze odbudować księgozbiór Ojca i napisać autobiograficzną książkę. Musiał jednak wydać ją pod pseudonimem. W ostatnim rozdziale zadedykowanej ojcu książki napisał wiersz pt. „Postscriptum”: „Wiatr przewrócił tylko jedną kartkę, I zniknęło twoje miasto. I zostałeś z zimną nocą w oczach, I z odgłosem kroków w uszach. I z garścią powietrza w dłoniach”.
6. „Pułkowniku, warto było!„
We wrześniu 2015 gdyński inwestor Andrzej Boczek zainicjował budowę pierwszego pomnika, poświęconego Pułkownikowi. Rada Miasta uznała czyny Kuklińskiego „ za bohaterskie”, a inicjator pomnika (A.Boczek) powiedział: „- Stawia mu się zarzuty, że złamał przysięgę, nie był dobrym żołnierzem. Powiedziałbym inaczej. Pułkownik w momencie, gdy przekazywał zbrodnicze plany sowietów, właśnie wtedy był najwierniejszy Polsce. Bo to ojczyzna była jego bezpośrednim przełożonym !”
Pierwszy Pomnik – w Gdyni
- „Polska samotna misja”
W sierpniu 2016 w centrumWarszawy – w Ogrodzie Saskim została otwarta dwujęzyczna (polski i angielski) wystawa „Pulkownik Kukliński – Polska samotna misja”. Jej . organizatorem była Izba Pamięci Płk. Kuklińskiego. Została przygotowana przy współpracy z Archiwum Akt Nowych. Jej współorganizatorem byl Burmistrz Dzielnicy Śródmieście

- „Generał Brygady”
W 2016 r. prezydent Andrzej Duda na wniosek szefa MON Antoniego Macierewicza mianował pośmiertnie płk. Ryszarda Kuklińskiego na stopień generała brygady:

Nadanie Kuklińskiemu stopnia generalskiego
- Honorowy Obywatel
Nadanie tytułu „Honorowy Obywatel miasta Gdańska”, 19.03.1998. źródło Google,Bilder.de
Miejsca upamiętnienia Pulkownika R. Kuklińskiego – Jacka Stronga, Mewy, Polskiego Vikinga… .:
-Skwer na osiedlu Stare Miasto w Poznaniu nosi imię Ryszarda Kuklińskiego
-Aleja Pułkownika Kuklińskiego w Warszawie
-Aleja Ryszarda Kuklińskiego w Otwocku
-Pomnik w Gdyni
-Pomnik w Trzebnicy,
-Popiersie Ryszarda Kuklińskiego w Parku Jordana w Krakowie
-Kraków, na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego „Honorowy obywatel Miasta Krakowa”
-Pomnik R. Kuklińskiego w Morawicy k.Krakowa
-Tablice pamięci: Siedlce, Bełchatów, Lublin, Bydgoszcz,
-w gdańskiej Bazylice Mariackiej,
-w kaplicy Pamięci Narodu na Jasnej Górze
-Dąb wolności i tablica pamiątkowa Ryszarda Kuklińskiego w Stromcu, w powiecie białobrzeskim
-Wystawy poświęcone Generałowi w West Point
Zbigniew Herbert: „Przeslanie pana Cogito „
idź wyprostowany wsród tych co na kolanach
wsród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby życ
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to sie liczy
(…) idż bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
Bądź wierny idź!
Ps. najwierniejszym przyjacielem Ryszarda Kuklińskiego był Józef Szaniawski, od 1993 r. pełnomocnik Pułkownika. To on organizowal kampanię o przywrócenie mu dobrego imienia. Przyczynił się do ujawnienia jego misji wywiadowczej oraz do jego rehabilitacji. W 1998 r. przygotował wizytę Pułkownika w Polsce. O J. Szaniawskim – II. cz.artykułu.
Bibliografia:
https://histmag.org/Ryszard-Kuklinski-Musialem-wybrac-sluzyc-narodowi-czy-Czerwonemu-Imperium-12599
Ryszard Kukliński. Szpieg, który wstrząsnął komuną – Historia – polskieradio.pl
Ucieczka Jacka Stronga. CIA już zna najnowszą wersję wprowadzenia stanu wojennego (wyborcza.pl)
Zostaw komentarz