Na mamnewsa, wadowiceonline i wadowice24 ukazały się artykuły, które dotyczą przyszłości Wadowic pod rządami nowego burmistrza Bartosza Kalińskiego
Jedne odnoszą się do tych rzekomo pozyskanych przez poprzednika Klinowskiego 93 milionów złotych. To pieniądze ani niepozyskane, ani niezainwestowane, nawet nieprzyobiecane w formie prawnej. Część oczywiście wpłynęła na konto miasta, ale nie zostały dobrze wykorzystane. Klinowski w formie interpelacji wymógł na obecnym burmistrzu przyznanie, że rzeczywiście takie środki były przez niego skalkulowane. Burmistrz Kaliński jednak powinien stwierdzić, że te środki, to pisanie palcem na wodzie.
By jednoznacznie odciąć się od poprzednika, powinien Bartosz Kaliński w trybie pilnym zrobić audyt funkcjonowania urzędu miejskiego. Ale czy go na to mentalnie stać i czy jest tym zainteresowany to inna bajka?
Kilka z artykułów, które kazały się na wspomnianych portalach mówi o podwyżkach w ościennych gminach cen śmieci (praktycznie wszystkie gminy powiatu wadowickiego) i innych usług komunalnych. Mówi także o zastosowanych w tych gminach narzędziach w celu zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza – choćby w postaci monitoringu za pomocą dronów i kar za nadmierne zanieczyszczenie spalaniem szkodliwych substancji (Andrychów, Wieprz).
Jednak moim zdaniem te artykuły posłużą obecnemu burmistrzowi Wadowic do usprawiedliwienia podniesienia opłaty za odbiór śmieci i do „nicrobienia” w kwestii zanieczyszczenia powietrza w gminie Wadowice (kontrola to potencjalne kary dla tych opalających śmieciami). A sprawa w tym ostatnim przypadku jest coraz bardziej tragiczna w gminie Wadowice. To, że opala się węglem, to jest jakiś problem. Ale najgorsze jest to, że opala się węglem, niskiej jakości, a przede wszystkim odpadami porzemieślniczymi i poprzemysłowymi (niskiej jakości oleje, odpady meblarskie, skóry itd.). To wiedza powszechna, ale tylko burmistrz ma narzędzia w tej kwestii (kontrola, diagnoza, wymuszenie na opalających zastosowania np. filtrów, dofinansowanie wymiany pieców, a w ostateczności kary dla uporczywie przekraczających normy).
Czekam na nowy budżet, mam nadzieję, że burmistrz Kaliński uwzględni w nim koszt rozwoju sieci ciepłownieczej w mieście i remont Termowadu, w tym wprowadzenie opalania gazem, a nie niskiej jakości węglem.
Mam nadzieję, że burmistrz uwzględni również możliwość budowy nowych parkingów w mieście – mam propozycję: kupno obiektów po starym szpitalu, za rozsądną cenę, wyburzenie ich, a na tym miejscu budowę parkingu wielopoziomowego, to sensowniejsze niż budowa parkingu podziemnego na Placu Kościuszki. Parking na terenach poszpitalnych uratuje centrum Wadowic przed gospodarczym wymarciem. Nie padną sklepy, restauracje, punkty usługowe. A sytuacja w tym zakresie mocno się pogarsza. Coraz więcej powierzchni jest do wynajęcia w centrum Wadowic, za coraz mniejszą cenę, co grozi spiralą w tym zakresie. Za tym pójdzie spadek cen nieruchomości mieszkalnych. Wadowice trzeba przed tym uchronić. Jednym z rozwiązań jest parking na terenach po byłym starym szpitalu – można w nim wprowadzić opłatę abonamentową, która sfinansuje jego utrzymanie. Obok istnieje parking przy klasztorze karmelitów – jest on oblegany w tygodniu – co świadczy o potrzebie jeszcze jednego tego typu obiektu w mieście – jego centrum.
Autor: dr hab. Józef Brynkus
Poseł na Sejm VIII kadencji, wybrany z Ruchu Kukiz’15 w okręgu 12 (małopolska zachodnia, powiaty: myślenicki, wadowicki, suski, chrzanowski, oświęcimski). Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Doktorat otrzymał za rozprawę: Bohaterowie dziejów ojczystych w podręcznikach szkolnych XIX wieku. Habilitację uzyskał w 2014 roku za całokształt dorobku, w którym wyróżniają się prace poświęcone tożsamości i świadomości historycznej Polaków i historii komunistycznej Polski. Wygłosił kilkadziesiąt referatów na polskich i międzynarodowych konferencjach naukowych (m. in. w Berlinie, Ostrawie i Preszowie). Wydał ponad 80 publikacji naukowych (niektóre jako współautor) w języku polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Spośród nich najcenniejszą jest książka wydana w 2013 r.: Komunistyczna ideologizacja a szkolna edukacja historyczna. Praca ta stawia w zupełnie nowym świetle edukację historyczną w Polsce Ludowej i same dzieje tego państwa, co spowodowane jest przywołaniem w niej dotąd nieudostępnianych źródeł historycznych. W Katedrze Edukacji historycznej zajmuje się przygotowaniem nauczycieli do pracy w szkole. Prowadzi liczne prelekcje dla młodzieży szkolnej i różnych środowisk, w których odsłania mechanizmy funkcjonowania Polski Ludowej. Tematyka publikacji dra hab. Józefa Brynkusa m. in. dotyczy: roli jednostki w dziejach, wizji bohaterów dziejów polskich i powszechnych w edukacji historycznej oraz popularyzacji dziejów, kształtowania tożsamości i świadomości narodowej, historycznej oraz społecznej Polaków przez edukację historyczną i inne procedury upowszechniania wiedzy o przeszłości w okresie od XIX do XXI wieku, doskonalenia procesu nauczania historii, metodologii historii i historiografii oraz dziejów komunizmu w Polsce Ludowej.
Źródło: strona posła na Sejm RP dr hab. prof. UP Kraków Józefa Brynkusa/poselbrynkus.pl
Zostaw komentarz