Krótki komentarz do obecnej sytuacji:
1. W USA ewidentnie zapadły jakieś istotne decyzję ad. chyba zakończenia konfliktu na warunkach Ukrainy, gdyż jednocześnie o dostawie sprzętu cieżkiego zachodniej prominencji i wcale nie najstarszego, ogłosiły Francja, Niemcy, USA a pewnie jutro Polska i niektóre inne mniejsze kraje NATO. Jeśli by to podliczyć co wjedzie/wjechało w ciągu najbliższych 1-2 miesięcy na Ukrainę, to będzie jakie dwie dywizje Pancerne (czyli jakie 4 brygady pancerne i 2 zmechanizowane wz. ukraińskiego).
2. Zagadką pozostaje dla mnie fakt iż jeśli Polska ma jeszcze PT-91 (a jeszcze jakieś ma), to dlaczego się oferujemy z Leo2. Jedynie sensowne wyjaśnienie tego to, to że mamy dać przykład i jakie 10-35 szt. pojedzie od nas aby się inni nie ociągali. Z drugiej strony lepiej było by oddać PT-91 w dwukrotnie większej liczbie. Chybą że nasi zrobili mały deal z USA ale delikatnie rzecz ujmując wątpię w aż taki przyrost inteligencji u jaśnie nam panujących. Co mam na myśli? Otóż USA przeznaczyło drobne ponad 600 mln $ na zakup i rekompensatę sprzętu przekazanego przez sojuszników na Ukrainę. Zatem sensownym ruchem z naszej strony by było „załapać się” na większość owej kwoty za przekazane na Ukrainę Leo2. A w zamian kupić za nią … dodatkowe Abramsy w USA. Ale jak wspomniałem to chyba nie na głowę MON. No chyba że amerykanie im takie rozwiązanie podpowiedzieli.
3. Ciekawe co Niemcy i Francja dostały od USA w zamian za tak hojne wsparcie Ukrainy? Mam nadzieję że nic z interesów we wschodniej Europie, choć coś mi mówi że w zamian dostaną miejsce przy stole, przed nami. Cóż nasi „geniusze” geostrategii znów zostaną „wyruch..i”. A my, jako Polska razem z nimi.
4. Mamy w PL parę latających typów dronów zbliżonych do poszukiwanych na Ukrainie Mavic 2 lub Mavic 3. Każdy normalny Rząd wyczułby szasnę i dał swoim firmom rozwinąć w tych wyjątkowych zdolnościach przemysłowych – skrzydła. Np. poprzez duże zakupy państwowe (i tak refundowane przez UE) z przeznaczeniem na pomoc dla Ukrainy. Ale znowu post- PZPR-owska mentalność na to nie pozwala. Bo to przecież zarobili by, ci okropni, fe i bleee, prywaciarze. A nam ani stołków ani konfitur by się nie dostało. Zatem nadal wspieramy swoją głupotą Chiny. Brawo my. Tj. brawo jaśnie nam panujący! Bo my wiemy że to głupota i czysta strata dla naszej gospodarki.
„ Ale znowu post- PZPR-owska mentalność na to nie pozwala. Bo to przecież zarobili by, ci okropni, fe i bleee, prywaciarze. A nam ani stołków ani konfitur by się nie dostało. Zatem nadal wspieramy swoją głupotą Chiny. Brawo my. Tj. brawo jaśnie nam panujący! Bo my wiemy że to głupota i czysta strata dla naszej gospodarki.”
Jak chcesz awtorze psioczyć na rządzących za to że ci Moskale tyłka jeszcze nie odstrzelili to dołóż się do kraba albo kilku nowych piorunów dla ukraińskiej armii, jedź tam i walcz sprzętem który nasze państwo im jako pierwsze wysłało i nadal masowo wysyła. Od labidzenia jak stara baba zza płota nic pożytecznego nie będzie.