Jedno mnie poważnie martwi: niemała część ludzi zamieszkujących Europę, myśli sobie że sednem problemu jest sam Putin, podczas gdy problemem jest Rosja jako taka.
Jej posrana monogolsko-tatarska mentalność, jej dzicz domagająca się wszystkiego od innych a niczego od siebie, to kosmiczne wręcz zbydlęcenie relacji społecznych wewnątrzgrupowych.
Nie miejmy złudzeń.
Rosja w obecnym kształcie powinna przestać istnieć jak najprędzej. Dla dobra naszego i całej ludzkości. Na jej miejsce powinny powstać państwa szanujące zasady prawa międzynarodowego i zasad pokojowego współżycia.
Zostaw komentarz