KOLEJNE BADANIE NA TEMAT SKUTKÓW MEDYCZNYCH POWSZECHENGO STOSOWANIA MASEK
W czasopiśmie INTERNATIONAL JOURNAL OF ENVIRONMENTAL RESEARCH AND PUBLIC HEALTH ukazał się artykuł oceniający zagrożenia związane z powszechnym obowiązkowym stosowaniem masek, skupiający się na możliwych niekorzystnych skutkach medycznych, zwłaszcza w określonych grupach diagnostycznych, pacjentów i użytkowników [1].
W przeglądzie uwzględniono 65 badań.
Wybrane wnioski:
👉„skutki uboczne masek mają znaczenie kliniczne”
👉„zarówno ZDROWI, jak i chorzy ludzie mogą doświadczać ZESPOŁU WYCZERPANIA WYWOŁANEGO MASKĄ (Mask-Induced Exhaustion Syndrome, MIES) z typowymi zmianami i objawami, które często są obserwowane łącznie, takie jak:
-zwiększenie objętości przestrzeni martwej oddychania [4 badań]
-wzrost oporu oddechowego [4 badania]
-wzrost stężenia dwutlenku węgla we krwi [15 badań]
-zmniejszenie saturacji, duszność i trudność w oddychaniu, duszność i —–trudności w oddychaniu [25 badań]
-przyspieszona akcja serca [4 publikacje]
-wzrost ciśnienia krwi [2 badania]
-zmniejszenie wydolności sercowo-płucnej [1 badanie]
-wzrost częstości oddechów [6 badań]
-ból głowy [9 badań]
-zawroty głowy [2 badania]
-uczucie gorąca i wzmożone pocenie [9 badań]
-zmniejszona zdolność koncentracji [1 badanie ]
-zmniejszona zdolność myślenia [2 badania]
-senność [5 badań ]
-spadek empatii [1 badanie]
-pogorszenie funkcji bariery skórnej [3 badania] ze swędzeniem [9 badań]
-trądzik, zmiany skórne i podrażnienia [3 badania]
-ogólne zmęczenie i wyczerpanie [9 badań]
👉„Noszenie masek nie powoduje konsekwentnie klinicznych odchyleń od normy parametrów fizjologicznych, ale zgodnie z literaturą naukową należy spodziewać się długotrwałych konsekwencji patologicznych o znaczeniu klinicznym (…) zmian, które nie przekraczają normalnych wartości, ale są uporczywie nawracające, takie jak:
-wzrost stężenia dwutlenku węgla we krwi [2 badania]
-przyspieszona akcja serca [1 badanie]
-przyspieszenie częstości oddechów [2 badania], które udokumentowano podczas noszenia maski [15 badań]
– długotrwałe generowanie nadciśnienia tętniczego [2 badania], miażdżycy i choroby wieńcowej oraz chorób neurologicznych [5 badań].”
👉„Przedłużone noszenie maski mogłoby, zgodnie z faktami i korelacjami, które odkryliśmy, wywołać CHRONICZNĄ REAKCJĘ NA STRES WSPÓŁCZULNY wywołaną przez modyfikacje gazometrii i kontrolowaną przez ośrodki mózgowe. To z kolei indukuje i wyzwala SUPRESJĘ ODPORNOŚCI i ZESPÓŁ METABOLICZNY Z CHOROBAMI SERCOWO-NACZYNIOWYMI I NEUROLOGICZNYMI.”
👉„Znaleźliśmy nie tylko dowody na potencjalne długoterminowe skutki, ale także dowody na wzrost bezpośrednich krótkoterminowych skutków wraz ze zwiększonym czasem noszenia maski pod względem skumulowanych efektów dla:
-zatrzymywania dwutlenku węgla,
-senności,
-bólu głowy,
-uczucie wyczerpania,
-podrażnienia skóry (zaczerwienienie, swędzenie)
-zanieczyszczenia mikrobiologicznego (kolonizacja zarazków)”
👉„Teoretycznie indukowane przez maskę skutki spadku stężenia tlenu we krwi i wzrostu poziomu dwutlenku węgla rozciągają się na poziom komórkowy wraz z indukcją czynnika transkrypcyjnego HIF (czynnik indukowany niedotlenieniem) i zwiększonym działaniem zapalnym sprzyjającym NOWOTWOROM.”
