Podobno dobre pytania nie potrzebują natychmiastowych odpowiedzi. Są nieraz i takie pytania na których odpowiedzi szukamy przez niemal całe życie. W ilu przestrzeniach manifestuje się nasza egzystencja? Jak te przestrzenie na siebie wzajemnie wpływają? Czy wystarczy się skoncentrować tylko na kilku z nich, a one uporządkują całą resztę? Które z nich tak naprawdę nas definiują, a których istnienia nawet nie jesteśmy nawet świadomi, pomimo, że wywierają wpływ na nasze życie. Ten artykuł to próba usystematyzowania pewnych pojęć w kontekście egzystencji i równowagi w życiu człowieka.

Wyobraź sobie, że jesteś luksusowym, czternastopiętrowym hotelem. Każde piętro tętni życiem, ma innych gości, inny wystrój i zarządza nim inny kierownik. Na najniższym podziemnym poziomie, w całkowitej ciemności, szumią potężne generatory prądu. Na wyższych piętrach znajdują się biura, sale kinowe, ogrody botaniczne, a na samym dachu – otwarte pod gołym niebem obserwatorium astronomiczne. Jeśli w piwnicy wysiądzie zasilanie, w pokojach na dziesiątym piętrze zgaśnie światło, goście zwłaszcza ci w restauracji zaczną panikować. Z kolei, gdy na dachu wybuchnie pożar, dym szybko sparaliżuje niższe kondygnacje, nastąpi chaos i wszędzie włączy się system przeciwpożarowy.
Tak właśnie wyglądasz Ty. Przez dziesięciolecia nauka próbowała zamknąć człowieka w prostych szufladkach – byliśmy albo zestawem biologicznych tkanek, albo istotami społecznymi. Dziś wiemy, że to za mało. Współczesny człowiek funkcjonuje jednocześnie na wielu różnych, ściśle połączonych ze sobą poziomach. Poziomach do których wciąż dochodzą kolejne, a my próbujemy wyjaśnić jaki tak naprawdę mają na nas wpływ. Dopiero gdy zrozumiemy je wszystkie, zobaczymy w lustrze prawdziwe JA, prawdziwego wielowymiarowego Homo sapiens.
Zapraszam w podróż po wielu piętrach Twojego własnego istnienia.
Część I: Fundamenty, czyli co ukrywa nasze ciało.
Nasza podróż zaczyna się w mikroskali, głęboko pod powierzchnią tego, co potrafimy dostrzec gołym okiem, bez czego nasza egzystencja nie byłaby w ogóle możliwa.
Poziom 1: Bioenergetyczny (kwantowy i elektromagnetyczny).
To najgłębsza piwnica naszego hotelu. Nie widzisz jej, ale bez niej budynek nie istnieje. Każda komórka twojego ciała to miniaturowa elektrownia. Serce i mózg generują zmienne pole elektromagnetyczne, które fizycy potrafią dziś dokładnie zmierzyć (np. EKG, MCG, EEG czy MEG). Czy wytwarzane przez nas zmienne fale elektromagnetyczne mogą odpowiadać za to, że kiedy czasami wchodzimy do pokoju intuicyjnie „wyczuwamy” napięcie między obecnymi tam ludźmi, zanim ktokolwiek zdąży się odezwać? A może za takie zjawiska odpowiadają prawa związane z mechaniką kwantową i tzw. splątanie kwantowe? Dziś już wiemy, że nasze organizmy nieustannie wymieniają subtelne sygnały na wielu kanałach z otaczającym nas światem. Wciąż się im przyglądamy i odkrywamy nowe nieznane, fascynujące zjawiska.
Poziom 2: Somato-sensoryczny (neurobiologiczny).
Zanim jakakolwiek informacja dotrze do Twojej świadomości, przechodzi przez potężny filtr układu nerwowego. To poziom zmysłów i tzw. neurocepcji – podświadomego skanowania otoczenia pod kątem bezpieczeństwa (Porges, 2020). Wyobraź sobie, że idziesz lasem i nagle kątem oka dostrzegasz podłużny kształt na ziemi. Twoje ciało zamiera, a serce bije jak oszalałe. Dopiero sekundę później twój racjonalny mózg orientuje się, że to tylko gruby kij, a nie żmija. To właśnie poziom somato-sensoryczny uratował Ci życie, zanim w ogóle zdążyłeś pomyśleć. Współcześnie zidentyfikowanie zjawisk somato-sensorycznych jak neurocepcja wyjaśnia, w jaki sposób autonomiczny układ nerwowy kontroluje reakcje na stres i poczucie bezpieczeństwa poprzez trzy ewolucyjne poziomy. Neurocepcja podkreśla bardzo dużą rolę koregulacji w leczeniu traum i stanowi fundament dla współczesnej psychoterapii.
