Czyżby Pan Ziobro mnie wysłuchał i forsował rozdział Prokuratora Generalnego od Ministra Sprawiedliwości?
Tak to trochę działa w sowiecji. Niby jest sąd, niby jest prokurator, niby jest rzecznik praw obywatelskich, ale to wszystko jest właśnie na niby. Wszystko jest karykaturą.
Dlatego w kontekście potencjalnej utraty władzy nie dziwią mnie takie ruchy.
Ciężko będzie to wszystko pozbierać.
Fot. Gov.pl
Zostaw komentarz