👉„ZESPÓŁ WYCZERPANIA WYWOŁANEGO MASKĄ kontrastuje z definicją zdrowia WHO: „zdrowie to stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu, a nie tylko brak choroby lub kalectwa””
👉„lekarz prowadzący powinien również rozważyć korzyść i ryzyko związane z obowiązkiem stosowania maski”
👉„każdy lekarz przysięga, że na pierwszym miejscu stawia zdrowie i godność swojego pacjenta oraz, nawet pod groźbą, nie może wykorzystywać swojej wiedzy medycznej do naruszania PRAW CZŁOWIEKA I WOLNOŚCI OBYWATELSKICH”
👉„dalsze badania są szczególnie pożądane w dziedzinie ginekologii (płodowej i embrionalnej) i pediatrycznej, ponieważ DZIECI są grupą wrażliwą, która spotkałaby się z najdłuższymi, a tym samym najgłębszymi konsekwencjami potencjalnie ryzykownego stosowania maski.”
👉„Opisane zmiany fizjologii układu oddechowego związane z maską mogą mieć niekorzystny wpływ na gazometrię noszącego, a w niektórych przypadkach także objawiać się klinicznie, a zatem mieć negatywny wpływ na całe życie tlenowe, oddychanie zewnętrzne i wewnętrzne, wywierający wpływ na różnorodne układy narządów i procesy metaboliczne, z fizycznymi, psychologicznymi i społecznymi konsekwencjami dla człowieka”
————-
Przestrzegam przed lamentem pro-maseczkowych trolli. Pojawią się argumenty typu „co to za czasopismo, IF wynosi tylko ok 3!”, „te badania niczego nie udowadniają!”, „ja noszę i nic mi nie jest!”.
Negowanie powyższych wyników badań i wniosków jest czystą ignorancją i działaniem na szkodę społeczeństwa. Należy podkreślić, że nakaz maskowania dotyczy praktycznie wszystkich, a strach przed wirusem sprawia, że noszą nawet Ci, dla których maski stanowią bardzo wysokie ryzyko.
To jest cena jaką ponosimy za przewlekłe noszenie masek w celu ograniczenia transmisji wirusa. Aktualne twierdzenia jakoby maski były skuteczne są teoretyczne, oparte na modelach, badaniach obserwacyjnych czy mechanistycznych.
Ostatnie badania nad SARS-CoV-2 pokazują zarówno znacznie niższą zakaźność [2], jak i znacznie niższą śmiertelność niż wcześniej zakładano, ponieważ można było obliczyć, że mediana skorygowanego wskaźnika śmiertelności zakażeń (IFR) wynosiła 0,1% w lokalizacjach z niższym niż średnia globalna wskaźnikiem śmiertelności populacji w związku z COVID-19 [3]
Na początku października 2020 r. WHO ogłosiła publicznie prognozy, że COVID-19 jest śmiertelny dla około 0,14% osób, które zachorują – w porównaniu z 0,10% w przypadku grypy endemicznej – ponownie liczba znacznie niższa niż oczekiwano.
PONOSIMY KOSZTY ZDROWOTNE, FINANSOWE, SPOŁECZNE, EKOLOGICZNE ZUPEŁNIE NIEWSPÓŁMIERNE DO SKUTECZNOŚCI MASEK I ZAGROŻENIA ZE STRONY C19.
Więcej informacji na temat skuteczności i bezpieczeństwa masek znajdziecie tutaj: http://proremedium.pl/2021/04/05/maski-skuteczne-i-bezpieczne-klamstwo-powtorzone-tysiac-razy-staje-sie-prawda/
Źródła:
1. Kisielinski, Kai, et al. „Is a Mask That Covers the Mouth and Nose Free from Undesirable Side Effects in Everyday Use and Free of Potential Hazards?.” International journal of environmental research and public health 18.8 (2021): 4344. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8072811/
2. Streeck H., Schulte B., Kuemmerer B., Richter E., Hoeller T., Fuhrmann C., Bartok E., Dolscheid R., Berger M., Wessendorf L., et al. Infection Fatality Rate of SARS-CoV-2 Infection in a German Community with a Super-Spreading Event. medRxiv. 2020 doi: 10.1101/2020.05.04.20090076
3. Ioannidis J. The Infection Fatality Rate of COVID-19 Inferred from Seroprevalence Data. medRxiv. 2020 doi: 10.1101/2020.05.13.20101253
4. Executive Board: Special Session on the COVID-19 Response. https://www.who.int/news-room/events/detail/2020/10/05/default-calendar/executive-board-special-session-on-the-covid19-responsehttps://www.who.int/news-room/events/detail/2020/10/05/default-calendar/executive-board-special-session-on-the-covid19-response
Autor: dr n. med. Piotr Witczak – Proremedium
Polski biolog medyczny, analityk technologii medycznych
Nie uderz w stół a nożyce i tak same spadną:
„Przestrzegam przed lamentem pro-maseczkowych trolli. Pojawią się argumenty typu „co to za czasopismo, IF wynosi tylko ok 3!”, „te badania niczego nie udowadniają!”, „ja noszę i nic mi nie jest!”.”
