Kochany Panie Premierze,

A Tatuś to przeglądał jakieś aukcje i tam zobaczył takie papierki po lodach co mi je kupował w Nowym Sączu i się taki zielony cały zrobił, potem zwymiotował i zaczął wywracać nasze mieszkanie do góry nogami, bo szukał papierka po lodach od takiego śmiesznego karzełka i mówi, że za ten papierek to my byśmy sobie mogli teraz „kurwa mieszkanie kupić”.

Dzisiaj przyjechał do nas kurier i przywiózł wreszcie tego skorpiona, ale Tatuś to go nawet nie odpakował, bo powiedział, że wieczorem dopiero a mamusia to cały czas tylko Jezus Maria i Jezus Maria. To dziwne, bo to pudełeczko się nie rusza i ja myślę, że on ten skorpion to chyba tam zdechł, dlatego mamusia płacze. Tatuś to sprawdzi wieczorem, czy on tam żyje chyba po to, żeby mi przykrości nie robić. Ja nie wiem… Ciekawe co Tatuś zrobi z tyloma pestkami?

Jak Pan Adam od pogody dzisiaj mówił, tak jak nasz pan w szkole na lekcji wychowawczej do nas mówi, że on będzie dopuszczał możliwość jedzenia w restauracjach tylko że na zewnątrz, że rozważa dopuszczenie możliwości oddychania bez szaliczka, ale reżimowo, to Tatuś powiedział, że on dopuszcza myśl, żeby jakąś świnię jednak „kurwa oskórować”. Ja nie wiem… Co to jest syntezator mowy?

U nas w Bieszczadach strasznie pada, tak że studzienki kanalizacyjne powybijało. I dzisiaj przybiegła do nas taka sąsiadka Krysia, co ona myśli, że jest super bohaterem, bo ma na wszystkich koszulkach taką dużą złotą literkę „Q” i ona powiedziała mamusi, że te studzienki powybijało, bo jakiś Donald wyciąga uwięzione dzieci z podziemnych tuneli. Powiem Panu Panie Premierze, że ja się coraz bardziej w tym wszystkim nie rozumiem… Ja chyba nie mądra jestem. Ja nie wiem…

A dziadziuś jak tak pada to bardzo siedzi przy oknie i taki się robi rozmarzony i smutny, bo wspomina młodość i jakiś stan wojny i opowiada wtedy, jak rzucał kamieniami i butelkami z benzyną. Ale dziadziuś to bardzo zwierząt nie lubił wtedy, bo mówił, że z kolegami to wieszali psy na słupach i na drzewach i wyrzucali z pociągów i sztyletowali w bramach tak że biedne piseki bały się wychodzić na ulicę. I jak to dziadziuś mówi to załamuje ręce i płacze a babcia go wtedy pociesza, że jeszcze będzie wszystko pięknie. Chyba dziadziusiowi jest z czegoś bardzo przykro. Czy węże BOA długo żyją?

Serdecznie Pana pozdrawiam i na końcu chciałam Pana zapytać:

Czy lubi Pan lody? Gdzie leży Izrael i czy ma Pan swojego psa?

Pozdrawiam
Zuzia Kowalska

Autor: Zuzia Kowalska

Copyright by Zuzia Kowalska.

Od Redakcji:
Kochani Zuzia Kowalska, która napisała już kilka odważnych listów do premiera Mateusza Morawieckiego (czytaj tutaj), ale teraz idzie o krok dalej i postanowiła prowadzić bloga, aby dzielić się przemyśleniami ze swoimi czytelnikami. Jesli chcecie docenić niezwykły talent tej 8. letniej dziewczynki to zachęcamy do polubienia strony jej bloga adres: https://www.facebook.com/ZuziaPiszeListy

#ZuziaKowalska #blog #8letniadziewczynka #blogerkaZuzia