Przerażająca prawda o tym, że Niemcy opanowali w zasadzie większość mediów w Polsce, słyszana do niedawna tylko środowiskach „radiomaryjnych” w końcu zaczyna się przebijać do społeczeństwa a PiS nareszcie przechodzi do czynów. Szkoda że tak późno ,ale lepiej późno niż wcale
:)
:)
Do tej pory informacje o tym, że w Polsce duża część mediów jest w rękach niemieckich, które czerpią milionowe zyski z państwowych reklam i ogłoszeń, dla wielu trąciły teoriami spiskowymi i fobiami a przez lemingów zbywane były wymownymi spojrzeniami i politowanym uśmiechem
:(
:(
Teraz rozumiem kto i czemu przez osiem lat ” wdrukowywał ” najmłodszemu pokoleniu że polskość to nienormalność a patriotyzm to obciach
:(
:(
Rozumiem także skąd ten jazgot i wrzask na na niemieckich i proniemieckich ” salonach ”
:)
Oni po prostu obawiają się utraty wpływu na opinię publiczną w Polsce a to tylko może świadczyć o tym, że Polska jest na dobrym kursie
:)
:)
Zastanawiam się w jaki sposób zareagowali by Niemcy gdyby to Polacy mieli 80% ich rynku prasowego
:)
:)
Podobno niemieckie prawo zabranie przejmowania mediów przez obcokrajowców
:)
:)
Niemcy dodatkowo powołali specjalny urząd do kontroli, czy jakiś zagraniczny podmiot nie zagraża pluralizmowi medialnemu i niemieckiemu punktowi widzenia w informacjach
:)
:)
Może by tak u nas wprowadzić podobne. Tak dla symetrii
:)
:)
Przemyślenia i refleksje po zapoznaniu z powyższą listą, która dyskusji nie podlega zostawiam każdemu sobie
:)

Jednak uważam że powinniśmy wiedzieć w czyich rękach jest ogromna część polskiego rynku medialnego i dzięki tej wiedzy odpowiedzieć sobie na pytanie, czyje interesy (polityczne, biznesowe i polityczno-biznesowe) mogą realizować media sterowane z za Odry.
Autor: Mariusz Jankiewicz
Wnikliwy, obserwator życia społecznego i świata polityki, skupiony przede wszystkim na ”aktorach” Polskiej sceny, a może raczej areny cyrku politycznego. Historyk z zamiłowania, nie prowadzący nawet bloga politycznego, felietonista – amator, piszący po prawej stronie barykady, wśród znajomych znany z ciętego języka oraz pisanych z sarkazmem i ironią, ponoć celnych komentarzy na najbardziej gorące tematy społeczne.
Zostaw komentarz