Poziom 3: Biologiczny (fizyczny).
To najbardziej namacalna warstwa – anatomia i fizjologia, którą medycyna bada od stuleci. To Twoje serce, płuca, poziom hormonów, układ odpornościowy i unikalny kod DNA. Ciało to fizyczny awatar, maszyna biologiczna, która pozwala nam fizycznie dotykać świata (Varela et al., 2017). Kiedy masz grypę, nie masz ochoty na filozoficzne dysputy ani na spotkania towarzyskie – twoja biologia domaga się uwagi i wręcz ściągając zasoby z wyższych pięter, żeby ratować strukturę całego budynku.
Poziom 4: Transgeneracyjny (pokoleniowy)
Myślisz, że zaczynasz życie z czystą kartą? Nic bardziej mylnego. Poziom transgeneracyjny to niewidzialne bagaże, które spakowali dla nas nasi przodkowie. Współczesna epigenetyka udowadnia, że silne traumy, lęki czy nawyki naszych dziadków mogą zostawić chemiczny ślad w genach i wpłynąć na to, jak my dzisiaj reagujemy na stres (Yehuda et al., 2016). Czasami twój niewyjaśniony lęk przed głodem lub nagłym brakiem pieniędzy to nie efekt twoich doświadczeń, ale np. echo traumatycznych przeżyć twoich przodków.
Część II: Architektura wnętrza – umysł, emocje i archetypy.
Kiedy fundamenty są stabilne, możemy wejść na piętra, które tworzą naszą unikalną osobowość.
Poziom 5: Psychologiczny (mentalny i emocjonalny)
Tutaj mieszka twoje „Ja”. To recepcja i archiwa naszego hotelu. To przestrzeń twoich myśli, wspomnień z dzieciństwa, marzeń, bieżących emocji i mechanizmów obronnych (McWilliams, 2021). Jeśli poziom biologiczny to komputer (hardware), to poziom psychologiczny jest systemem operacyjnym (software). To tutaj decydujesz, czy szklanka jest do połowy pełna, czy do połowy pusta, i to tutaj przeżywasz najbardziej intensywne uczucia w swoim życiu jak miłość, radość, zachwyt, smutek oraz gniew. To tutaj powinno toczyć się twoje najbardziej świadome życie i zarządzanie całym systemem.
Poziom 6: Archetypowy (zbiorowej nieświadomości)
Głęboko pod twoją osobistą psychiką leży wielki ocean, który dzielisz ze wszystkimi ludźmi na Ziemi. Carl Gustav Jung nazwał ten obszar zbiorową nieświadomością (Jung, 1959/2011). Żyją tam archetypy – uniwersalne, pradawne wzorce i postacie, takie jak Bohater, Cień, Mędrzec czy Dobra Matka. To dlatego niezależnie od tego, czy oglądasz hollywoodzki hit, czy słuchasz afrykańskiej legendy, intuicyjnie rozumiesz drogę głównego bohatera. Zjawisko archetypu tłumaczy dlaczego wszyscy śnimy te same, prastare sny od zarania dziejów.
Część III: Człowiek wśród ludzi – społeczeństwo, pieniądze i kultura
Wychodzimy z wnętrza naszego „hotelu” i otwieramy okna na świat. Człowiek nie jest przecież bezludną wyspą, a to co często stymuluje jego rozwój to interakcje społeczne.
Poziom 7: Ekonomiczno-materialny
To twarda rzeczywistość: twój stan konta, portfel, stabilność zatrudnienia i dach nad głową. Choć modnie jest mówić, że pieniądze szczęścia nie dają, to socjologia jasno wskazuje, że poziom ekonomiczno-socjalny stanowi bazę bezpieczeństwa (Marmot, 2015). Bez stabilności materialnej niezwykle trudno jest rozwijać skrzydła na wyższych poziomach – kiedy brakuje na czynsz, cała uwaga człowieka najczęściej ogniskuje się wokół przetrwania.
Poziom 8: Społeczny (relacyjny).
Człowiek to istota społeczna, lub bardziej potocznie, człowiek to zwierze stadne. Poziom społeczny to rozległa sieć twoich wielopoziomowych interakcji: rodzina, partner/partnerka, przyjaciele, koledzy z pracy czy osoby z którymi kontaktujesz się przez komunikatory. To także role, jakie odgrywasz w teatrze życia – bycie rodzicem, szefem, dzieckiem czy sąsiadem (Goffman, 2006). Badania z zakresu neurobiologii społecznej (Waldinger, R., & Schulz, M. 2024) pokazują, że jakość naszych relacji społecznych jest najlepszym predyktorem długości i zdrowia naszego życia. Samotność często potrafi dosłownie niszczy nas na poziomie biologicznym i mieć ogromy wpływ na psychikę.
