Tak sobie pomyślałem, że po Kołodziejczaku i Giertychu, ładnie by się jeszcze wraz z nimi komponował na listach KO Janusz Palikot, który zdaje się ma jakieś (oczywiście przejściowe) problemy biznesowe.

Taki innowacyjny tercecik ezgotyczny by się nam pojawił. I smętną kampanię wyborczą ożywił, bo kto, jak kto, ale Janusz niczego tak dobrze w życiu nie robił (poza wódą), jak degradował polską politykę.

Palikot mógłby się teraz zrehabilitować reanimując dogorywającą na naszych oczach demokrację liberalną, zaś RWN (d. PDT) mógłby jego powrót do polityki okrasić jakąś ewangeliczną przypowieścią o „synu marnotrawnym”, czy kimś takim…

A przy tym wkurzyłby PJK jeszcze bardziej niż tymi dwoma, o co – przyznajcie – niełatwo.

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.