Donaldzie Tusku, nazwać Cię zdrajcą Polski, byłoby powiedzeniem komplementu. Bo Ty nigdy nie byłeś Polakiem. Nigdy.
Rozumiem rozsterki kaszubskich rodzin, ale Ty wybrałeś opcję niemiecką. Świadomie. Dobrowolnie.
Wybrałeś opcję niemiecką udając Polaka. Myślę, że Twoi przodkowie wstydziliby się tego wyboru. Zdrajcą nie jesteś, bo nigdy nie byłeś Polakiem. Po prostu nie jeteś Polakiem, choć mówisz po polsku.
Nikt Cię w EU nie ogra? To dlaczego Cię wszyscy ogrywają, a w pociągu do Kijowa jechałeś w osobnym wagonie, bo politycy z zachodniej Europy mieli do dogadania tematy, na których im zależało. Ale bez Ciebie. Jechałeś jak zwykły cieć w wagonie pocztowym.
Naprawdę nikt Cię nie ogra?
Zostaw komentarz