Poziom 9: Kulturowy (intersubiektywny)
Kultura to niewidzialne okulary, które zakładasz w chwili narodzin, a potem poprzez procesy socjalizacyjne niemal na trwałe wrastają w twoją optykę postrzegania świata. To język, którym myślisz, tradycje, poczucie humoru i lokalne normy moralne (Geertz, 2005). To, co w jednej kulturze jest wyrazem szacunku, w innej może być śmiertelną obrazą. Poziom kulturowy decyduje o tym, jak interpretujesz zachowania innych ludzi i jakie wartości uważasz za nienaruszalne. To pewnego rodzaju antropologiczna wizytówka twojej osoby.
Poziom 10: Polityczno-obywatelski
To twoja relacja z państwem, prawem i systemem władzy. Czy czujesz się wolnym obywatelem, który ma wpływ na losy kraju, na tworzone prawa i swobody? Czy jedynie trybikiem w opresyjnej machinie, która tworzy skomplikowane mechanizmy tylko po to, żeby w majestacie prawa tworzonego dla nielicznych wyciągać rękę po twoje ciężko zarobione pieniądze? Poziom polityczny reguluje ramy poczucia naszej wolności osobistej i bezpieczeństwa prawnego (Foucault, 2020). Wpływa na nas co sekundę – poprzez podatki, przepisy drogowe aż po prawa gwarantujące nam wolność słowa.
Część IV: Horyzonty – religia, technologia, natura i kosmos
Na najwyższych piętrach naszego hotelu, perspektywa drastycznie się rozszerza, łącząc nas z metafizyką, nowoczesnością i całym uniwersum.
Poziom 11: Metafizyczny – (duchowy)
To piętro, na którym człowiek stawia najważniejsze pytania: po co tu jestem? Jaki jest sens mojego życia? Co jest dobre, a co złe? Poziom duchowy nie dla wszystkich musi oznaczać religijność. To poszukiwanie transcendencji, głębokiego sensu i łączności z czymś większym niż własne ego – może to być miłość do Boga, miłość do ludzkości czy kontemplacja wszechświata, aby znaleźć szczególną wieź z kimś lub czymś co nada naszemu życiu głęboki sens (Frankl, 2011).
Poziom 12: Cyfrowy (wirtualny)
To najmłodsze piętro naszego istnienia, zbudowane zaledwie w ciągu ostatnich kilku dekad. Dziś już możemy powiedzieć, że współczesny człowiek posiada drugie, cyfrowe życie. Twoje profile w mediach społecznościowych, twój awatar w grze, sposób w jaki komunikujesz się przez komunikatory i korzystasz ze sztucznej inteligencji – to wszystko tworzy poziom cyfrowy (Floridi, 2014). Tak zwane życie „Onlife” niestety ale jest coraz bardziej decydującym czynnikiem, który w znaczący sposób wpływa na nasze przeżycia i to jak pozycjonujemy się we współczesnym społeczeństwie. Czasami to, co dzieje się w internecie (np. cyberhejt), potrafi zrujnować nasze zdrowie psychiczne i fizyczne w realnym świecie.
Poziom 13: Natura (środowiskowy)
Człowiek nie żyje w próżni, lecz w konkretnym środowisku. Poziom środowiska jakie wokół siebie tworzysz to jakość powietrza, którym oddychasz, czystość wody, bliskość lasu, a nawet architektura twojego hotelu. Badania nad urbanistyką pokazują, że betonowe pustynie zwiększają poziom stresu, podczas gdy kontakt z naturą (tzw. kąpiele leśne) drastycznie obniża poziom kortyzolu we krwi (Louv, 2014). Większość z nas, zwłaszcza w wysokorozwiniętych społeczeństwach narażona jest na tzw. „zespół deficytu natury”. Jest to zjawisko opisujące koszty psychiczne i fizyczne, jakie ponoszą dzieci odcięte od naturalnego środowiska. Dlatego zawsze powinieneś pamiętać, że jesteś integralną częścią ziemskiego ekosystemu i trudno jest bez długotrwałych konsekwencji zastąpić kontakt z naturą, jakimś substytutem.
Poziom 14: Kosmiczny (astronomiczny)
Najwyższy taras widokowy na dachu hotelu z lunetą skierowaną ku gwiazdom, to poziom kosmiczny. Przypomina on tobie, że jesteś dosłownie „materiałem gwiezdnym” – atomami, które miliardy lat temu powstały we wnętrzach umierających gwiazd (Sagan, 1980/2013). Podlegamy grawitacji, ruchowi obrotowemu ziemi (który wyznacza nasz rytm okołodobowy) polu magnetycznemu naszej planety oraz cyklom słonecznym. To perspektywa, która uczy pokory i pokazuje nasze życie w skali makro. W skali której wpływ na nas ciągle badamy i próbujemy zrozumieć jej korelacje z naszą egzystencją.
