Żurek zrobiony. Jajka ugotowałem w „koszulce” z cebuli i z burakami. Wyszły średnio, ale przynajmniej nie widać tych unijnych czerwonych oznaczeń, których prawie nikt nie czyta, oznaczający rodzaj chowu oraz objętość klatki piersiowej kury.

Od sąsiada dostałem kawał szynki i kiełbasę. Chrzan wyciągnięty z lodówki miał datę przydatności do spożycia na 20 marca br. Ale na etykiecie było napisane „najlepiej” a nie „należy” spożyć przed tą datą. Uczę tego Córkę, bo ona ma wkodowane, że nie należy jeść produktów przeterminowanych. Ale to nieprawda, bo na przykład serek wiejski przeterminowany dwa miesiące smakuje lepiej niż nieprzeterminowany.

Tak w ogóle to produkty przeterminowane smakują lepiej, a poza tym uczą nasz organizm reakcji obronnej. Przez chwilę mieliśmy z Olą taki pomysł, aby Amyszak – wielka biała świnka morska o wadze ok. kilograma z czerwonymi oczami stał się na te okoliczność świątecznym barankiem. Oczami wyobraźni widziałem ten tłum dzieciaków w kościele, które chciałyby pogłaskać takiego „baranka”.

Jak w Kołobrzegu na plaży wypuściliśmy nasze świnki, to zebrało się kilkadziesiąt osób zdumionych tym zjawiskiem, które powinno być chyba oczywiste zważywszy na nazwę tego zwierzęcia.

Mama mojej Córki powiedziała jej, że świnki powinny być karmione tylko raz dziennie, a nie jak u mnie na śniadanie, obiad i kolację, przez co stają się największymi świnkami w Cieszynie i okolicach. Być może ma nawet rację, ale ona nigdy nie miała swojego zwierzęcia, więc rzeczy wyczytane z internetu co do zasady ignoruję.

Podczas święcenia pokarmów staliśmy po prawej stronie kościoła. Ksiądz nie trafił w nas wodą święconą, co nieco zdegustowało Olę. Potem kilka razy zmienialiśmy położenie w kościele w taki sposób, żeby jednak woda święcona nas obmyła z naszej naiwności i pogańskiego myślenia.

Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.