– Nie czyta się tu u was za bardzo – powiedział Rektor pan po przestąpieniu progu biblioteki wydziałowej.

– Bo studenci są teraz inni niż ci sprzed 30 lat – powiedziała bibliotekarka ścierając kurz z półki.

– Za mało się staracie o czytelnictwo – powiedział Rektor pan – gdybyście się bardziej starali byłoby więcej czytelników.

– Ale Rektorze panie – nie da się zmusić do czytelnictwa. – powiedziała wieloletnia bibliotekarka.

– Ale owszem, da się, wystarczy tylko trzymając za szyję studenta lub studentkę pochylić nad książkę otwartą. Wówczas czytać będą, nawet jak nie chcą.

Od tamtej pory Kierownik Działu wyłapywał na korytarzu przypadkowych studentów i doprowadzał do biblioteki. A następnie trzymając ich za szyję mówił – czytaj szybciej bo szkoda mojego czasu.

Dzięki przymusowemu czytaniu nieco udało się poprawić statystyki, ale i tak biblioteka pójdzie do likwidacji.

– A bywa tutaj, u was ktoś niezwykle ważny – zapytał Kierownik Działu

– A owszem, były już zmarły Kurator Wystawy – odpowiedziała bibliotekarka.

Obraz Pexels z Pixabay