Prezydent jest na uroczystościach. A obok niego? Wicepremier. Wicemarszałek Sejmu. Wicemarszałek Senatu. Wice, wice, wice…

Zatrzymajmy się na chwilę. To jest Święto Wojska Polskiego, 15 sierpnia – rocznica Bitwy Warszawskiej, jedno z najważniejszych świąt państwowych. Hołd dla żołnierzy, dla bohaterów, dla Polski.

I w takim dniu, obok Zwierzchnika Sił Zbrojnych, zamiast Premiera stoi Wicepremier? Zamiast Marszałka Sejmu – Wicemarszałek? Zamiast Marszałka Senatu – Wicemarszałek?

Gdzie oni są?

To nie jest przypadkowe przeoczenie. To czytelny sygnał. Wysyłanie „drugiego garnituru” na najważniejszą wojskową uroczystość roku to zwykłe lekceważenie – i to nie tylko Prezydenta, ale przede wszystkim polskiego munduru i nas, obywateli.

Jak można uznać, że w tym dniu nie wypada odłożyć innych spraw i stanąć ramię w ramię z żołnierzami? Premier i Marszałkowie to nie gwiazdy estrady, które mogą wysłać dublera na koncert. To głowy naszych władz. Ich fizyczna obecność to znak, że państwo jest jednością, że władza wykonawcza i ustawodawcza wspólnie oddają cześć tym, którzy bronią granic.

A ich brak? To mówi więcej niż jakiekolwiek przemówienie. Mówi, że wojsko jest ważne tylko na zdjęciach i w budżecie, ale nie na tyle, żeby osobiście tam być.

Szkoda, że w tak ważny dzień zabrakło tych, którzy powinni stać w pierwszym rzędzie. To nie jest przypadek. To jest wybór.

#ŚwiętoWojskaPolskiego #15Sierpnia #Polska #SzacunekDoMunduru #GdziePremier