Akurat jest to żaden argument wobec przedstawionych powyżej i dobrze Pan o tym wie, skoro tak się obawia że ci, którym apriori zakłada maskę trolli cz hejterów mogli by tego użyć.
Szkoda że autorzy tego badania nie zauważyli że przy okazji spadły do ilości nienotowanych od dekad statystyki zachorowań na wiele groźnych chorób zakaźnych – w tym szczególnie grypę, i choroby tzw brudnych rąk, które powodowały cierpienia śmierć setek tysięcy ludzi rocznie. Teraz nie zabijają aż tak. Nawet przeziębienia i katar jakoś osłabły. Straszne, prawda? To tylko taki drobny efekt uboczny, fakt faktem że spadła dzięki temu klientela lekarzom i farmaceutom a to przecież boli?
Ostatnio proponował zaś Pan „Doktor” odseparowanie osób mogących roznosić wirusa bardziej ze względu na nienormatywne cechy ciała i kondycji od innych i rugowanie ich dla bezpieczeństwa z życia publicznego. http://pressmania.pl/niezaszczepieni-i-szczupli-vs-zaszczepieni-i-otyli/ No więc grubym i otyłym wstęp wzbroniony, innym słabym też, bo jeszcze pana doktora lub innych zarażą i nie będzie mógł pójść do banku, noszących maski uważać za trolli bo obawiają się wirusa, którego przecież bać się nie trzeba, bo jest niegroźny. Czekam jeszcze na ograniczenia społeczne, które zaproponuje Pan wobec ludzi upośledzonych i chromych, bo przecież mogą tez mu zagrażać w dobrym samopoczuciu i ogólnym dobrostanie? To Sparta czy Goebbels natchnęli Pana do takich wniosków?
Ciekawe czy w czasie bombardowań lub ostrzału nakłaniałby Pan jako – przyrównujemy sytuację – wojskowy – oficer, cywili do chodzenia po ulicach lub wychodzenia na balkony, – jako bhpowiec robotnikom na budowach, w stoczniach, kopalniach i miejscach pracy niebezpiecznej dla zdrowia i życia zakazywałby noszenia kasków i rękawic oraz grubych butów…
Jakie to niesamowite szczęście że jest Pan doktor naukowcem a nie lekarzem, takim dentystą, chirurgiem, ratownikiem, czy patologiem i nie pracuje przy ranach, w laboratoriach czy prosektorium bo jeszcze zachęcałby kolegów do zdjęcia masek i rękawic, skoro są dla nich niebezpieczne bo co tam, najważniejsze że obliczenia które cytuje mają rację.
A może po prostu wybrał Pan niewłaściwy zawód i teraz cierpi bo musi? No to trzeba było zostać pszczelarzem, to łatwiejsze i pożyteczne … a nie czekaj – tam tez trzeba założyć kombinezon i maskę, No to klapa. Chyba ze się nie boimy i pszczoły będą szczęśliwe widziały komu miód robią i kto im go wybiera. Pozostaje polamentować w kosmosie na orbicie. A kurcze nie, kombinezon tez konieczny…. Co za pech… I na Marsa też się nie poleci.
To tyle tych lamentów, miłego samopoczucia i ogólnego dobrostanu. Spartak Moskwa pozdrawia.
PS: A ci wszyscy, którym maski były szczególnie niebezpieczne mogli wziąć zaświadczenie od lekarza i chodzić bez masek. Wydałby im Pan takie, czy uważał że tez kłamią i będą jako np. grubi lub słabi bardziej zarażać innych i jego samego narażać, wiec kazał by im nosić maski i czytać swoje wpisy? No to tyle.
Czy COVID-19 zabił grypę? Liczba zachorowań na świecie zmalała o 98%
https://www.focus.pl/artykul/czy-covid-19-zabil-grype-liczba-zachorowan-na-swiecie-zmalala-o-98