Kolejny raz radni PiS w Malborku zorganizowali 10.09.2020 r spotkanie z członkami i sympatykami PiS przy grillu.

Gościem honorowym był pan Sebastian Dadaczyński, asystent społeczny posła Kazimierza Smolińskiego. Ponieważ spotkanie odbyło się w 10 rocznicę tragedii smoleńskiej radny Tomasz Klonowski poprosił byśmy minutą ciszy uczcili pamięć tych, którzy w niej zginęli.


Następnie głos zabrał asystent, który w imieniu posła podziękował wszystkim za zaangażowanie w kampanię wyborczą prezydenta Andrzeja Dudy w 2020 roku.

Po jego wystąpieniu radny, T. Klonowski w krótkim wystąpieniu przedstawił raport z aktywności struktur Prawa i Sprawiedliwości na Pomorzu. Zawarte w dokumencie dane pokazują aktywność tradycyjną jak i intemetową w kampanię wyborczą prezydenta Andrzeja Dudy.


Główne tezy raportu zawierają się w trzech punktach:
1. W województwie pomorskim PAD zdobył o ponad 100 tys. głosów więcej niż w 2015 roku.
2. W II turze AD wygrał w 5 powiatach,
3. W 17 na 19 powiatów PAD odnotował wzrost poparcia.
Następnie odbyła się dyskusja. Jeden z uczestników zaczął mówić o sprawach nurtujących nie tylko członków i sympatyków PiS, ale i wyborców prawicy.

Zwrócił uwagę na to, że w prywatnych rozmowach wielu z nich było zawiedzionych tym, iż brak było natychmiastowej reakcji na słowa o tym, że:
ci, co głosowali w pierwszej turze wyborów na A. Dudę nie muszą na niego głosować w drugiej turze, bo ich głosy automatycznie przechodzą na konto prezydenta,
wpis Romana Giertycha na Twitterze, że podczas Zgromadzenia Narodowego wymagane jest kworum – czyli obecność więcej niż połowy członków tego ciała.
Następnie nawiązał do tego, iż bardzo źle jest odbierane wycofywanie się polityków pawicy z wcześniej wypowiadanych słów, tj. nawoływanie do twardego przeciwstawiania się ideologii gender, by wkrótce po tym odwołać kuratora z Łodzi Grzegorza Wierzchowskiego, za jego słowa o gender w TV Trwam. Późniejsze wyjaśnienia, iż decyzja o jego odwołaniu zapadła dużo wcześniej, bo były zastrzeżenia do jego pracy, niewielu przekonała.
Powiedział również o złym przyjęciu informacji dotyczącej zakazu hodowli zwierząt futerkowych w czasie, gdy następuje huraganowy atak ideologii gender.
Po tych zdaniach jeden z radnych przerwał dalszą wypowiedz i stwierdził, iż trzeba mówić również o sukcesach PiS. Pan radny nie zrozumiał, że nie spotkaliśmy się po to, by mówić tylko o sukcesach władzy, ale przede wszystkim by pokazać jak odbierane są działania i decyzje rządu M. Morawieckiego, a także prawicowych polityków oraz pokazanie błędów które popełniają. Uwagi krytyczne są po to aby ich nie powtarzać i wygrać kolejne wybory.
Po wygaszeniu wystąpienia sympatyka PiS nikt więcej nie miał ochoty zabierać głosu w dalszej dyskusji, bowiem uczestnicy spotkania zobaczyli, iż niektórzy radni PiS nie są zainteresowani krytycznymi uwagami, by na ich podstawie wyciągnąć wnioski i przekazać je dalej.
Uważam, że taka postawa zemści się w przyszłości, ponieważ bez rzetelnej wiedzy nie można postawić właściwej diagnozy.
W tym samym czasie pani Ewa Klonowska zajmowała się grillem, tak, że szybko na stole pojawiły się pieczone kiełbaski. Podczas ich konsumpcji w grupach toczyły się ożywione dyskusje na temat bieżącej sytuacji politycznej w kraju i na Białorusi.





Po kilku godzinach zebrani podziękowali organizatorom za udane spotkanie a pani Ewie za przygotowanie poczęstunku i rozjechali się do domów, czekając na kolejne spotkanie.
Foto: Liliana i Zdzisław Borodziuk
Zostaw komentarz