Politycy w Polsce i na świecie udają, że tego nie widzą. – „Komentatorzy i analitycy napiszą oraz będą głośno o tym mówić dopiero za jakiś czas, przy okazji twierdząc, że sami to wymyślili. Jednak moja obserwacja obecnego procesu wymaga dogłębnej analizy, a z niej jasno wynika, że idzie zmiana politycznej warty. Konflikt pokoleń jest faktem i stąd wynika obecny trend wyborczy. Dinozaury polityczne mogą jeszcze być nauczycielami, ale będą musiały oddać władzę, a to jest szansa. W tych wyborach nikt prawie nie zauważył tendencji, moim zdaniem najważniejszej, która powoduje panikę w obu głównych obozach, przy czym wcale nie chodzi o konkretnych kandydatów, a ja tę tendencję uznaję za szansę, pod warunkiem, że nie zostanie zgeneralizowana” – podkreśla Piotr Wroński, redaktor naczelny KChT Radio Ludzi Rozsądnych.


Fot. Kancelaria Sejmu