Wielokrotnie kiedy pytano mnie czy mogę podać jakiś wyrazisty przykład polskiego polityka – któremu należy się szacunek za całokształt jego działalności za to, że całe jego życie było świadectwem uczciwości bezinteresownego zaangażowania i prawdziwej miłości do ludzi i do kraju – bez namysłu podawałem jedno nazwisko jednego człowieka:
Henryk Wujec
To był ogromny zaszczyt, że mogłem go poznać osobiście!
Wraz z nim odchodzi wszystko, dosłownie wszystko, co można było bez wahania określić jako politykę prawdziwych wartości, bez oszustwa, bez manipulacji bez socjotechnik. Również bez PR -u i marketingu politycznego. Nieco staroświecko Henryk Wujec twierdził, że prawdziwe wartości nie wymagają, żadnej formy głośnej propagandy.
Prawdziwie Wielcy tego świata, często bywają nie zauważani i nie doceniani za życia, ale pustka jaką pozostawiają po sobie będzie wielką próżnią niemożliwą do wypełnienia przez długie lata jeśli nie na zawsze.
Przekleństwem tego świata jest to, że będziemy budowali liczne pomniki ludziom małym, nikczemnym i podłym nie zważając na prawdziwą wielkość, która nigdy nie jest ani krzykliwa ani głośna a często tak cicha, spokojna i pokorna – jaką była cisza którą roztaczał Henryk Wujec.
Prawda jest cicha, spokojna i pokorna ponieważ dla tych, którzy w nią wierzą jest jak skała budująca poczucie bezpieczeństwa.
Cześć Jego Pamięci
Wiecznej Pamięci
To był Człowiek o Wielkim Oddaniu i o Wielkim Sercu. To dzięki niemu będziemy, przynajmniej niektórzy wiedzieli, że polityka może być inna, że wartości mogą istnieć w polityce, że z definicji nie są niemożliwe.
I za to dziękuję osobiście Panu Henrykowi . Jakże na wiele zasługiwał, a otrzymał jakże niewiele.
Autor: Piotr Tymochowicz
Zostaw komentarz