Podsumowanie: Kim jest dzisiejszy człowiek w perspektywie tego co już wiemy?
Wszystkie te poziomy nie są osobnymi szufladkami. Wyobraź sobie je raczej jako system naczyń połączonych. Zmiana na jednym poziomie błyskawicznie uruchamia lawinę na pozostałych.
Rozważmy prosty przykład:
Szef zwalnia Cię z pracy (poziom polityczno-ekonomiczny). Wywołuje to ogromny stres i lęk o przyszłość (poziom psychologiczny). Twój mózg uruchamia reakcję walki lub ucieczki (poziom somato-sensoryczny), co powoduje skok ciśnienia i bezsenność (poziom biologiczny). Z powodu złego samopoczucia kłócisz się z partnerem/partnerką (poziom społeczny), a ukojenia szukasz, przeglądając bezcelowo internet do późna w nocy lub grasz w gry komputerowe (poziom cyfrowy). W efekcie zaczynasz pytać samego siebie o sens tego wszystkiego (poziom duchowy).
Żyjemy w dynamicznej rzeczywistości, która nieustannie na nas wpływa, a mimo to granice naszego zrozumienia gwałtownie się rozszerzają. Najnowsze dane z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba przesunęły naszą percepcję kosmosu do bezprecedensowych granic, sugerując, że nasza obecna mapa rzeczywistości może być niekompletna lub wadliwa. Te astronomiczne odkrycia rzucają światło na możliwość istnienia kolejnych, jeszcze nieodkrytych poziomów egzystencji, które mogą wykraczać poza tradycyjne ramy biologiczne i społeczne, poza naszą percepcję. Co więcej, współczesna fizyka skłania nas do uznania, że wszechświat może funkcjonować przede wszystkim jako potężne strumienie informacji, w których dostrzegany przez nas świat fizyczny może przypominać złożony hologram, podobnie jak w matrixie. Perspektywę tę jak się wydaje, jeszcze pogłębia mechanika kwantowa, która dowodzi, że obserwator poprzez sam akt obserwacji zasadniczo wpływa na zachowanie obserwowanego obiektu.
W rezultacie definicja Homo sapiens nie ogranicza się już do barier fizycznych czy społecznych. Jesteśmy aktywnymi uczestnikami rzeczywistości, która reaguje na naszą wciąż poszerzającą się świadomość. Zrozumienie tych poziomów – przy jednoczesnym pozostaniu otwartym na tajemnice odkrywane przez naukę – wydaje się być koniecznością, aby zachować autentyczne człowieczeństwo w naszym pędzącym i wiąż bardziej napędzanym informacją świecie.
Bibliografia.
1. Porges, S. W. (2020). Teoria poliwagalna: Przewodnik. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
2. Varela, F. J., Thompson, E., & Rosch, E. (2017). The Embodied Mind: Cognitive Science and Human Experience. MIT Press.
3. Yehuda, R., Daskalakis, N. P., Bierer, L. M., Bader, H. N., Klengel, T., Niaura, R. S., & Binder, E. B. (2016). Holocaust Exposure Induced Intergenerational Effects on FKBP5 Methylation. Biological Psychiatry, 80(5), 372–380.
4. McWilliams, N. (2021). Diagnoza psychodynamiczna. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
5. Jung, C. G. (2011). Archetypy i nieświadomość zbiorowa (R. Reszke, Tłum.). Wydawnictwo KR.
6. Marmot, M. (2015). The Health Gap: The Challenge of an Unequal World. Bloomsbury Publishing.
7. Goffman, E. (2006). Zachowanie w miejscach publicznych. Wydawnictwo Naukowe PWN.
8. Waldinger, R., & Schulz, M. (2024). Dobre życie. Lekcje z najdłuższego na świecie badania nad szczęściem (M. Witkowska, Tłum.). Wydawnictwo Znak.
9. Geertz, C. (2005). Interpretacja kultur. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
10. Foucault, M. (2020). Nadzorować i karać: Narodziny więzienia. Wydawnictwo Aletheia.
11. Frankl, V. E. (2011). Człowiek w poszukiwaniu sensu. Wydawnictwo Czarna Owca.
12. Floridi, L. (2014). The Onlife Manifesto: Being Human in a Hyperconnected Era.
13. Louv, R. (2014). Ostatnie dziecko lasu. Wydawnictwo Relacja.
14. Sagan, C. (2013). Kosmos. Wydawnictwo Zysk i S-ka.

Wyświetl mniej