Przedziwna sytuacja. Zbieg okoliczności. Jestem daleki od teorii spiskowych, ale:
1. Mecz Lech – Pogoń – Raczkowski popełnia wielki błąd który zapewne znacznie wypaczył wynik spotkania. To nie błąd to Wielbłąd! Huczy o tym cała piłkarska Polska. Dzwoni Klimkiewicz i Raczkowski odsunięty od meczy Lecha i zawieszony na kolejkę.
2. W przerwie W/w meczu bardzo ostro o sędziowaniu wypowiada się Bartek Salamon, nie kryjąc i nie zamiatając co myśli o tym co się stało….
3. Nagle ni stąd ni zowąd Lech i Bartek dostają informację o pozytywnym wyniku badań antydopingowych – kiedy to było? dość dawno….. Wiem kwestie badania i zasady UEFA, ale jednak…. Jakieś terminy obowiązują – do wyjaśnienia. Lek nie wpływa na polepszenie wydolności zawodnika i Bartek nie zostaje zawieszony….. Czeka na wyrok
4. Zawieszony sędzia Raczkowski jedzie sobie nie na mecz ligowy gdzieś tu, ale do Grecji za kasę z PZPN-u oczywiście, by sędziować mecz Panathinaikosu Ateny…….. I zarabiać nie w PLN a w Ojro
5. W drodze na ten mecz do Grecji wybucha 'afera alkoholowa’. jedni mówią, że sędziowie się najebali w samolocie i robili dym, Sędzia Raczkowski oczywiście zaprzecza i całą winę zwala na…. kibiców greckich, mówiących po polsku i jeszcze co dziwniejsze nie zgłaszają tego na policji bo niby w Grecji tak to działa, że pewnie nie mogliby sędziować meczu, który miał być następnego dnia….
6. W dniu meczu z Fiorentiną parę godzin przed rozpoczęciem nagle UEFA daje Salamonowi zawieszenie na 3 miesiące czyli do końca ligi i przed najważniejszym meczem….. jestem poruszony RESPECT hahahaha
Przedziwne akurat tyle dziwnych „przypadków”. Pod rozwagę.
Lisu
Zostaw komentarz