17 sierpnia 1990 roku rozpoczęła się blokada bazy wojsk sowieckich w Rembertowie. Dr Grzegorz Wołk, autor monografii „Szaleńcy niepodległości”. Historia Konfederacji Polski Niepodległej tak podsumował to, co się wówczas wydarzyło: „Protesty te były zapewne dokuczliwe dla samych żołnierzy sowieckich, a ich odpowiednie nagłośnienie sprawiłoby problemy rządzącym. Warto jednak odnotować, że interweniująca policja nie biła pikietujących, jak to się zdarzało milicji w całej dekadzie lat osiemdziesiątych i nie tylko. Środków przymusu użyto, by zapakować manifestantów blokujących bramę do policyjnych nysek, którymi wywożono ich poza teren Rembertowa. Sytuacja jednak się powtarzała, gdyż wywożeni wracali. Z wrześniowych blokad zrezygnowano dopiero po ogłoszeniu przez premiera Mazowieckiego, że przystąpi do rozmów na temat opuszczenia przez Północną Grupę Wojsk terytorium Rzeczpospolitej.”
Istotnie, 7 września 1990 roku rząd Tadeusza Mazowieckiego zwrócił się do ZSRR z oficjalną notą, w której wystąpił o podjęcie rozmów dotyczących wycofania z Polski wojsk sowieckich. Dokument w imieniu rządu skierował ówczesny minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski. 11 października 1990 roku, podczas wizyty w Moskwie, Krzysztof Skubiszewski uzgodnił z szefem dyplomacji ZSRR, Eduardem Szewardnadze, termin rozpoczęcia negocjacji w sprawie wycofania wojsk sowieckich z Polski. Negocjacje te rozpoczęły się 11 grudnia 1990 roku, ale ślimaczyły się one potwornie i ostatecznie stosowną umowę podpisano dopiero 22 maja 1992 roku.
A tak wyglądało to i wygląda z mojej perspektywy:
http://youtube.com/post/UgkxktrzkLAnMC4W3a0pgVTUQl_pW0w5SUYO?si=J6moQq_TitJzkYm3
.
Autor: Wojciech Kempa
Polski historyk, dziennikarz. Jest absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, autorem licznych publikacji historycznych, w tym pięciotomowego opracowania „Okręg Śląski Armii Krajowej”, a także prac: „Co przed Mieszkiem?”, „Na przedpolu Warszawy” czy „Śląscy Czwartacy”. Był kierownikiem produkcji cyklu filmów biograficznych „Siemianowiccy Dowódcy”.
Zostaw komentarz