Światowej sławy polska projektantka mody Ewa Minge walczy z koronawirusem. Jej firma postanowiła szyć maseczki, a następnie dostarczyć je za darmo do potrzebujących szpitali. Gwiazd światowej mowy jak zwykle pokazała ludzkie serce, pomimo jak sama mówi jest w grupie wysokiego ryzyka w związku z epidemią.
Nisetrudona Wojowniczka na bieżąco informuje swoich fanów o postępach prac i mobilizuje ludzi dobrej woli do działania. – „Moi drodzy ja padam na pysk już… moja załoga więcej nie przerobi ponad to co szyja każdego dnia. Telefon mi się urywa. Dzwonią do mnie znajomi, których poprosili znajomi lub sami zainteresowani z błaganiem o maseczki. Mowa o szpitalach. Nie mam sumienia odmawiać ale akcja maseczki przerosła moje mozliwisci razy kilka. Wiem , że nie ma surowca ale są tacy, którzy deklarują, że zdobędą. Mój apel otwarty” – pisze światowej sławy projektantka w mediach społecznościowych i prosi o wsparcie akcji.
Potrzebna jest pomoc w szyciu. – „Szwalnie z okolic Jeleniej Góry Wasz szpital potrzebuje maseczek! Szwalnie z okolic Żar podobnie! Szwalnie z okolic Nowej Soli! Torzym! Ludzie wiem, że jest was całe mnóstwo, mniejszych i większych. Nawet jeżeli macie teraz co robić i pomimo kryzysu realizujecie produkcje, zlitujcie się i wygodpodarujcie moce. Pomóżmy, bo jest naprawdę tragicznie. Pomimo, że nie mam już głosu, głowa mi pęka i nie mam czasu ani siły ugotować obiadu, to pomogę, wytłumaczę… schudnę najwyżej i zostanę niemową. Wiem, że są tacy co szyja za niezle pieniądze dla Niemców maseczki ….rozumiem, ze chcecie zarobić. Dzisiaj i mnie kuszono. Niezła gratka. Ale…. w Niemczech leczyć mnie nie będą w razie czego. Zobowiazalam się do takiej już ilości, że nawet „na boku” nie dorobię na Niemcach. Czuje się serio jak na wojnie. Błagania płyną z całej Polski. Narazie apeluje tu gdzie nie umiem im pomóc …po sąsiedzku. Ktoś coś? Halo!” – apeluje Ewa Minge.
Pierwsze maseczki przekazane szpitalowi. – „Zielona Gora, pierwszy tysiąc maseczek dzisiaj w szpitalu. Kolejne szyjemy. Dzielimy moce aby zdążyć przed falą, która się zbliża nieuchronnie. Dzisiaj także dostarczamy do Szpitala Marynarki Wojennej. Przypominam, że akcja MASECZKI DLA SZPITALI trwa u nas na szwalni w Pszczewie od tygodnia. Przypominam, że robimy to całkowicie DARMO. My jako firma. Ludziom naszym chcemy i musimy zapłacić, bo to ich czas pracy i ich narażenie zdrowia. Wystarczy z ich strony, że przyszli do pracy. Z czego? Tym będziemy się martwić jak skończymy tę wielką bele flizeliny. Tyle jeszcze przed nami” – informuje Minge.
Razem można więcej. – „Dziękuje dyrektorowi szpitala Uniwersyteckiego w Ziekonej Gorze, który zareagował na moją gotowość pomocy i zorganizował natychmiast surowiec, co nam usprawniło temat. Nasze zapasy wykupione w hurtowniach całej Polski wyszły już w pierwszym tygodniu. Pozdrawiam tych producentów i te hurtownie, które podniosły ceny razy 5 a nawet 10 razy. Mój wkład w ratowanie naszej wspólnej narodowej sytuacji jest policzalny i wychodzi z tego spora suma. A co z wami? Chwila zysku, kiedy wszyscy mamy straty???” – pyta Ewa Minge swoich kolegó z branży.
Ewa Minge walczy z koronawirusem, szyjąc maseczki dla potrzebujących szpitali. Gwiazda opublikowała także film ze swojej pracowni i poinformowała we wpisie na instagramie, że jej pracownicy zajęli się szyciem maseczek dla personelu medycznego. Projektantka zaapelowała też do internautów, aby w obliczu kryzysu wspierać polskich przedsiębiorców, wybierając ich produkty.
Polski produkt jest najlepszy. – „Od wczoraj trwa produkcja maseczek medycznych dla szpitali, które się o to do nas zgłosiły. Zdobyliśmy surowiec i dopóki nam go starczy pracujemy . ZA DARMO .Nie szukamy w tej tragedii jak zarobić na brakach i jak wpakować swoje kieszenie do źródełka. Jesteśmy jednym z sektorów o najgorszych perspektywach w obliczu kryzysu . Nie wiem czy będziemy razem kolejne 30lat ale zrobię wszystko by tak było . Moja prosta prośba do Polaków, kupujcie polskie , regionalne wyroby , wspierajcie małe sklepiki , bary, restauracje, producentów. Zjednoczmy się mądrze. Marka Fendi tak kochana przez polskie gwiazdy wypuściła na rynek maseczki z logo za 180 £ . Tak drodzy Państwo kupujcie polskie za polskie pieniądze , od sąsiada , od Polaka . To na początek nam wszystkim pomoże. Bo to my Polacy dowozimy jedzenie do szpitali , seniorów , my szyjemy maski , ubrania ochronne . Żaden Chińczyk czy Niemiec Wam dzisiaj nie pomoże . A ci co kręcą cenami w swoich małych sklepikach , wykorzystując braki na rynku, lub co wykupili w sklepach i teraz sprzedają w internecie …jesteście ohydni i jak za czasów wojny powinno się was piętnować” – napisała Ewa Minge na swoim Instagramie.
Projektantka założyła także kanał na YouTube. – „Kochani po moim wczorajszym live na insta dostałam morze próśb o zapisanie gdzieś materiału i udostępnienie go. Bardzo mi miło, wiec założyliśmy kanał i będę tam wrzucała różne materiały. Jeżeli uważacie, że to dobry pomysł, udostepniajcie innym. Mówię tam szczerze i bez kolorowania na różne tematy. Ten dotyczy sytuacji w kraju z pracownikami, którzy już są masowo zwalniani. Niby rozumiem jako przedsiębiorca z najgorszej grupy ryzyka upadku biznesu a jednak ….” – stwierdza Ewa Minge.
Ewa to jest nasza pierwsza DAMA!